Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 08:32

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ogromna ilość urobku
PostPostNapisane: wtorek, 10 sty 2012, 04:42 
Posty: 7
Tematy: 4
Nastawiłem cukrówkę grunwaldzką z koncentratem pomidorowym (1 mała puszka, 4l wody, 1kg cukru i 5 dag drożdży), po ponad miesiącu stania (wcześniej nie mogłem) chciałem ją przepędzić metodą garnkową — klasycznie, garnek, miska (pływająca w nastawie, nie miałem gdzie postawić) i talerz.
Postawiłem to na kuchence gazowej, zacząłem podgrzewać, w końcu zaczęło to tak dziwnie terkotać ale uznałem że jest dobrze i wymieniałem tylko wodę (chyba trochę za rzadko, no ale ile można). Podczas pędzenia doszedłem do wniosku że chyba robię coś źle, bo wydajność była o wiele zbyt niska — ok. 400 ml/h, ale kontynuowałem, aż godzinę temu byłem zbyt zmęczony i zwinąłem interes.
Wielce się zdziwiłem widząc, że wykorzystałem góra 1/3 nastawu a wyszedł mi z tego prawie litr psoty. Wlewana do butelek miała dość intensywny zapach, ale gdy wtedy ją powąchałem nic nie bylo czuć, więc zwilżyłem sobie nią usta — też nic, a normalnie by mnie paliło. Spróbowałem — ale byłem przekonany że to prędzej woda niż wóda, a w smaku czuć było %, więc zaskoczony wyplułem.
Czy mogłem zrobić coś źle, czy też stał się kolejny cud nad Wisłą i zapowiadany koniec świata jest już bliski? Bądź co bądź i tak jutro spróbuję kupić alkoholomierz.
Dodam jeszcze, że co jakiś czas (20 min. do pół godziny) przerywałem proces i zlewałem samogon do butelki


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Ogromna ilość urobku
PostPostNapisane: wtorek, 10 sty 2012, 18:19 
Posty: 363
Tematy: 11
A ten urobek , to kręci w głowie w którą stronę.
W prawo czy w lewo ?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Ogromna ilość urobku
PostPostNapisane: środa, 11 sty 2012, 08:18 
Posty: 1188
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
kol.fromthesecondside, nie dziw się, że sverige2 tak ci odpowiedział. Gdybyś poczytał choć trochę forum i liznął podstawowe wiadomości o destylacji, to byś tego posta w ogóle nie napisał.
Metodą, którą ty opisałeś to już chyba pracują tylko w syberyjskiej tajdze :D
W twoim "grunwaldzie" nie było więcej jak 10% alkoholu i destylując tą metodą nie uzyskałeś nic mocniejszego niż 20%, więc w tym uciągniętym litrze masz tylko 200ml alkoholu a reszta to woda z nastawu. I nie jest to żaden "cud rozmnożenia" tylko prosta arytmetyka.
Cytuj:
wydajność była o wiele zbyt niska — ok. 400 ml/h,

A co chciałeś uzyskać przy tej metodzie :?: :o Wydajność destylarni :?: :mrgreen:
Jezeli chcesz kontynuować to hobby, to duuużo czytania jeszcze przed tobą.
Pozdrawiam

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Ogromna ilość urobku
PostPostNapisane: środa, 11 sty 2012, 12:21 
Posty: 533
Tematy: 21
Tak koniec świata jest już bliski, dla ciebie bardzo bliski.
Fromthesecondside........w wolnym tłumaczeniu "od dupy strony" i tak się do tematu też zabrałeś.
Sorki.. Rozrywkowe poczucie humoru.

Garnek zostaw starej niech ugotuje w nim żurek, bierz się za przeglądanie galerii prostych destylatorów.
Lektura, znajomość podstaw, teoria, obowiązuje każdego, więc jak już wrócisz z alkoholomierzem to do roboty!!!
I nie obrażać mi się tu. :piwo:

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Ogromna ilość urobku
PostPostNapisane: wtorek, 24 sty 2012, 15:59 
Posty: 4
Można go nazwać -Koneser albo Archeolog...
A na poważnie to po wymrażaniu najgorsza metoda otrzymywania alkoholu.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Ogromna ilość urobku
PostPostNapisane: wtorek, 24 sty 2012, 21:37 
Posty: 29
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ludzie lubią wracać do korzeni, taka moda ostatnimi czasy :D

______________________________________________________________________
Dziadek psocił, Ojciec psocił, a teraz przyszedł czas na mnie :D


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Ogromna ilość urobku
PostPostNapisane: środa, 25 sty 2012, 09:46 
Posty: 533
Tematy: 21
Do korzeni?
ja na drzewo nie wejdę////

a pluć do beczki też nie zamierzam.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 7 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: