Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 07:57

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nieklarowny zacier!
PostPostNapisane: wtorek, 9 gru 2008, 15:10 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
To piszę po dzisiejszych psotach. Robiłem eksperyment z drożdżami i nie wyszedł. Wszystko ustało gęstość została jakieś 1005 (1.2 - 1.3 Birx) był cukier w smaku - wygląda że stracę jakieś 3kg cukru.

Stało to z tydzień i nie klarowało się. Postanowiłem ściągnąć taki czysty jak się da ale leciała berbelucha.

Gotowanie (dałem kruszony kamień na dno) w pierwszych 2 godzinach było ok. Potem kocioł zaczął burczeć od czasu do czasu. Po 3 godzinach posmakowałem i wyrażnie czułem spalony smak - cukier i drożdze). Przerwałem na noc i jutro dokończę ale jestem pewny że mam spalony i zapieczony materiał w kociołku.

Smak i zapach spalenizny nie jest problemem bo będzie jechane drugi raz ale zobaczę jak będzie wyglądało czyszczenie. Piszą że taki zapalony cukier i rodżdże są paskudne do czyszczenia (twarde jak szkło). Dobrze że mam spory dekiel i mogę się dostać do środka.

Opiszę czyszczenie.

Starajcie się wyklarować zaciery tak aby były prawie czyste i przeźroczyste szczególnie Ci którzy mają kegi z małym otworkiem - bo wtedy czyszczenie żwirem parę godzin.

J

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 

3
 Tytuł: Re: Nieklarowny zacier!
PostPostNapisane: wtorek, 9 gru 2008, 22:10 
Posty: 716
Tematy: 20
Ale czym Ty grzejesz - gazem, czy grzałki.
U nas zawartość cukru mierzy się cukromierzem,
a stopniami są tzwn. balingi, chyba dobrze piszę w skrócie
blg. Wygłąda to tak ; 1 kilo cukru na 100l. wody -1 blg.- 20 kilo na 100l. wody -20 blg . Może niedokładnie pisze, ale jest to cos takiego.

A co tam robileś z tymi drożdżakami?

______________________________________________________________________
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Nieklarowny zacier!
PostPostNapisane: środa, 10 gru 2008, 04:56 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Grzeję gazem więc nie będzie problemu z grzałkami. Opisuję wielu kolegów chce przyspieszać a dokładne klarowanie to niby bzdurna strata czasu i ciś tam niby można uciąć... No to potem jest czyszczenie.

Balling -Brix - Oeschle - to wszystko aby nam kołować w głowach i utrudniać komunikację. To taka nasz wieża Bablimber. Balling i Brix to chyba to samo tylko pozmieniali temperaturę mierzenia gęstości.

Tu mogę dostać tylko hydrometr na gęstość 1000 to czysta woda jak dodasz cukru to rośnie (do 21L wody 7kg cukru = 1130 -> waga jednego litra).

Jules

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
3
 Tytuł: Re: Nieklarowny zacier!
PostPostNapisane: środa, 10 gru 2008, 11:55 
Posty: 716
Tematy: 20
Właśnie - klarowanie.
Zawsze klarowałem, teraz ze 2-3 razy mi sie nie chciało i co- keg od środka czarny. Fakt że czarne winogrona gotowałem.
Wlałem trochę domestosu i nic , jak było tak jest.
Akurat specyjalnie nie ma się czym przejmować. :D

______________________________________________________________________
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Po destylacji
PostPostNapisane: czwartek, 30 kwi 2009, 09:41 
Posty: 8
Tematy: 1
Co do klarowania zacieru, to ja jestem zwolennikiem
żeby go jednak klarować.
Tak jak kolega napisał mniej syfu w zacierze, to czystszy alkohol.

______________________________________________________________________
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Po destylacji
PostPostNapisane: czwartek, 30 kwi 2009, 10:25 
Posty: 187
Tematy: 8
Zależy co chcemy osiągnąć.
Jeśli chodzi o cukrówkę to jak najbardziej można sklarować, chociaż niekoniecznie trzeba...
Super sklarowanej cukrówki na kolummnie nigdy nie przepuszczałem, więc nie wiem jaki będzie efekt. Na niesklarowanej czy lekko sklarowanej jest efekt super;)

Jeśli robimy nastawy owocowe i robimy bez długiej kolumny i dużego refluksu to raczej nie klarujemy za bardzo... Z własnego doświadczenia wiem, że za bardzo sklarowany zacier gubi również przyjemne zapaszki z destylatu.

Więcej na ten temat pisał Kucyk.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: