Witam panowie mam nowy pomysł i chciałem zapytać czy ktoś z was coś takiego ćwiczył?!
Zamiast kega czy puszki czy kany bańki etc ....nie można by użyć przerobionego bojlera!?!?
Plusy :
- bezpiecznie - podgrzewacz wbudowany - termostat na standardzie - trzymający ciepło - do obudowy bojlera można by od razu umocować np odstojniki czy chłodnicę
Czy ktoś coś takiego widział albo o czymś takim słyszał ???
Trzeba by tylko sprawdzić materiał z jakiego zrobiony jest pojemnik , wyciąć go flexem na około (żeby go otworzyć) zamontować zawias , uszczelkę i zatrzask.
hm... może jeśli masz zdjęcie tego bojera to go tutaj wklej? Czy chodzi o bojler do wody w mieszkaniach?
Mnie trudno coś powiedzieć bez znajomości materiałów użytych na bojer. Zazwyczaj były stalowe i dość grube bo w nich było ciśnienie miejskie, może czymś wewnątrz pokrywane... Współcześniejsze bojlery sa robione z żywic eposkywdoywch no a to zupełnie nie nadaje się do naszego psocenia.
Tu w Oz są bojlery (starsze) wykonane z miedzi. Bańka np 300L z cienkiej blachy miedzianej 0.8mm. W tym zbiorniku jest grzałka 2KW i grzeje wodę bez ciśnienia, którą się dolewa co 6 miesięcy. W tej gorącej wodzie zanurzona jest długa spirala miedziana, w niej jest miejskie ciśnienie, i podłączona jest do kranów z gorącą wodą.
Nie wiem co teraz jest w Polsce.
Może inni koledzy wiedzą...?
Juliusz
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
To co opisałeś jest po prostu wymiennikiem ciepła. Przeważnie w wiekszych skalach stosuje się je do grzania wody w kaloryferach. Zakłady pracy, małe osiedla, ale i wielkie osiedla- blokowiska.
U nas sa to przeważnie bańki w kształcie walca o pojemności od 5-10 L. do 120 L. wody. Jest w nich grzałka od 1500W do 2500W. Pozatym,- wyłącznik termiczny, oraz termostat. Bańka ociepana była kiedyś jakimiś szmatami. Obecnie pianką. Na zawnątrz płaszcz blaszany -blacha 2mm. Ot i co?!
Boiler taki nie nadaje się raczej. Dlaczego?
Cytuj:
bezpiecznie - podgrzewacz wbudowany - termostat na standardzie - trzymający ciepło - do obudowy bojlera można by od razu umocować np odstojniki czy chłodnicę
Ma zawsze w sobie na ściankach dużo kamienia. Nie ma wlewu, korka. Termostat jest wcale nie przydatny. Do obudowy kega też możesz przymocować chłodnicę. Kega zawijasz starym kocem, na to folia i jest super. Ja mam go owiniętego polarem i ściśnięty dwoma gumami od bagażnika samochodowego.
Bardzo dużo pracy by kosztowało żeby coś takiego przystosować.
A keg ma w sobie prawie same zalety, jakie wiemy i koszt 100- 150 zł.
______________________________________________________________________ Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.
Do tego celu nadaje się tylko bojler z nierdzewki - idzie kupić na AlleDrogo czasem ktoś z zagranicy przytacha i za grosze sprzedaje.
Jest przy tym trochę roboty: Dobrze żeby był to zbiornik dwupłaszczowy (czesc cylindryczna ma podwojny plaszcz) a nie z wężownicą. Wtedy ustawiamy go pionowo, do dolnej dennicy spawamy podstawę. W górnej dennicy wyciąć otwór do czyszczenia, do tego otworu przyspawać króciec z ślepym kołnierzem DN 250 z nierdzewki.
Wymiennik ciepła (przestrzeń pomiędzy płaszczami) najlepiej podgrzewać parowo - trzeba będzie zrobić mały kociołek parowy z przegrzewaczem, bezciśnieniowy (układ otwarty ze względów bezpieczeństwa).
Podgrzewanie przeciwprądem - zasilanie od góry, powrót od dołu, z powrotu będzie kapać woda - kondensat o czystości wody destylowanej, który można zawrócić do kotła parowego.
Pomysł nadaje się do dużej instalacji, taki bojler może mieć nawet 500l, z czego wykorzystujemy ok. 300l.
Ostatnio edytowano sobota, 31 paź 2009, 21:09 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników