Czy trzymanie zacieru w pokoju sypialnym jest bezpieczne? Mam fajne miejsce za szafa przy kaloryferku, temperaturka miodzio, a i nawet sam gasior nie rzuca sie w oczy... ale czy opary nie zaszkodza domownikom? Zamierzam wstawic gasior 54L, a zapach, to sprawa drugorzedna (bo na drozdzach winiarskich nie smierdzial nastaw w gasiorze 5L) ale boje sie o opary z butli ktora ma 54L. Czy te opary zmykajace rurka fermentacyjna sa nieszkodliwe, czy tez wprost przeciwnie ? ? ?
Ostatnio edytowano sobota, 30 sty 2010, 21:14 przez karo82k, łącznie edytowano 1 raz
Tytuł: Re: Opary z gasiora -CZY SA NIEBEZPIECZNE ? ? ?
Napisane: środa, 18 mar 2009, 20:52
Posty: 132 Tematy: 29
Nie ma się czego obawiać tak jak kolega Bogdan tu napisał. Ja sam trzymałem balony z winami które były przeznaczone do destylacji w kuchni jak i czasem w innych pomieszczeniach.
dziadek romek
______________________________________________________________________ Użytkownik zbanowany od 30.IV.2009r.
Tytuł: Re: Opary z gasiora -CZY SA NIEBEZPIECZNE ? ? ?
Napisane: środa, 18 mar 2009, 22:52
Posty: 16 Tematy: 2
Tak koledzy, macie racje, ale to co napisaliscie jest oczywiste -oprocz ludzi, to i rosliny domowe rowniez wytwarzaja dwutlenek cegla. Natomiast chodzilo mi o bardziej wnikliwa opinie jakiegos forumowego "All-chemika"... -A to ze wzgledu na to ze mam male dziecko w domu i z obawa o nie wypytuje o te sprawe. Ale widze ze latwiej i pewniej bedzie zrobic wentylacje odprowadzajaca opary z gasiora na zewnatrz budynku... Coz trzeba przewiercic sciane zabytkowej kamienicy...
Ostatnio edytowano sobota, 30 sty 2010, 21:15 przez karo82k, łącznie edytowano 1 raz
Tytuł: Re: Opary z gasiora -CZY SA NIEBEZPIECZNE ? ? ?
Napisane: środa, 18 mar 2009, 23:08
Posty: 506 Tematy: 14
Nie kombinuj, bo przekombinujesz. A tak poza tym, to rośliny pobierają dwutlenek z powietrza i produkują TLEN, a nie odwrotnie, więc postaw tam jak najwięcej roślin, będą dobrze rosły.
Tytuł: Re: Opary z gasiora -CZY SA NIEBEZPIECZNE ? ? ?
Napisane: czwartek, 19 mar 2009, 10:13
Posty: 716 Tematy: 20
Widzisz karo28 !!
Alchemicy i magowie to tutaj by się znaleźli. Ale chemika nie uświadczysz.
Dwutlenek węgla to ten sam gaz, który jest w wodzie sodowej, piwie coli orenżadzie, i wielu innych napojach pitych przez wielu w milionach litrów dziennie.
Nie słyszałem jeszcze żeby komuś to zaszkodziło.
______________________________________________________________________ Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.
Tytuł: Re: Opary z gasiora -CZY SA NIEBEZPIECZNE ? ? ?
Napisane: czwartek, 19 mar 2009, 17:13
Posty: 177 Tematy: 43
z tym dwutlenkiem węgla macie wszyscy racje po części. W dzień drzewo pobiera dwutlenek węgla, a wypuszcza tlen. Natomiast w nocy na odwrót. Co nie zmienia faktu że sumując więcej tlenu produkuje niż zużywa. Odnośnie szkodliwości, to można mieć tylko niezłe gazy nic po za tym.
______________________________________________________________________ "Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach. "
Tytuł: Re: Opary z gasiora -CZY SA NIEBEZPIECZNE ? ? ?
Napisane: czwartek, 16 kwi 2009, 13:27
Posty: 15 Tematy: 3
A jednak jest jeden chemik
Jedyne niebezpieczeństwo to gdybyś miał baaardzo dużo baniaków ustawionych w pokoju w którym brak przewiewu z uwagi na to że dwutlenek wegla teoretycznie mógłby sie gromadzić przy podłodze, co w efekcie mogło by spowodować że dziecko po przewróceniu mogło by się udusić. Ale to oczywiści sprawa teoretyczna i naprawde ilość produkowanego CO2 musiala by być ogromna co występuje tylko w gorzelniach.
Wszelkie szkodliwe aldehydy, ketony i wyższe kwasy nie wydostają się z baniaka wiec nie ma się o co martwić Nic tylko pędzić
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników