Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 08:34

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Oj, chyba przegrywam pod Grunwaldem...
PostPostNapisane: wtorek, 9 lut 2010, 19:45 
Posty: 52
Tematy: 9
Jestem po dodaniu drożdży(babuni bo takie mam akurat do dostępu na szybko) do zacieru w ilości 1 paczki. po upływie 4 godzin nic się nie dzieje i się trochę tym załamałem. Przed dodaniem drożdży spróbowałem zacieru i miał taki dziwny smak, słodki nie był tylko jakby kwaskowy, ale dałem drożdże i dolałem trochę wody. Czy coś nie tak zrobiłem ( niezdążeniem kupić cukromierza), ale rozmawiałem też z kumplem, który tez troche psoci to mi powiedział mi ze juz może zacier się przerobił i jest gotowy do pędzenia. Proszę również o wasze rady ???
--update---
Chcę dodać jeszcze ze smak zacieru jest gorzkawy z lekką nutą kwaskowatości. Poczytałem trochę na teraz na forum i wynika mi z tego ze zacier jest już gotowy do psocenia????
aż tak szybko??????????
czy cos sknociłem nie tak???????

Zygmuncie może coś mi jeszcze doradzisz????

Edit:
Po wczorajszym dodaniu drożdży do zacieru i po ok 5h zaczęły powoli pracować ale niemrawo, dziś rano tez je było słychać ledwo co ale było. To oznacza że jeszcze zacier ma w sobie cukier, bo jak spr. smak zacieru to był już gorzkawy.
co się dzieje z tym moim zacierem bo już nie wiem???


Ostatnio edytowano środa, 10 lut 2010, 11:42 przez Calyx, łącznie edytowano 2 razy
scaliłem


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Oj, chyba przegrywam pod Grunwaldem...
PostPostNapisane: środa, 10 lut 2010, 16:30 
Posty: 37
Tematy: 4
Jeśli smak jest gorzkawy to może jest już gotowe. Przepuść to przez rurki i zobaczysz co ci wyjdzie.
No i zainwestuj w cukromierz. Koszt około 8zł.

______________________________________________________________________
By zachować trzeźwość, nienormalne musisz uznać za normalne, a normalne-za nienormalne.
Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość.
Wszyscy alkoholicy piją z tego samego powodu: z byle powodu.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Oj, chyba przegrywam pod Grunwaldem...
PostPostNapisane: środa, 10 lut 2010, 17:15 
Posty: 52
Tematy: 9
To jakie powinno być blg cukru na starcie a jakie jak już przestanie zacier pracować i gotowy do destylacji???


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Oj, chyba przegrywam pod Grunwaldem...
PostPostNapisane: środa, 10 lut 2010, 17:28 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Odpowiednio cukromierz ma wskazywać: 20-22 i -4. Wartość ujemna wynika z tego, że w nastawie pod koniec fermentacji znajduje się już alkohol, co fałszuje wynik badania cukromierzem, którego odczyt jest ustalany w oparciu o gęstość cieczy (moja polonistka zawsze mnie opieprzała za te zdania wielokrotnie złożone ;) ).

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Oj, chyba przegrywam pod Grunwaldem...
PostPostNapisane: środa, 10 lut 2010, 17:45 
Posty: 52
Tematy: 9
Czyli pod koniec pracy zacieru powinno byc max 18 blg.
Jeszcze dać ze 3dni zacierowi na od klarowanie heja :freak: do psocenia???


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Oj, chyba przegrywam pod Grunwaldem...
PostPostNapisane: środa, 10 lut 2010, 17:51 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Pod koniec powinno być -4, a nie 18....

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Oj, chyba przegrywam pod Grunwaldem...
PostPostNapisane: środa, 10 lut 2010, 18:07 
Posty: 52
Tematy: 9
Aha to źle zrozumiałem, czyli poniżej 0 bo ja myślałem ze 20-4 a to tak powinno być
Sorrki ze tak mecze pytaniami, ale che zeby ten mój pierwszy bimberek jakoś wyszedł
Jak długo powinien się klarować po przestaniu bąbelkowania??
wczoraj za twoja radą Zygmunt wrzuciłem 1 paczkę drożdży babuni no i coś tam bąbel kuje raz na 15 min.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Oj, chyba przegrywam pod Grunwaldem...
PostPostNapisane: środa, 10 lut 2010, 19:31 
Posty: 37
Tematy: 4
Kolego michu1978!!!

Odpowiedzi na twoje pytania są na tym forum!!! Wystarczy poświęcić 15 minut i uważnie przeczytać posty kolegów.

1410-czyli-produkcja-cukrowek.html

______________________________________________________________________
By zachować trzeźwość, nienormalne musisz uznać za normalne, a normalne-za nienormalne.
Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o twoich planach na przyszłość.
Wszyscy alkoholicy piją z tego samego powodu: z byle powodu.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: