Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 05:20

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nastaw z mandarynek
PostPostNapisane: poniedziałek, 14 gru 2009, 15:22 
Posty: 2
Tematy: 1
Witam. Czy ktoś z Szanownych Panów zna może przepis na nastaw z mandarynek?
Pozdrawiam
kojot


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Zacier z mandarynek
PostPostNapisane: poniedziałek, 14 gru 2009, 16:49 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nastaw z mandarynek robi się tak, jak z innych owoców- pulpa owocowa+ ew. woda, potem zmierzyć balling, dosypać odpowiednio cukru, zaszczepić drożdżami i wio!

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zacier z mandarynek
PostPostNapisane: poniedziałek, 14 gru 2009, 17:28 
Posty: 2
Tematy: 1
Może ktoś ma doświadczenia w tej kwestii? Jaki wychodzi produkt finalny.
Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zacier z mandarynek
PostPostNapisane: poniedziałek, 14 gru 2009, 17:34 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja w zeszłym roku nastawiłem pomarańcze. I szczerze się zawiodłem. Po pierwsze fatalnie fermentacja przebiegała, po drugie wcale nie pomarańczowy towar wyszedł, a taki nijaki z dziwnym posmakiem. Dodam, że fermentowałem sok z miąższem wyciśnięty z owoców, skórek nie dawałem.
Myślę, że wykorzystanie mandarynek do wytworzenia wina z dodatkiem np. rodzynek było by bardziej rozsądne.

EDYTA: O, masz! Kolega Maro. mnie wyprzedził: wino-cytrusowe-t1409.html

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Zacier z mandarynek
PostPostNapisane: poniedziałek, 14 gru 2009, 22:33 
Posty: 34
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Tak tylko dodam, że robiłem kiedyś taki nastaw, ale tylko tak na próbę 10l i muszę przyznać, że nie warto... przynajmniej moim skromnym zdaniem. Wiem, że teraz mandarynki są bardzo tanie, ale dałbym sobie spokój... Destylat wychodzi bardzo ostry i jak to kolega Kucyk napisał, o takim dziwnym posmaku... Jeżeli nie kierujesz się w swoim pomyśle jedynie aspektem ekonomicznym, a np., smakowym (bo może chciałbyś się napić bimberku o smaku mandaryny, to zrób sobie nastaw, np. z jabłek (równie tanie) i zapraw destylat mandarynkami... Osobiście myślę, że smak będzie o wiele ciekawszy.

______________________________________________________________________
Tomek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Nastaw z mandarynek
PostPostNapisane: piątek, 18 gru 2009, 23:36 
Posty: 18
Tematy: 4
Witam. Robiłem jakieś 6 lat temu i powiem że mi smakowało.
Robiłem to na oko,i nie pamiętam proporcj . Ale uważam że warto jeszcze po probowac.
[u]Pamietajcie panowie, że te owoce są konserwowane woskiem do transportu więc trzeba je dobrze umyc ,
a najlepiej skórkę w gorącej wodzie parzyc,i ręce też płokac po ich obraniu.

Pozdrawiam.


Ostatnio edytowano piątek, 18 gru 2009, 23:46 przez Kucyk, łącznie edytowano 1 raz
Wykrywacz niechlujstwa...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Nastaw z mandarynek
PostPostNapisane: wtorek, 2 lut 2010, 15:59 
Posty: 4
Tematy: 1
Żałuję, ze nastawiłem ten zacier po tym co wyżej przeczytałem :x

Siema, robię zacier z mandarynek który przerobił już 10 kg cukru, 2 blg, około 45 litrów w balonie . Ostatnio zauważyłem, ze ten zacier zrobił się śluzowaty, czy można go będzie przepuścić przez aparaturę ?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Nastaw z mandarynek
PostPostNapisane: wtorek, 2 lut 2010, 20:32 
Posty: 34
Tematy: 2
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Nie załamuj się ;) Jaką gęstość ma ten "sluz"? Wątpię, żeby był jak budyń... więc myślę, że nie będzie żadnych problemów.

Ciekawe skąd ten śluz??? Zastosowałeś się do rad kolegi IRECKI12 dotyczących mycia?
Nie ma śmiechu, te owoce są naprawdę nieźle "nafaszerowane".

______________________________________________________________________
Tomek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Nastaw z mandarynek
PostPostNapisane: środa, 3 lut 2010, 17:01 
Posty: 4
Tematy: 1
Trudno powiedzieć jaka gęstość, ciągnie się jak białko z jaj, owoce oczywiście bez skórki a balon myty pirosiarczanem, drugi nastaw jest normalny, zabezpieczony pirosiarczanem.

Może by coś dodać do tego zastawu ? aby po przepędzeniu nie był taki niesmaczny jak koledzy wyżej piszą .


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: