Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 05:27

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: nastaw z winogron czy gotować z owocami?
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lis 2010, 18:33 
Posty: 12
Tematy: 5
Drodzy koledzy mam pytanie a mianowicie zrobiłem nastaw 15-20 kg winogron, 11 kg cukru ,drożdże gorzelniane razy 2 i 4 pożywki plus 30 litrów wody i teraz nie wiem czy gotować to razem z owocami czy może odcedzić sam nie wiem jak będzie lepiej. Wspomnę że gotuje w kegu na gazie .Z góry dzięki za podpowiedz od bardziej doświadczonych kolegów.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: nastaw z winogron czy gotować z owocami?
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lis 2010, 19:13 
Posty: 179
Tematy: 23
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Najlepiej było by wycisnąć miazgę prasą do owoców lub po prostu wziąć jakąś czystą ścierkę lub coś takiego i użyć własnych mięśni.

______________________________________________________________________


O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: nastaw z winogron czy gotować z owocami?
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lis 2010, 19:17 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Rozwinę myśl Kolegi Kamila, opisując jak sam to onegdaj robił kolega:
Winogrona po wstępnym odcedzeniu durszlakiem, przetrzymać przez noc np. w wiaderku z dziurkami lub w zawieszonych, podziurawionych, mocnych workach foliowych (reklamówkach) zbierając oczywiście płyn, następnie pozostałość wygnieść w mocnej ściereczce kuchennej skręcając ją "w buraka". Uzyskany sos dać do reszty płynu i lać w KEG. Nie chodzi tu o przypalenie, bo takowe następuje tylko sporadycznie przy niektórych owocowych pulpach, ale o nie dodawanie pestek z winogron do wywaru, bo dają one taką dziwną ostrość destylatowi. Różnica między alkoholem uzyskanym z samego soku, a tym, gdzie gotowało się całość wsadu jest wyczuwalna.

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: nastaw z winogron czy gotować z owocami?
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lis 2010, 20:59 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja kupiłem jakiś czas temu worki filtracyjne i to jest rewelacja. Ma toto jakieś 70cm wysokości, ma uszy i po wlaniu pulpy można zostawić wiszące na noc. Rano wykręcić do reszty i naprawdę- zostają same suche wióry!

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: nastaw z winogron czy gotować z owocami?
PostPostNapisane: poniedziałek, 8 lis 2010, 22:13 
Posty: 311
Tematy: 7
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Pestki podczas fermentacji opadają na dno. Przy odrobinie ostrożności można zlać z nad nich wszystko co dobre.

______________________________________________________________________
-To co jest dobre jest dobre, nawet jak nikt tego nie robi.
To co jest złe jest złe, nawet jak wszyscy to robią.
Powiedział pewien Cowboy w telewizji.
-Tylko bo jest nielegalne, nie jest złe.
Tylko bo jest legalne, nie jest dobre.
Moja córka.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: nastaw z winogron czy gotować z owocami?
PostPostNapisane: wtorek, 9 lis 2010, 18:22 
Posty: 179
Tematy: 23
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Z wytłoczyn uzyskanych po odciśnięciu soku można uzyskać jeszcze dobry materiał na następny nastaw. Polecam poczytać sposób Kucyka na właśnie nastaw z winogron "Koniak dla mających już pewną wprawę" sam się wzorowałem i efekt był wyśmienity.

______________________________________________________________________


O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: nastaw z winogron czy gotować z owocami?
PostPostNapisane: wtorek, 9 lis 2010, 18:32 
Posty: 180
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kamil, potwierdzam :) Ja robiłem "prawie" jak w przepisie Kucyka. Tzn. wytłoczyny zadałem wodą i cukrem... i po fermentacji znowu odcisnąłem. Płyn destylowałem i nie zauważyłem żeby gotowy destylat bardzo odbiegał od pierwszego moszczu :ok: . Jedno i drugie to rakia w sumie ;-).
Nie gotowałem pulpy, więc dlatego "prawie". :)

______________________________________________________________________
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner


Góra
   
 
 Tytuł: Re: nastaw z winogron czy gotować z owocami?
PostPostNapisane: środa, 10 lis 2010, 17:47 
Posty: 179
Tematy: 23
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja postąpiłem jak w przepisie i również nie zauważyłem dużych zmian pomiędzy oboma destylatami.

______________________________________________________________________


O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: