Pomysły na destylatory - do konsultacji.
Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3710
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Nowy projekt lesgo58 - alembik

Postautor: lesgo58 » wtorek, 3 cze 2014, 15:23

I słowo stało się ciałem...
Pozostał do dokończenia jeszcze jeden projekt...który zaczynam nazywać - "NeverEnding Story"... :cry2: Ale jestem dobrej myśli. Tak mało brakuje...

Wielkie dzięki dla konstruktora...mirek109
Profesjonalnie wykonana robota... :klaszcze: :respect:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony sobota, 7 lut 2015, 09:23 przez Emiel Regis, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Znak @ stawiamy przed nickiem zwracając się bezpośrednio do danej osoby.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

Szlumf
1150
Posty: 1174
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: Szlumf » wtorek, 3 cze 2014, 18:49

Czy to cudeńko będzie zasilane parami ze "zwykłego" kega?
Jeżeli tak to rewelacyjnie upraszcza wykonanie i operowanie tym zachwalanym sprzętem.
Czy wewnątrz jest jeszcze miedź w jakiejś postaci (Mirek swój wypełniał), czy sama obudowa wystarczy?

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3710
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: lesgo58 » wtorek, 3 cze 2014, 19:18

Ten deflegmator będzie korzystał z tego samego zbiornika co kolumna półkowa i rektyfikacyjna.
Wewnątrz jest pusty i raczej taki zostanie.


mirek109
300
Posty: 305
Rejestracja: sobota, 22 wrz 2012, 17:23
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: mirek109 » wtorek, 3 cze 2014, 19:42

Szlumf pisze:Czy to cudeńko będzie zasilane parami ze "zwykłego" kega?
Jeżeli tak to rewelacyjnie upraszcza wykonanie i operowanie tym zachwalanym sprzętem.
Czy wewnątrz jest jeszcze miedź w jakiejś postaci (Mirek swój wypełniał), czy sama obudowa wystarczy?



Tak, swój wypełniłem ale praktyka podpowiada że było to zbyteczne :)
Jednak pozostaję przy deflegmatorze pustym. Uważam że przestrzeń robi swoje :)
Głowica - bo tak ja ją nazywam, ma swoje wielkie plusy. W niej zachodzą - zmiany rozprężenia i sprężenia par. Żałuję tylko tego że nie mogłem przetestować na moim kotle :( Inne połączenia.
Dobrze by było "znormalizować" połączenia kocioł/reszta ;)

Czekam na opinię - smakową - destylatu :P (jęzor mi wisi)

Powodzenia
-------------------------
Kochajmy alkoholików bo nie wiemy czy kiedyś do nich nie dołączymy ;)


Szlumf
1150
Posty: 1174
Rejestracja: czwartek, 9 maja 2013, 21:40
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: Szlumf » wtorek, 3 cze 2014, 20:09

Rewelacja. W czwartek biegnę do znajomej rupieciarni po arabskie dzbany. Jutro niestety nieczynne. Niedawno mieli jeden z 1,2m wysokości i parę innych mniejszych. Wyglądał na miedź choć sprzedawca twierdził, że to mosiądz. Czy ewentualnie mosiądz też może być? Sprzedawali prawie w cenie złomu.

Awatar użytkownika

forbik
100
Posty: 100
Rejestracja: sobota, 8 lut 2014, 16:45
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Lokalizacja: Lasek Koło Drogi
Załączniki
Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: forbik » wtorek, 3 cze 2014, 21:43

Witajcie.

Chłopaki nie odbierzcie mnie źle i potraktujcie to jako komplement !!! Bo muszę stwierdzić, że macie niezłego jobla na punkcie wszystkiego co związane z wyrobem domowej roboty alkoholu !!!

Chyba zmienię wiarę, i będziecie moimi pierwszymi i jedynymi Bogami :poklon; gdyż właśnie me oczy ujrzały św. GRALA !!!


Pozdrawiam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Alkohol jest największym wrogiem człowieka, ale w Biblii zostało napisane... ...Kochaj swoich wrogów". ~ Frank Sinatra ~


krzys59
100
Posty: 110
Rejestracja: poniedziałek, 9 wrz 2013, 08:14
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: krzys59 » środa, 4 cze 2014, 15:18

Cudeńko :respect: :poklon; :respect:
Tak z ciekawości, jakiej grubości jest blacha miedziana?

Awatar użytkownika

Pretender
2500
Posty: 2715
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: Pretender » środa, 4 cze 2014, 15:52

Dobra, dobra, koniec z zachwytami.... ;P czekamy na pierwszy koncert.

Ps
Żartowałem .... no niezłe cacko ;D wiem, że to nieładnie, ale tylko pozazdrościć.

Mirek
Super wykonanie, mi też jęzor wisi ;D


mirek109
300
Posty: 305
Rejestracja: sobota, 22 wrz 2012, 17:23
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: mirek109 » czwartek, 5 cze 2014, 04:19

krzys59 pisze:Tak z ciekawości, jakiej grubości jest blacha miedziana?


Blacha 0,6mm
-------------------------
Kochajmy alkoholików bo nie wiemy czy kiedyś do nich nie dołączymy ;)


michal278
1200
Posty: 1201
Rejestracja: poniedziałek, 17 gru 2012, 14:56
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: zielona wróżka
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: podlaskie/ mazowieckie
Kontakt:
Załączniki
Re: Odp: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: michal278 » środa, 11 cze 2014, 09:28

Ubiegłeś mnie.. Ja swój zrobię na 200 l parnik.
zapraszam na wczasy na podlasie - jaglowo.com

Awatar użytkownika

soltys
100
Posty: 138
Rejestracja: sobota, 9 lut 2013, 13:10
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: woj. Podkarpackie
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: soltys » wtorek, 22 lip 2014, 11:08

Jeżeli spożywamy alkohol - nie pijemy


rastro
500
Posty: 538
Rejestracja: wtorek, 15 sty 2013, 15:29
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: rastro » wtorek, 22 lip 2014, 15:52

Ta "W Szkocji występuje dwu stopniowy system destylacji. W pierwszej destylacji odfermentowywuje się zacier w drugiej surówkę gorzelniczą". Sprawdzają oni co piszą na tej stronie?


sylwestro150
10
Posty: 10
Rejestracja: poniedziałek, 24 mar 2014, 17:34
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: sylwestro150 » wtorek, 4 lis 2014, 09:50

@lesgo58 testowałeś już ten alembik?

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3710
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: lesgo58 » wtorek, 4 lis 2014, 12:35

Tak. Próby wypadły bardzo pozytywnie. Byłem bardzo zdziwiony efektami. Jednak ich nie opisuję dokładnie gdyż próbę robiłem na zlewkach wszystkich nieudanych destylatów z poprzednich lat.Aromaty, które wydobył z tych już "wypłowiałych" destylatów mnie powaliły. Jednocześnie był to dziewiczy proces - którego przeprowadziłem w celu dokładnego wyczyszczenia sprzętu.
W najbliższym czasie będę już destylował na poważnie. Mam kilka różnych nastawów owocowych, które czekają na swoja kolej.
A później zbożówki. Obiecuję, że wszystko opiszę. Szkoda tylko, że koledzy co mają już alembiki są tak bardzo niechętni do dzielenia się doświadczeniem.


70-MAREK
50
Posty: 95
Rejestracja: środa, 15 sie 2012, 19:32
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: LUBLIN
Załączniki
Re: Nowy projekt @lesgo58 - alembik

Postautor: 70-MAREK » czwartek, 5 lut 2015, 18:12

Witam,
Nastawy z pewnością przedestylowane ;)
Spostrzeżenia?
Wrażenia?
Wnioski?

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3710
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Nowy projekt lesgo58 - alembik

Postautor: lesgo58 » wtorek, 10 lut 2015, 16:37

Jestem już po kilku destylacjach.
Wrażenia jak najbardziej pozytywne. Musiałem się trochę przestawić mentalnie od tego co robiłem na kolumnach rektyfikacyjnych. Mam oczywiście na myśli pędzenie owocówek.
Nim zacząłem próby męczyło mnie jak rozwiązać sposób odbioru przedgonów bez konieczności kilkukrotnego gotowania. Bo założyłem sobie, że będę destylował tylko na raz.
Użyłem więc sposobu, który stosowałem już wcześniej.
Nastaw wygotowywałem mając założoną krótką kolumnę (50cm) z głowicą. Zastosowałem swego rodzaju "stabilizację" doprowadzając do maksymalnie długiego wygotowywania się przedgonów. Mogłem to osiągnąć tylko przy pomocy dokładnego wygotowania się całego nastawu. Na razie pracuję jeszcze na zbiorniku bez mieszadła (nowy z mieszadłem jest już na ukończeniu) - więc czas poświęcony na wygotowanie to całe 3 godziny. Rezultatem było odebranie 400ml przedgonów. Odbierałem je do momentu aż pachniało spirytusem. Po czym zamieniłem kolumnę na alembik.
Całą aparaturę rozpędzałem powoli. Mocą zaledwie 900W. To co jeszcze ukapało dopóki moc destylatu nie obniżyła się do 80% potraktowałem jako późny przedgon.
Później zwiększając moc do 1200W odbierałem serce do momentu gdy moc urobku osiągnęła 55%. Resztę potraktowałem jako pogon. I po zmianie czaszy na kolumnę odebrałem resztę alkoholu rektyfikując.
Rezultaty bardzo mnie zaskoczyły in plus. Dotychczas nie osiągnąłem takiej jakości destylując na kolumnie. I to w różnych możliwych konfiguracjach. Od kolumny wypełnionej całkowicie aż do rury zupełnie pustej. Z użyciem głowicy - jak i bez.
Gotując dwa razy - czy też tylko raz.
Jeśli ktoś się jeszcze waha - to go zachęcam z czystym sumieniem.
Alembiki rulez... :punk:


Fiflak
150
Posty: 165
Rejestracja: wtorek, 27 wrz 2011, 10:37
Krótko o sobie: Spokojny i uczynny ze mnie chłop.
Ulubiony Alkohol: łiskacz domowy
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Wschodnie Mazowsze
Załączniki
Re: Nowy projekt lesgo58 - alembik

Postautor: Fiflak » niedziela, 28 lut 2016, 21:02

Kłaniam się koledze. Rok upłynął od ostatniego wpisu. Masz Waszmość jakieś spostrzeżenia odnośnie gorzały zbożowej? Ciekaw jestem wielce, czy np. burbon z alembika wykazuje się większą delikatnością, słodyczą, oleistością. Co zmieniło się w bukiecie i smaku swojskiego łiskacza? Poza tym, jak sterujesz takim ustrojstwem? Kolumna, wiadomo, termometry w odpowiednich miejscach pomagają, ale tu. Dla mnie to czarna magia, dlatego upraszam doświadczonych alembikowców o podzielenie się z resztą forumowiczów swoją sekretną wiedzą.


euphorbia1
100
Posty: 146
Rejestracja: środa, 24 wrz 2014, 09:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: wszystkie oprócz metanolu
Status Alkoholowy: Student Bimbrologii
Lokalizacja: wielkopolska
Załączniki
Re: Nowy projekt lesgo58 - alembik

Postautor: euphorbia1 » niedziela, 28 lut 2016, 22:42

Moja delikatna sugestia to duża ilość kamieni wrzennych. Produkt jest o dwie klasy lepszy
In vino feritas


Fiflak
150
Posty: 165
Rejestracja: wtorek, 27 wrz 2011, 10:37
Krótko o sobie: Spokojny i uczynny ze mnie chłop.
Ulubiony Alkohol: łiskacz domowy
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Wschodnie Mazowsze
Załączniki
Re: Nowy projekt lesgo58 - alembik

Postautor: Fiflak » poniedziałek, 29 lut 2016, 13:16

Czy efekt poprawy pojawia się także w zbiornikach z płaszczem olejowym?

Awatar użytkownika

Autor tematu
lesgo58
3500
Posty: 3710
Rejestracja: poniedziałek, 18 kwie 2011, 12:31
Krótko o sobie: "...coqito ergo sum..."
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Grudziądz
Załączniki
Re: Nowy projekt lesgo58 - alembik

Postautor: lesgo58 » poniedziałek, 29 lut 2016, 13:39

Fiflak pisze:Kłaniam się koledze. Rok upłynął od ostatniego wpisu. Poza tym, jak sterujesz takim ustrojstwem?

Miło mi że mamy następnego zainteresowanego alembikiem. odpowiedzi na powyższe pytania znajdziesz tutaj; post118249.html#p118249

Masz Waszmość jakieś spostrzeżenia odnośnie gorzały zbożowej? Co zmieniło się w bukiecie i smaku swojskiego łiskacza?

Powiem Ci tak...Destylaty otrzymane na alembiku charakteryzują się tak dużą wyrazistością, że na mój gust aż za bardzo. Więc nadają się w/g mnie tylko do lepszego dopracowania/"doczyszczenia" ale już na kolumnie. W moim przypadku półkowej. Mnie tak mocno wyraziste trunki nie odpowiadają. Być może gdyby przechowywać je w odpowiednich warunkach to po kilku latach powstałby świetny trunek. Nie wiem. Nie mam w tym temacie żadnego doświadczenia.

Dla mnie to czarna magia, dlatego upraszam doświadczonych alembikowców o podzielenie się z resztą forumowiczów swoją sekretną wiedzą.

Praca na alembiku to żadna magia. Magią to raczej nazwałbym prawidłowe przygotowanie nastawu. Tu bym upatrywał jako podstawę sukcesów jakie można osiągnąć w pracy na alembiku. Praca na alembiku to moc grzania i alkoholomierz. reszta to multum prób i zdobyte doświadczenie. o tym nie przeczytasz na forum, a nawet jak ktoś coś opisze to będą tylko subiektywne opinie. Tak jak są nimi posty, które ja piszę.

Ciekaw jestem wielce, czy np. burbon z alembika wykazuje się większą delikatnością, słodyczą, oleistością.

Takie coś to dopiero po kilku latach jak zaciągniesz odrobinę z beczki w której leżakował destylat. :)

Wnioski z mojego podwórka. Alembik - jeśli chodzi o zbożówki - używam tylko do odpędu. Później "obróbka " na półkowej.
A w tym sezonie owocowym w dalszym ciągu będę też próbować czy robiąc owocówki można "zawierzyć" tylko alembikowi. Gdyż nadzieję dają zeszłoroczne destylaty: śliwowica i jabłkowica które to wyszły naprawdę nieźle.


Wróć do „Projekty aparatur”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości