No i jak wrażenia? Jankesom nalezy się lanie, i to poważne.
Cytuj:
Według Głównego Urzędu Statystycznego, w Polsce spożycie cukru sięga rocznie 42 kg (w przeliczeniu na jedną osobę) i jest wyższe niż wynosi średnia dla całej Unii Europejskiej.
No, tak, ale połowę z tego spozywamy w postaci przerobionej, tego nie biorą pod uwagę?
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Ale jeba.e hamburgery są zdrowe Większość żyjących dziwnych tubylców za oceanem przecież to Hipopotamy... Widocznie braciom z Izraela brakuje kasy i martwią się o zdrowie europejczyków
W roku 1939-45 nie było mnie a szkoda ( bylem zajęty) prosili by o powrót do Egiptu
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Aż szkoda gadać. Jakby tak chcieli dać kolejny podatek na cukier to by takie firmy jak coca-cola, pepsi itd oraz cukiernie by zbankrutowałyby. Już nie mówiąc o nas. Amerykanie to chory i chciwy kraj. Tyle powiem.
Nie k...a, ja p....e ten "orwellowski" świat Od lat mi do garnka zaglądają, ale teraz to przesadzili Czy te porąbane "jankesy" nie mają już nic do roboty Już niedługo przeczytam że mogę nosić wyłącznie czarne skarpety, albo różowe majty! Inne będą opodatkowane od każdej przenoszonej godziny, a może da się wykupić roczny abonament
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Ja jakis czas temu wpadłem na pomysł podatku odchodowego.
Znaczy, wchodzisz do kibla zamiast z gazetą - z formularzem POT (Personal Outcome Tax) i po zrobieniu a przed spłuknięciem wypełniasz wszystkie rubryczki: wielkość, kolor, zapach, konsystencja, waga, etc, etc i naliczasz należny podatek. Żeby nie było oszukiwania, zanim kibelek otworzy klapę, musisz wrzucić, powiedzmy, 5 PLN - stawka maksymalna jednorazowa i dopiero na koniec roku US zwraca nadpłatę po rozliczeniu. Kibelek oczywiście zafiskalizowany z wmontowaną wagą...
Mozna wprowadzic podatek od oddychania, od puszczania wiatrów, od...
Albo prosciej: ryczałtowo, pogłówne. Zlikwidować wszystkie inne podatki (łacznie z VAT) i każdemu dowalic podatek w wysokości 50% średnich dochodów, ale obliczany kwotowo - czyli jak średnie zarobki brutto w gospodarce wyniosły 40 tysięcy, to od głowy dorosłego człowieka - po 20 tysięcy rocznie, niewazne, czy zarabia, czy bezrobotny. Łatwo go sprawdzić, czy zapłacony, nie da się oszukać, nie istnieje szara strefa... Na szczęście biurestwo nie pozwoli wprowadzić takiego podatku, bo jakby 80% narodu musiało zanieśc do US-u w zębach równowartośc samochodu rocznie, to by tym 80% serce z żalu pękło i zrobiliby ludzie faktycznie wojne domową. A tak - tu 23% VAT, tam akcyza, PIT odprowadzany "z góry" przez pracodawcę, człowiek nawet nie widzi tej góry pieniędzy, jaka oddaje Molochowi. Człowiek tylko widzi benzynę po 6 PLN i rzadko sobie zdaje sprawę, że 4 PLN w niej to akcyza. Takie powszechne znieczulenie. Ktoś to fajnie wymyslił...
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Pokrec, tylko się modlić żeby właśnie nie dali akcyzy od puszczania wiatrów, bo to przecież jest trujące i co gorsze można byłoby na tym jeździć, zamiast LPG.
W Irlandii już to zrobili w zeszłym roku. Podnieśli podatek na cukier o ok 30% jako jeden z elemetów walki z otyłością. Ale i tak się opłaca i to bardzo. Średnia cena alkoholu to ok 20 € (biała czy "łyskowata" - nie mówię tu o tanich berbeluchach), a przy produkcji domowej całkowity koszt flaszki 0,7 (40%) po uwzględnieniu energii, drożdży turbo, środka klarującego i z zaprawkami smakowymi to max 5 € .
Pozdro.
______________________________________________________________________ "Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić, i przychodzi taki jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to robi." Albert Einstein
Tytuł: Re: O, k...a! - Cukier należy opodatkować podobnie jak alkohol i tytoń
Napisane: piątek, 3 lut 2012, 13:21
Posty: 987 Tematy: 51
Ekonomiści jako politycy mają manię posiłkowania sie statystykami, wykresami i takimi tam sciemami. I wychodza rózne pomysły w stylu "jak podniesiemy podatek na cos tam, to spozycie tego czegośtam spadnie" nie biorąc pod uwagę faktu, że spaść może spożycie czegos innego, bo ludzie sobie cukru odmówić nie potrafią. Co ciekawe, w przypadku paliw stosują podobną taktykę, ale w drugą stronę: podnosza akcyzę na paliwa z wartości absurdalnych do poje...nych dlatego, żeby z ludzi wyciągnąć ostatnie złotówki: wiedzą, że ludzie zrezygnują z kupowania czego innego, niżej opodatkowanego na rzecz kupienia paliwa. Poza tym politykom sie wydaje, że ręcznie sterując podatkami będą rządzić i decydować co kto sobie może. Każdy podatek powyżej tradycyjnej dziesięciny jest niemoralny. Jeśli po utrzymaniu z tego wojska, policji i dyplomacji nie stac państwa np. na utrzymywanie systemu PESEL - to go nie utrzymywać. Koniec. Nawet powinien byc zapis w Konstytucji, że podatki to max 10% i tylko w tych ramach państwo może się rządzić. Niech się politycy pozagryzają wtedy - z radością popatrzę na spektakl, jak się tną siekierami.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Tytuł: Re: O, k...a! - Cukier należy opodatkować podobnie jak alkohol i tytoń
Napisane: piątek, 3 lut 2012, 20:31
Posty: 50 Tematy: 9
Cytuj:
Ale jeba.e hamburgery są zdrowe
Właśnie, walą do jedzenia świństwa po których koniowi oczy dęba stają, ale co cukier jest winny wszystkiemu. Ostatni oglądałem program o robieniu szynek itp. i w Polsce np. dozwolone jest z 1kg. mięsa zrobić 3 kg. To ja pytam, jak to się dba o zdrowie Polaka??. To niech przepisy pozwalają na 1.5 kg, to i tak dużo. (z moich ostatnich osobistych doświadczeń było z 1kg=0.80dkg) A tak to płacimy i jemy 2kg. czego? Żelatyny, wody i chemii.
Jak ja nie lubię narzucania na siłę czyjegoś "uniwersalnego" lepszego światopoglądu. Jak oni mają z czymś problem, to ich sprawa. U nas paliwo po 5.70zł 1L, czy w USA może podrożeje paliwo w związku z tym??
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników