Witam. Jest to mój pierwszy post na tym forum. Jest maj, na łąkach pełno kwiatów mniszka (mleczu). Czy można go użyć do nastawu na wódeczkę smakową? Jeśli ktoś robił taki nastaw, to chętnie bym dowiedział się co i jak. I nie tylko ja... Pozdrawiam Zbyszek
Zbierz kwiatki, gdy są zupełnie dojrzałe. Użyj tylko żółtych płatków kwiatowych, nie używaj żadnych zielonych części. Włóż płatki do plastikowego sitka, zanurz w ciepłej wodzie, dodaj cukru. Po ochłodzeniu do temperatury pokojowej, dodaj resztę składników, oprócz drożdży, które dodaj po 24h. Mieszaj baniakiem 2 - 3 razy dziennie, tak by płatki kwiatów były ciągle zwilżone. Gdy fermentacja ma się ku końcowi, wyjmij z baniaka sitko z kwiatami i ściągnij wino znad osadu.
Ściąganie z nad osadu można pominąć według mnie , bo ja nie klaruje nastawów.
Mi wino z mniszka nie smakowało , ale wódeczka kto wie?
______________________________________________________________________ O tym mowa , o tamtym mowa , a o kielichu ani słowa!
witam nastaw z mniszka już pracuje ja zrobiłem nastaw z przeznaczeniem na destylacje z ok 7l kwiatków 25l wody 4kg cukru 4 słoiki dyni w zalewie waniliowej drożdże gorzelnicze T3 to taki eksperyment nastaw ma piękny miodowo waniliowy zapach no i ciekawy jestem smaku destylatu destylacja na pot-stillu Pozdrawiam
Witam, Zdaję sobie sprawę że nie będzie to odpowiedź na pytanie ale razem z małżonką robimy miód z mleczy w celach zdrowotnych ja jednak znajduję jego zastosowanie w zaprawianiu wódek czystych charakterystyczny posmak Mniszka z cytryną naprawdę godny uwagi... oto przepis:
SYROP Z MNISZKA LEKARSKIEGO ( I połowa maja)
600 szt. Mniszka lekarskiego 1,5 litra wody 2 kg cukru 4 szt cytryny
Kwiatki wypłukać, zagotować w 1,5 litra wody. Gotować 0,5 godz. potem odstawi na 24 godziny. Odcedzić kwiatki, do wywaru dodać pokrojone w plastry ze skórą cytryny i gotować jeszcze 0,5 godz. Na małym ogniu. Wyją cytrynę dodać 2 kg cukru i gotowa jeszcze 2 godz. na małym ogniu. Gorące wlać do słoików i ustawić do góry dnem do wystygnięcia.
Wychodzi około 12szt. słoiczków po koncentracie Pozdrawiam
______________________________________________________________________ (...) ile musiałbyś wypić żeby zagrać w Ich Troje?? ...hmm nie da się tyle wypić...
Ja zrobiłem nastaw na bimberek smakowy, nie miałem drożdży winiarskich. Użyłem gorzelniczych T3 - przerobiły nastaw w 4 dni i tak wyszedł bimberek o posmaczku waniliowo miodowym. Destylowałem tylko raz, bo smak mi pasuje i tak zostało. Warto poeksperymentować z tą roślinką. Pozdrawiam
Robiłem takie cudo w tym roku. Z mniszka przebojem stał się miód, ale i destylat cieszył się braniem. Destylowałem raz na pot still, wsadem było wino z kwiatu (bez zielonego) na drożdżach winnych. Osobiście nie jestem fanem tego typu aromatów w alkoholu (kiedyś wąchałem miód o podobnym zapachu i tu znacznie lepiej paduje), ale jako dodatek do drinków spisywał się nieźle. Polecam odcinanie zielonych części nożyczkami, znacznie skraca czas przygotowania. Do nastawu bierze się tylko w pełni rozwinięte kwiaty. Wydawało mi się, że po ścięciu się rozwiną, zdążą. Niestety nie. Robiąc taki trunek naprawdę polecam spróbować zrobić miodek, przynajmniej żona będzie zadowolona
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników