Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 07:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Nastawiłem cukrówkę - czy nie za słabo pracuje?
PostPostNapisane: wtorek, 17 maja 2011, 15:43 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
T3 maja napisane o 17% z 7kg cukru przy 21l. Tylko, że tu nie chodzi o 21l wody + 7kg cukru, a o 16,8l wody + cukier, co razem daje 21l. I wtedy:
(7 x 50%)/21= 16,6%

Z resztą opakowań T3 jest kilka, na szwedzkich piszą o 25l, na tych z polskim tłumaczeniem: 22l, na innych wspomniane 21l.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 

Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami
Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł  
Promocja: 64,99 zł


 Tytuł: Re: Nastawiłem cukrówkę - czy nie za słabo pracuje?
PostPostNapisane: poniedziałek, 30 maja 2011, 11:31 
Posty: 15
Tematy: 3
Jestem już po swoim pierwszym "grzaniu rur". Moje spostrzeżenia:
- nie wiem może mam za mały palnik ale podgrzanie ~25litrów towaru, aby na szczycie kolumny zobaczyć 80st.C zajęło mi 2godziny ( dużo)
- zmywaków upchnąłem tylko 22 a i tak chwilami osiągnąłem 95%
- miałem spore kłopoty ze stabilizacją pewnie dlatego że mam przewężenie na fabrycznym śrubunku kega.
- nastawu miałem 27litów w tym rodzynki śliwki i żurawina i 7,3kg cukru ( dodane w dwóch ratach) , dałem za mało t3 ( 2,5 łyżki stołowej) co spowodowało że po 2 tygodniach blg zeszło do +2, wlałem nową matkę (1/2 paczki t3) ale po 24 godzinach nic to nie dało, więc zacząłem grzać
- wyszło mi tylko około 3litrów ~90% kryształowej substancji (razem z przedgonami)
- do pogonów chyba już nie doczekałem bo strasznie wolno zaczęło kapać (0,3l na godzinę) i była już 5 rano (palnik włączyłem o 21.00) i wyłączyłem.
- zastanawiałem się co zrobić z tymi resztkami w kegu ale postanowiłem wylać, jak miałbym grzać znów kilka godzin żeby uzyskać 0,5l czegoś to pomyślałem że to bezsens.
Tak się teraz zastanawiam - przerabiać sprzęt na bardziej wydajny (chociaż 2-3litry na godzinę, w końcu 11kg gazu kosztuje 50zł - jeśli tak to jak to zrobić) czy spróbować jeszcze raz.
Jestem ciekaw co wy na to.
PS. link z opisem sprzętu jest tu:
post32821.html#p32821
Metyl


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Nastawiłem cukrówkę - czy nie za słabo pracuje?
PostPostNapisane: poniedziałek, 6 cze 2011, 15:22 
Posty: 24
Ja tam używam tylko korka i rurki. Nigdy nie stosowałem żadnych 'wynalazków'. O dziwo nic jeszcze nie pękło :)


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: