Porywanie cieczy z kotła, dziwny smak i zapach destylatu oraz wszelkie inne problemy związane z destylacją...
Awatar użytkownika

Autor tematu
Ciemiernik
20
Posty: 22
Rejestracja: czwartek, 6 sie 2015, 08:59
Załączniki
Ostry zapach destylatu

Postautor: Ciemiernik » wtorek, 25 kwie 2017, 22:43

Witajcie, mam problem z uzyskaniem destylatu bez ostrego zapachu. Przypuszczam że chodzi o przedgony.. Mam kolumnę aabratek już prawie rok, zbudowana samodzielnie, ukepszam coraz to o nowe bajery licząc że to mi pomoże pozbyć się tego zapachu ale dalej kicha. Kuje w nos i smak też na pewno moglby że mógłby być lepszy mimo że moc powyżej 96%.

Średnica 60. 3 wysokość wypełnienia ponad 1.5m teraz jakoś już będzie. Większość to sprężynki od szymonli. Mam ovm. Grzeje gazem ale nie mam problemu ze stabilizacja. Natomiast problem jest z temperatura w głowicy bo o ile na 10 półce często udaje się utrzymać okolice 78.3 to pod ovm i przy głowicy już np 77.7 mimo stabilizacji 1h i odbiorze 0.5 przedgonu z kega 30l termometry w miarę skalibrowane różnicy max 0.1 stopnia.

Co może być przyczyną ewentualnie co może mi pomóc poprawić zapach/smak. W ostatnim czasie dołożyłem segment 40cm, zmienilem zaworek przy lm na precyzyjny (wcześniej był grzybkowy) dołożyłem miedzi troszeczkę. Chociaż pracuje głównie z cukrowkami.
Teraz myślę że mam złe zrobiona głowice jest to możliwe? Otrzymywać dobre stężenie ale nie móc odebrać przedgonu mimo że próbowałem i 3x destylowac a i tak czuć że coś zostaje?No i te temperatury w górnych segmentach..


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

kmarian
400
Posty: 442
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: kmarian » środa, 26 kwie 2017, 07:26

Nie jestem ekspertem, ale wyglądami na to, że pracujesz na częściowo zalanej kolumnie, bądź zbyt szybko odbierasz urobek. Tu pytania: jaką mocą grzejesz podczas odbioru i jaką masz szybkość odbioru.
Ostry zapach to nie tylko przedgony, poza tym nie powinny odparowywać przez cały proces.


Drupi
300
Posty: 339
Rejestracja: poniedziałek, 19 sty 2015, 20:36
Krótko o sobie: Na ile moge to pomagam ludziom.
Lokalizacja: Centralna Polska
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: Drupi » środa, 26 kwie 2017, 07:34

Zacznij szukać przyczyny w niewlaściwie zrobionym nastawie, zmień drożdże, daj smaczną wodę do nastawu , dobrze sklaruj, zrób BLG. maks. 21. Zalej kolumne. Sprzęt masz dobry. Moskwa Style, Alkotek Vodka Star, Vodka Cristal.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Ciemiernik
20
Posty: 22
Rejestracja: czwartek, 6 sie 2015, 08:59
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: Ciemiernik » środa, 26 kwie 2017, 08:09

Grzeje gazem więc nie wiem jaka mocą grzeje, ale to nie zalanie. Słyszę jak przyloze ucho na dole kolumny czy zalalo. Drozdze mam nowe teraz jestem po 1wszej destacji na nich i na razie efekt taki sam. Generalnie mam np zrobiony "koniak" lezakujacy już z 5 miesięcy i też jak się mocno wwacham to czuć ostrość..


silvio2007
300
Posty: 306
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Bytów
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: silvio2007 » środa, 26 kwie 2017, 09:38

Rozumiem że po rozcieńczeniu z wodą jest ostry zapach? A jak w smaku? Jak smakuje innym? Może to tylko autosugestia? Próbuj użyć innej wody, niech sobie odpocznie kilka dni po rozcieńczeniu. Zawsze pozostaje póki co węgiel ale to ostateczność. Przez węgiel to każdy potrafi.

Awatar użytkownika

kmarian
400
Posty: 442
Rejestracja: środa, 26 lut 2014, 19:16
Ulubiony Alkohol: swój
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Beskid Niski
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: kmarian » środa, 26 kwie 2017, 10:35

Mam jeszcze jedno pytanie. Czy po rozcieńczeniu destylatu do wartości 35 - 40% delikatnie mętnieje, czy pozostaje krystalicznie czysty?
Nie odpowiedziałeś z jaką prędkością odbierasz destylat.
Trzeba by próbkę dać komuś znającemu temat do degustacji.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Ciemiernik
20
Posty: 22
Rejestracja: czwartek, 6 sie 2015, 08:59
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: Ciemiernik » środa, 26 kwie 2017, 11:16

Destylat po rozcienczeniu nie metnieje (przydarzyło mi się to kilka razy, ale rzadko bardzo a po dodaniu palonego cukru- kryształ ) nie ma ostrosci po rozrobieniu, ale nie jest to też idealna bezwonna wodka nie zależnie ile bym tego nie przepuscil . Odbieram zazwyczaj max 25ml/min jak około 94stopni w kręgu to zmniejszam. Nie mam nikogo kto by się bawił z kolumna.

BTW jak mam czusciocha to zawsze będzie ostry zapach?
Ostatnio zmieniony środa, 26 kwie 2017, 13:14 przez wawaldek11, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika

olo 69
650
Posty: 676
Rejestracja: sobota, 8 maja 2010, 07:02
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: olo 69 » środa, 26 kwie 2017, 12:57

Napisz jeszcze do ilu procent rozcieńczasz do drugiej destylacji.
Pozdrawiam,olo 69


silvio2007
300
Posty: 306
Rejestracja: wtorek, 7 lut 2012, 19:58
Krótko o sobie: Jestem spoko człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: własny
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Bytów
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: silvio2007 » środa, 26 kwie 2017, 14:15

No kolego jak chcesz całkowicie bezwonny i bezsmakowy trunek (brrrrr aż mnie strzęsło że ktoś takie lubi) proponuję zakup węgla aktywowanego i przepuszczenie destylatu przez taki oto węgiel. Oczywiście rozcieńczonego do odpowiedniej mocy i schłodzonego odpowiednio.

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3671
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: lesgo58 » środa, 26 kwie 2017, 15:16

kmarian pisze:Trzeba by próbkę dać komuś znającemu temat do degustacji.

Raczej bym się do tego nie uciekał. Wpływ na efekt finalny ma tak wiele czynników, że określanie czy dany destylat/rektyfikat jest zły - będzie tylko i wyłącznie indywidualną i subiektywną oceną. No chyba, że będzie ewidentne czuć, że rektyfikat jest spieprzony.

Kol. Ciemiernik - masz problem... :D
To nie takie proste dojść co może być przyczyną. Otrzymać czysty spirytus to jest proste ale trzeba zachować pewne procedury.
Przyczyna pierwsza - błędnie prowadzony proces. Czyli - odpowiednio długa stabilizacja i skrupulatny odbiór przedgonów. Tu nie ma kompromisów. Następna sprawa to odpowiednio szybki odbiór. I tutaj musisz podać jakim termometrem się kierujesz robiąc redukcję odbioru. Tutaj też nie ma kompromisów i robienia na oko. Następna sprawa - robisz na raz, czy też gotujesz kilka razy. jak rozcieńczasz wsad?
Przyczyna druga to nastaw. Jak go robisz? na jakich drożdżach/ od ilu blg startujesz? W jakiej temperaturze odbywa się fermentacja.? Czy klarujesz i jak? Czy destylujesz od razu po skończonej fermentacji i sklarowaniu czy też zdaża Ci się przetrzymywać nastaw?
Proponuję zrobić tak. Gdy następnym razem będziesz rektyfikował na wyjściowo to weź odlej 3 próbki. Z początku, środka i końca. porównanie tych próbek może wiele wyjaśnić.
Resztę będziemy ustalać gdy podasz te wszystkie informacje, o które Ciebie zapytałem.
https://www.facebook.com/waldemar.dulski/posts/1013613212110396?notif_id=1513018817982442&notif_t=story_reshare

Awatar użytkownika

Autor tematu
Ciemiernik
20
Posty: 22
Rejestracja: czwartek, 6 sie 2015, 08:59
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: Ciemiernik » środa, 26 kwie 2017, 16:38

Rozcieńczam na oko zazwyczaj okolice 50% jak już robię trzecia to okolice 20%. Czasem odwrotnie. Czysty spirytusu potrzebuje do nalewek, wódek smakowych. Ograniczam odbiór kierując się termometrem na 10 półce. Nastaw - nie przywiązuje do niego wagi - w temp. otoczenia to jest okolice 20 stopni fermentuje. Myślicie, że ma znaczenie taki drobiazg, czytałem opinie na forum, że wiele ludzi próbowało i nie widzi różnicy również z klarowaniem. Czasem zdąży się wyklarować a czasem jak przestanie bulgotać to lecę.

Wydawało mi się że mając te 1.5m wypełnienia, ovm jestem w stanie jednak dobry spirytus otrzymać jak nie za 1 razem to za 3... Może się mylę, zamówiłem następny litr sprężynek będę miał jakiś 1.7 m wysokości samych sprężynek.


golec269
450
Posty: 478
Rejestracja: niedziela, 4 maja 2014, 07:37
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: golec269 » środa, 26 kwie 2017, 17:50

Kolego Ciemiernik opisz jak odbierasz przedgon, czy przez cały proces oraz jaką masz wysokość zasypu nad OVM?

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3671
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: lesgo58 » środa, 26 kwie 2017, 18:48

Ciemiernik pisze:Rozcieńczam na oko zazwyczaj okolice 50% jak już robię trzecia to okolice 20%. Czasem odwrotnie...
Nastaw - nie przywiązuje do niego wagi...
Czasem zdąży się wyklarować a czasem jak przestanie bulgotać to lecę...

I to jest cały problem. Robisz wszystko na czuja, na oko... Niestety ale mając ambicje na czysty spirytus, nie piekący i łagodny to jednak trzeba się lepiej przyłożyć. To nie jest trudno. Musisz wiele poprawić w sposobie traktowania nastawu i prowadzenia procesu.
Tak jak wspomniałem wcześniej rektyfikacja nie wybacza kompromisów.
Myślicie, że ma znaczenie taki drobiazg, czytałem opinie na forum, że wiele ludzi próbowało i nie widzi różnicy również z klarowaniem.

My nie myślimy - my o tym wiemy.
Czytałeś ten temat? post80861.html#p80861
Jeśli nie to polecam.
https://www.facebook.com/waldemar.dulski/posts/1013613212110396?notif_id=1513018817982442&notif_t=story_reshare

Awatar użytkownika

Blażej
50
Posty: 98
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2016, 11:31
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: Blażej » środa, 26 kwie 2017, 19:05

Podaj na jakiej wysokości od kega masz termometry uwzględniając katalizator miedziany. Wysokość zasypu nad OVM, oraz wysokość całej kolumny. Bo piszesz, że dokupujesz SP czyli nie miałeś pełnego zasypu pod głowicę.
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami"


PółCzłowiekPółLitra
30
Posty: 31
Rejestracja: niedziela, 4 wrz 2016, 23:29
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: PółCzłowiekPółLitra » środa, 26 kwie 2017, 20:20

Dokładnie to co mówi kolega Błażej i kolega golec269, najlepiej zrób zdjęcie kolumny i wrzuć. Ja bym jeszcze zapytał (sam grzeje gazem) czy zawsze grzejesz tak samo tj, odkręcasz zawór do tego samego stopnia i czy odpowiednio szybko zmieniasz butle. Druga sprawa jaką masz wydajność ? Bo co z tego jeśli odbierasz 25 ml/min jeśli grzejesz słabo i wydajność masz rzędu kilkudziesięciu ml (choć z drugiej strony w skrajnym przypadku widać by było to po spadku mocy destylatu). Sam miałem OVM i podobny zasyp sprężynek, przerzuciłem się na OLM według pomysłu kolegi W_TG z tematu domowym-sposobem-czyli-jak-za-pomoca-noza-widelca-i-mlotka-usprawnic-aparature-t13603-10.html (nie wiem jak dać odnośnik do konkretnego postu, ale sam opis pomysłu jest na 1 stronie), działa super i jest wyraźna różnica tak w prowadzeniu procesu jak i w jakości. A i jeszcze jedna ważna sprawa, podaj pojemność jeziorka i dokładny opis odbioru przedgonów.

Awatar użytkownika

Autor tematu
Ciemiernik
20
Posty: 22
Rejestracja: czwartek, 6 sie 2015, 08:59
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: Ciemiernik » środa, 26 kwie 2017, 22:52

Dzięki, za takie zainteresowanie tematem, wrzucę jutro zdjęcia. Grzeje na maxa, jak temp. na głowicy wejdzie to odlewam ze 100ml zakrecam zawór i stabilizuje. Później odbieram kropelkowo przedgon ze 200ml i zaczynam serce z ovm po wolutku jeszcze z nim przedgon jednocześnie, kilkanaście minut.

Grzeje blisko min. mocy taboretu 7.5kw (to też zależy od pojemności kega, jakim w danym momencie gotuje, ale zawsze nasłuchuje czy mi nie zalewa) - gaz ziemny, więc butli nie zmieniam i dlatego gaz a nie prąd.
Moc destylatu po 1 odpędzie mam 96,7 więc jest gitara. Specjalnie kupiłem ostatnio alkoholomierz precyzyjny firmy gomar jak dobrze kojarzę. A wydajność coś mi świta że koło 170/180 chociaż dawno nie mierzyłem.
Jeziorko 12 ml.

Temat lesgo oczywiście czytałem, chociaż ma rację, że nie jestem perfrkcjonistą i nie przywiązuje wagi, do aż takich szczegółów i może to jest problemem, chociaż z drugiej strony nie uwierzę nigdy, że mając za chwilę 1.8m sprężynek dalej muszę się martwić nie wyklarowanym nastawem.

Jeśli chodzi właśnie o sprężynki. Mam sprężynki do wysokości 1.4. Ostatnio dorobiłem segment 40cm i on jest dobity zmywakami (nad ovm)
Myślę, że pojutrze bd miał zamiast nich sprężynki.

Termometry
1. Keg
2. 10 półka 25cm
3. 10cm poniżej ovm, jakieś 130
4. Głowica jakieś 190 cm od kega

Termometr 4 sondowy od pameli.

Czyli do tej pory miałem jakieś 90-100cm pod ovm i 40 nad.
Ostatnio zmieniony czwartek, 27 kwie 2017, 04:26 przez Kamal, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Koniecznie poprawki.

Awatar użytkownika

lesgo58
3500
Posty: 3671
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: lesgo58 » czwartek, 27 kwie 2017, 07:26

Ciemiernik pisze:...odlewam ze 100ml zakrecam zawór i stabilizuje. Później odbieram kropelkowo przedgon ze 200ml.

Do przedgonu musisz się przyłożyć. Początkowa stabilizacji to minimum 20 minut. od tego momentu możesz odbierać przedgon na 2 sposoby. Pierwszy kropelkowo. I odbierasz do momentu aż krople po roztarciu na dłoni nie będą capić, albo po rozcieńczeniu tego co kapie w proporcji 1:4 i powąchaniu. możesz robić to w kieliszku. Powinno mieć zapach normalnej wódki. Jeśli coś będzie zalatywać to niestety ale trzeba kontynuować odbiór przedgonów. Ta żmudna procedura to tylko przy pierwszych razach. Z czasem nauczysz się rozpoznawać jakość tylko po węchu tego co kapie. Drugi sposób to zrzucanie jeziorka (mając malutkie jeziorko to tak ok. 100ml.) Tę procedurę powtórz 2 razy w odstępach 20 minutowych. W międzyczasie odbieraj kropelkowo. Na końcu weryfikuj podobnie jak w sposobie pierwszym.
Grzeje blisko min. mocy taboretu 7.5kw (to też zależy od pojemności kega, jakim w danym momencie gotuje, ale zawsze nasłuchuje czy mi nie zalewa) - gaz ziemny, więc butli nie zmieniam i dlatego gaz a nie prąd.

Tutaj widzę następny problem. Nie wiesz z jaką mocą grzejesz. No więc jakżeś wyliczył prędkość odbioru? Niestety ale nie znając dokładnej mocy grzania musisz wykonać tzw. badanie wydajności. Robisz to w prosty sposób. I jeśli bedziesz przy każdym pędzeniu grzał z podobną mocą to te badanie starczy Ci na długo. No chyba, że zmienisz wypełnienie, ocieplenie itp.
Tak więc jak zrobić to badanie.? Było już nie raz, ale powtórzę to ponownie.
Po stabilizacji i odbiorze przedgonów ( w międzyczasie przygotowujesz sobie menzurkę i sekundnik) spuszczasz urobek na maksymalnie otwartym zaworku przez ok 1 minutę i wtedy podstawiasz menzurkę i nie dalej leci do tej menzurki przez następną minutę. Mierzysz ile Ci uleciało i dzielisz przez 5. To co wyjdzie to będzie Twoja początkowa prędkość odbioru. Wydajność mierzysz przez zaworek w głowicy. Nigdy w OVM/OLM.
Moc destylatu po 1 odpędzie mam 96,7 więc jest gitara.

Moc destylatu nie jest wyznacznikiem jakości. Sam widzisz masz mocny a mimo to ostry.
, chociaż z drugiej strony nie uwierzę nigdy, że mając za chwilę 1.8m sprężynek dalej muszę się martwić nie wyklarowanym nastawem.

Im dłuższa kolumna tym prościej otrzymać dobry destylat, ale sama długość nie jest wyznacznikiem i pewnikiem jakości. Zapominasz o operatorze. Niestety ale on jest najsłabszym ogniwem w tej całej zabawie.
Co do wyklarowanego nastawu. To nie ma się co dziwić że niewyklarowany nastaw może być powodem złej jakości urobku. zwłaszcza dla kogoś kto ma keg bez płaszcza.
Jedno jest pewne - dopiero suma wszystkich tych drobnych elementów da nam urobek o jakim marzymy. Zaniedbanie jakiegokolwiek - przy małym doświadczeniu operatora - skutkuje tym z czym masz do czynienia. Już pisałem wcześniej , że tak naprawdę trudno na odległość ocenić z całą pewnością co u Ciebie może być przyczyną.

Dlatego na tyle spraw zwracam Ci uwagę abyś mógł to zweryfikować ze stanem faktycznym..
https://www.facebook.com/waldemar.dulski/posts/1013613212110396?notif_id=1513018817982442&notif_t=story_reshare


pawelss
5
Posty: 5
Rejestracja: niedziela, 3 lis 2013, 17:21
Krótko o sobie: :)
Ulubiony Alkohol: Piwo i czysta :)
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Białystok
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: pawelss » czwartek, 27 kwie 2017, 13:28

Witam kolegów,
Mam taki sam problem. Myślę, że wspólnymi siłami dojdziemy do poprawy lub najlepiej do perfekcji.
Więc najlepiej zacznijmy od nastawu:
1. Jakie blg. powinno być?
- Ja daję 41.4 litrów wody, 11 kg. cukru - blg. 21
2. Nie mając płaszcza nastaw po odfermentowaniu ile czasu może stać?
- U mnie wygląda następująco: po fermentacji, odgazowuje mieszając, daję Turbo Klar, na nast dzień zlewam i czekam, aż będę miał czas na pędzenie. A w chwili obecnej mam 2 nastawy po 48 litrów każdy które po odgazowaniu stoją 2 tygodnie i klarują się grawitacyjnie.
Proszę kolegów o pomoc, podpowiedź jak ewentualnie to poprawić?
W szczególności Kolegę Lesgo58, z którym już temat zacząłem na priv.


PółCzłowiekPółLitra
30
Posty: 31
Rejestracja: niedziela, 4 wrz 2016, 23:29
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: PółCzłowiekPółLitra » czwartek, 27 kwie 2017, 15:38

Ciemiernik pisze:Jeśli chodzi właśnie o sprężynki. Mam sprężynki do wysokości 1.4. Ostatnio dorobiłem segment 40cm i on jest dobity zmywakami (nad ovm)
Myślę, że pojutrze bd miał zamiast nich sprężynki.


Jak dla mnie to tu jest problem poza oczywiście nie do końca poprawną stabilizacją i odbiorem przedgonów. Mały bufor nad OVM tj. mało półek, przez zastosowanie zmywaków będzie ich tylko kilka i przez to na samym początku do serca mogą dostawać się przedgony które nie zostały dokładnie odebrane i odizolowane od obniżonego odbioru. Serce późniejsze powinno być już dobre ale z racji że jest zmieszane z sercem z początku, które może być zanieczyszczone to i cały finalny produkt ma niedoskonałości. Zamiana na sprężynki i porządna stabilizacja powinny załatwić problem.

Awatar użytkownika

seneka
450
Posty: 453
Rejestracja: sobota, 16 sie 2014, 13:47
Załączniki
Re: Ostry zapach destylatu

Postautor: seneka » czwartek, 27 kwie 2017, 21:13

Jak wyżej, proponuję po zmianie zmywaków przeprowadzić cały proces bez używania OVM czyli wszystko odbieraj bez OO. Przedgon, co ważne odbierz skrupulatnie, tak jak Leszek piszę. Da to Ci odpowiedź czy dobrze w gornym buforze separujesz frakcje lekkie.
ZAISTE WÓDKA POTĘŻNA JEST...ALE BIMBER WIĘKSZĄ MOCĄ WŁADA


Wróć do „Problemy destylacyjne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości