Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
To piszę po dzisiejszych psotach. Robiłem eksperyment z drożdżami i nie wyszedł. Wszystko ustało gęstość została jakieś 1005 (1.2 - 1.3 Birx) był cukier w smaku - wygląda że stracę jakieś 3kg cukru.
Stało to z tydzień i nie klarowało się. Postanowiłem ściągnąć taki czysty jak się da ale leciała berbelucha.
Gotowanie (dałem kruszony kamień na dno) w pierwszych 2 godzinach było ok. Potem kocioł zaczął burczeć od czasu do czasu. Po 3 godzinach posmakowałem i wyrażnie czułem spalony smak - cukier i drożdze). Przerwałem na noc i jutro dokończę ale jestem pewny że mam spalony i zapieczony materiał w kociołku.
Smak i zapach spalenizny nie jest problemem bo będzie jechane drugi raz ale zobaczę jak będzie wyglądało czyszczenie. Piszą że taki zapalony cukier i rodżdże są paskudne do czyszczenia (twarde jak szkło). Dobrze że mam spory dekiel i mogę się dostać do środka.
Opiszę czyszczenie.
Starajcie się wyklarować zaciery tak aby były prawie czyste i przeźroczyste szczególnie Ci którzy mają kegi z małym otworkiem - bo wtedy czyszczenie żwirem parę godzin.
J
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Ale czym Ty grzejesz - gazem, czy grzałki. U nas zawartość cukru mierzy się cukromierzem, a stopniami są tzwn. balingi, chyba dobrze piszę w skrócie blg. Wygłąda to tak ; 1 kilo cukru na 100l. wody -1 blg.- 20 kilo na 100l. wody -20 blg . Może niedokładnie pisze, ale jest to cos takiego.
A co tam robileś z tymi drożdżakami?
______________________________________________________________________ Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.
Grzeję gazem więc nie będzie problemu z grzałkami. Opisuję wielu kolegów chce przyspieszać a dokładne klarowanie to niby bzdurna strata czasu i ciś tam niby można uciąć... No to potem jest czyszczenie.
Balling -Brix - Oeschle - to wszystko aby nam kołować w głowach i utrudniać komunikację. To taka nasz wieża Bablimber. Balling i Brix to chyba to samo tylko pozmieniali temperaturę mierzenia gęstości.
Tu mogę dostać tylko hydrometr na gęstość 1000 to czysta woda jak dodasz cukru to rośnie (do 21L wody 7kg cukru = 1130 -> waga jednego litra).
Jules
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Właśnie - klarowanie. Zawsze klarowałem, teraz ze 2-3 razy mi sie nie chciało i co- keg od środka czarny. Fakt że czarne winogrona gotowałem. Wlałem trochę domestosu i nic , jak było tak jest. Akurat specyjalnie nie ma się czym przejmować.
______________________________________________________________________ Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.
Zależy co chcemy osiągnąć. Jeśli chodzi o cukrówkę to jak najbardziej można sklarować, chociaż niekoniecznie trzeba... Super sklarowanej cukrówki na kolummnie nigdy nie przepuszczałem, więc nie wiem jaki będzie efekt. Na niesklarowanej czy lekko sklarowanej jest efekt super;)
Jeśli robimy nastawy owocowe i robimy bez długiej kolumny i dużego refluksu to raczej nie klarujemy za bardzo... Z własnego doświadczenia wiem, że za bardzo sklarowany zacier gubi również przyjemne zapaszki z destylatu.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników