Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Tytuł: Nie dodałem pożywki do nastawu. Co teraz mam zrobić?
Napisane: czwartek, 21 sty 2010, 22:52
Posty: 14 Tematy: 1
Witam! Jestem w trakcie drugiego psocenia. Pierwszy był nastaw z gruszek. Wyszedł całkiem, całkiem. Powiem tyle, że gruszkówki juz nie ma. Teraz nastawiłem 65 litrów cukrówki o składzie: 7 kg cukru, 50g kwasku cytrynowego, słoiczek koncentratu pomidorowego, starte duże jabłko, 1,5 paczki drożdży babuni zagotowanych w celu ich zabicia i drożdże gorzelnicze z biowinu Fermiol takie jak tutaj: http://www.shop-pracz.pl/product/Wydajn ... IOL_B-016# . Jedna taka saszetka starcza na 25 l nastawu. Ja użyłem połowy zalecanej porcji tj. saszetka na 50 l zacieru. W przepisie zalecano użyć pożywki. Niestety jej nie użyłem. Nastaw stoi już tydzień. Fermentacja przebiega, ale trochę wolno jak na moje oko (20 l nastawu, 1 pęcherzyk powietrza co 4-5 sekund). Zapomniałbym, narazie dodałem tylko połowę cukru. Całość stoi w pobliżu kaloryfera. Chciałbym się zapytać, czy bardzo źle zrobiłem nie dając pożywki w formie Activitu? Czy w ogóle mam się czym przejmować? Może tempo fermentacji jest prawidłowe? Czy na obecnym etapie kupować pożywkę i ją dodawać, czy może zostawić to wszystko samym sobie?
Tytuł: Re: Pożywka- czy zrobiłem błąd nie dodając jej?
Napisane: czwartek, 21 sty 2010, 23:04
Posty: 2839 Tematy: 60
Masz cukromierz?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Pożywka- czy zrobiłem błąd nie dodając jej?
Napisane: czwartek, 21 sty 2010, 23:27
Posty: 1035 Tematy: 33
Kobi_89 napisał(a):
...nastawiłem 65 litrów cukrówki o składzie: 7 kg cukru, 50g kwasku cytrynowego, słoiczek koncentratu pomidorowego, starte duże jabłko, 1,5 paczki drożdży babuni zagotowanych w celu ich zabicia i drożdże gorzelnicze z biowinu Fermiol ...
Czy ja dobrze zrozumiałem, czy Ty pomyliłeś się opisując proporcje?
Jeśli użyłeś 65L wody i do nastawu dałeś 7kg cukru (zresztą tylko połowę na początku, czyli 3,5kg) To przepraszam ale co ma Ci fermentować? Ten nastaw to właściwie sama woda. Nastaw 65L to ok 15kg cukru. Proponuję uzupełnić ilość cukru żeby drożdże miały co ganiać. (Cukromierz się przyda do określenia blg). Co do drożdży piekarskich, jeśli chcesz ich używać, to 1/3 paczki na 1kg cukru będzie wystarczająca ilością. Ferminoli nie znam i nie wiem jak pracują. Być może jedna paczka wystarczy na cały nastaw, tylko muszą mieć co wpitalać. Przecieru, jeśli ma być pożywką też dałeś za mało. Słoiczek 200g na każde 4kg cukru, taka ilość jest OK. Babunia pracuje wtedy bez żadnych innych dodatków, Ferminole też powinny dać sobie w takim środowisku radę.
Pozdrawiam Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Tytuł: Re: Pożywka- czy zrobiłem błąd nie dodając jej?
Napisane: piątek, 22 sty 2010, 00:48
Posty: 14 Tematy: 1
Zygmunt napisał(a):
Masz cukromierz?
Wstyd się przyznac ale jeszcze nie. Mam zamiar go jutro kupić. No w sumie patrząc na godzinę to już dzisiaj.
Calyx napisał(a):
Czy ja dobrze zrozumiałem, czy Ty pomyliłeś się opisując proporcje?
No tak. Chciałem wszystko dokładnie opisać, a nie napisałem, że te 7 kg cukru to na 25 litrów nastawu było. Czyli na całość jakieś 18 kg cukru i reszta skałdników również proporcjonalnie. Może i cit za dużo słodyczy, ale na opakowaniu drożdży jest napisane, żeby na 20 l nastawu (nie wody!), stosować 7 kg cukru. Wydawało mi się to trochę za dużo i zwiększyłem o 5 l ilość wody w przepisie.
Calyx napisał(a):
Co do drożdży piekarskich, jeśli chcesz ich używać, to 1/3 paczki na 1kg cukru będzie wystarczająca ilością.
W tym wypadku użyłem ich jako dodatkowej pożywki, zabijając je przez gotowanie
Mimo wszystko, nie będę kombinował i przy okazji kupowania cukromierza, kupię też pożywkę. A tak a propos, stosował ktoś może jako pożywkę salmiak, zamiast fosforanu? Czytałem przed chwilą, że też jest stosowany w tym celu. Tak się składa, że z racji mojego innego o wiele bardziej osobliwego hobby mam go dość sporo (~1 kg). Czystość cz. więc nadałby się do tego celu. Podobnie sprawa ma się z węglanem amonowym, czyli popularnym amoniakiem do ciast, dostępnym w każdym sklepie. Gdyby okazało się to prawdą w razie potrzeby nie trzeba byłoby zamawiać przez internet, czy jeździć do specjalistycznych sklepów, tylko przespacerować się do najbliższego spożywczaka i mamy pożywkę.
Tytuł: Re: Pożywka- czy zrobiłem błąd nie dodając jej?
Napisane: sobota, 23 sty 2010, 01:15
Posty: 1
Kolega Calyx ma racje ... tyle że 1/3 paczki na 1kg cukru to za dużo... wystarczy że przykłądowo dajesz 0,5 kg drożdzy na 5 l wody lub na 4 l wody i zarazem 5 kg cukru
Tytuł: Re: Pożywka- czy zrobiłem błąd nie dodając jej?
Napisane: sobota, 23 sty 2010, 16:40
Posty: 14 Tematy: 1
Może to odkrywanie czegoś, co już dawno zostało odkryte, ale mając naturę badacza nie zastosowałem właściwej pożywki. Do 2 butli dałem chlorek amonu czyli salmiak, a do 1 węglan amonu czyli amoniak. Obie substancje zostały zostały dodane do nastawu w ilości 2g na 10 litrów. Drugiego dnia po dodaniu zaobserwowano o wiele intensywniejsze wydzielanie się CO2. Drożdże dostały to co im było potrzebne. Doświadczalnie udowodniono więc, że gdy zabraknie nam pożywki można użyć tych dwóch substancji. Ciekawi mnie jeszcze czy z saletrą amonową będą podobne rezultaty. Jak będę nastawiał coś następnym razem to przetestuję.
Tytuł: Re: Pożywka- czy zrobiłem błąd nie dodając jej?
Napisane: sobota, 23 sty 2010, 16:51
Posty: 404 Tematy: 9
Kolega zapewne dodał węglanu amonu, a nie amoniaku (to nie to samo!), prawda? Tak czy inaczej, przy gotowaniu dostanie Kolega amoniakiem po nosie... Ciekawe, czy nie przejdzie do psoty.
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Tytuł: Re: Pożywka- czy zrobiłem błąd nie dodając jej?
Napisane: sobota, 23 sty 2010, 17:11
Posty: 14 Tematy: 1
Dodany został węglan amonu, potocznie zwany amoniakiem. Pod tą nazwą można go dostać w każdym sklepie. Oczywiście nie jest to, to samo co woda amoniakalna czy amoniak w formie gazu. Nie sądzę, żeby jakieś zapachy pozostały w końcowym produkcie. Mam zamiar puścić to 3 razy w rury. Między destylacjami potraktuje to KMnO4, NaOH i perhydrolem. Do tego psota 2 razy pójdzie na węgiel.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników