Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 05:27

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Zacier z 'Wody miodowej'.
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 16:26 
Posty: 20
Tematy: 1
Dzięki Juliuszu za podpowiedź, ale pisząc "trochę miodu", miałem na myśli 50 do 100 kg.
Jest to miód 4-letni, który zaczął mi latem lekko fermentować.
Ta ilość jest znaczna. Krupnik? Mogę zrobić, ale nie aż tyle :lol: , dlatego zadałem pytanie o zacier/nastaw.
Jeśli Masz jeszcze jakiś pomysł, to napisz.

Pozdrawiam Paweł


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Zacier z 'Wody miodowej'.
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 17:24 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ilość 50kg-100kg miodu trudno nazwać 'trochę' :).

Jeśli zaczął fermentować no to coś nie jest tak... ale nie to jest ważne.

Cóż, oddalając robienie miodu pitnego na miód pitny (nie wiem czemu) pozostaje brandy miodowa. Nie znaczy to, że masz skończyć na brandy.

50kg miodu może dać, bardzo zgrubnie 35L-40L spirytusu 95% (+-).

Chodzi mi oto abyś nie stracił miodu. Problem jest taki, że 50L miodu to 200L nastawu (myślę czwórniak aby wszystek cukier wyfermentować). Jest to spora ilość do przeróbki ale pamiętaj, że ważne jest aby wszystko przegotować tylko pierwszy raz, czyli zostanie Ci 'nowy destylat' o mocy np. 50% a ten może leżeć 500 lat a nawet jak masz cierpliwość i 1000 lat :) .

Z tego możesz wszystko uczciwie przeciągnąć przez węgiel aktywowany i masz czystą wódkę, nawet do picia, na nalewki itp. albo spirytus - ale tu musi być węgiel aktywowany.

Już wspominałem wcześniej, że brandy miodowa MUSI odleżeć choć 18 miesięcy aby złagodnieć - brandy musi być destylowana kociołkiem dwa razy.

I ostatnia sugestia. Możesz ten miód wsadzić do gara, grzać aż się rozpuści, zabić co tam jest fermentujące i używać jako zwykły miód.

A jakie Ty masz pomysły?

J

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zacier z 'Wody miodowej'.
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 17:55 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ewentualnie możesz próbować nam sprzedać trochę tego miodu :)

Miody pitne to zacne trunki, ja bym się na nich skupił bardziej jak na gorzale z nich zrobionej. Obie będą smaczne, ale miód pitny jakby "szlachetniejszy" :)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zacier z 'Wody miodowej'.
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lut 2010, 20:14 
Posty: 20
Tematy: 1
Juliuszu, 500-1000 lat, czemu nie? Dla wnuków będzie :D , a poważniej to czas dla mnie nie gra roli, gdyż (tylko się nie śmiej), od jakiegoś czasu jestem abstynentem :( .
Dlaczego piszesz że: "ważne jest, aby przegotować tylko pierwszy raz", nie bardzo rozumiem. Napisałeś, że brandy musi być destylowana 2x.
Spirytusu nie zrobię, bo mam pot stilla. A co do Twojej propozycji, aby miód podgrzać i
zabić drożdże, to wiedz że w temp. powyżej 40*C, miód traci swoje właściwości i staje się
tylko zwykłą słodką substancją. Poza tym ,nie zależy mi na tym miodzie, bo mam jeszcze ten "dobry" :lol:
Co do moich pomysłów, to sam raczej nic nie wymyślę, bo jestem "młodym" psotnikiem, dopiero trzy razy psociłem.
W ostateczności mogę zrobić to, co do tej pory, czyli wino z ryżu i do kotła :D

Zygmuncie, miody pitne? Pisałem wcześniej, że nie chcę ich robić (jeszcze nie teraz).
Czytałem trochę na forum, o nich i wydaje mi się, że nie tak łatwo zrobić dobry miodek.
Za jakiś czas pewnie spróbuje, to się przekonam :lol:
A co do sprzedaży części miodu- pomyślę :D
Zygmunt, z tego co kojarzę, to jesteś z Lublina, rzut beretem do mnie.
Zimą 50 latem to w 35 minut :D kierunek Włodawa.

Dzięki za sugestie w sprawie miodu.

Paweł


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Nastaw z 'Wody miodowej'.
PostPostNapisane: poniedziałek, 23 sty 2012, 17:48 
Posty: 11
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
W którymś z postów przeczytałem, że niektórzy z kolegów są zainteresowani kupnem gorszej jakości miodu do zacierów, oczywiście ja sam również będę robił z tego zacier- ale mam tego tego miodu więcej niż mi potrzeba :D


Ostatnio edytowano poniedziałek, 23 sty 2012, 21:34 przez Zygmunt, łącznie edytowano 1 raz
Wielkie litery i interpunkcja.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: