Panowie ja tylko chciałem powiedzieć, że nie mam dobrych doświadczeń z dzikimi... Raz na dziesięć, byłem zadowolony z ich pracy, a pozostałe ledwo pracowały i wyrabiały mi nie więcej niż 5% W tej chwili nie wyobrażam sobie, że moja praca w postaci przygotowania nastawu, może być zwieńczona tak bardzo nieprzewidywalnymi efektami... W moim przekonaniu szkoda pracy i dlatego zawsze od razu dodaję sprawdzone drożdże.
Witam Mineły trzy tygodnie i nastaw jest już gotów do dalszej obróbki termicznej. W smaku wytrawny mocno alkoholowy, tylko aromat gruszek nie jest wyczuwalny.
______________________________________________________________________ Marek
Marku, [Mpi4] Dawaj nastaw do kociołka i Dziel się doświadczeniami. Chodzi mi szczególnie o organoleptyczne testy i Twoje opinie bo jakoś ,,leży mi na sercu/wątrobie'' gruszkopochodny trunek.
Ja wczoraj nastawiłem 200kg gruch zaszczepionych różnymi rodzajami drożdży szlachetnych. Kusi mnie, aby część płynu jaki się wydzieli dolać do winka jabłkowego które się awanturuje w balonie...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
No i ... w sobotę nastawiłem pierwszą partię(drugą i trzecią też). W związku z brakiem aromatu w nastawie, postanowiłem całość przepuścić przez kolumnę. Po zakończeniu prac spotkała mnie bardzo miła niespodzianka. Psota ma wyraźny smak gruszek pomimo wysokiego stężenia alkoholu ok 90%. Zatem idealnie nadaje się do dalszego leżakowania (z dębem i bez) Wniosek nie zawsze aromat nastawu jest adekwatny do aromatu produktu. ( W śliwowicy było odwrotnie nastaw był pyszny i miał wyczuwalny smak śliwek a psota nie posiadała w ogóle wyczuwalnego aromatu).
Cz lis 19, 2009 3:35 pm Po pięciu dniach leżakowania pora nadeszła spróbować gruszek. Mam pytanie do bardziej doświadczonych twórców tego typu pyszności, Po konsumpcji za cudownym smakiem gruszek pojawia się jakiś obcy nie znany mi smak. Co z tym fantem zrobić. Może wystarczy odczekać troszkę dłużej?
______________________________________________________________________ Marek
Marek! Co znaczy obcy? Porównaj do czegoś Gruszki już robiłem kilkanaście razy... i z różnymi posmakami się spotykałem... Mój tegoroczny nastaw spróbowałem dopiero po miesiącu...(było bardzo trudno, ale wytrzymałem:)
Na prawdę nie dam rady smak chemii organicznej (aceton, kw octowy) sam nie wiem. Jak leżakujesz ambrozje dodajesz dębu? i czy jak leżakuje się produkt stężony czy już w roztworze o stężeniu konsumpcyjnym?
______________________________________________________________________ Marek
Obecna gruszka leżakuje w szklanej butli, (beczka dębowa jest już zajęta ), bez dodatku dębu, w roztworze przeznaczonym bezpośrednio do konsumpcji. Ostatnio przestałem dodawać chipsów dębowych ponieważ bez nich też mi smakuje , a wystarczy że troszkę poleży...
I przyszła na mnie kolej by przetestować nastaw gruszkowy. Szczerzę to się trochę obawiam, że mogłem przesadzić z cukrem i drożdżaki mogą mieć problem ze startem. Tego roku zdarzyło mi się nakraść z bezpańskiego ogródka gdzieś pod Policami 50kg gruszek, słodkich, jak psia mać. No dobra, postanowiłem, że pozwolę im dojrzeć do brunatnej postaci i leżały wysypane 3 dni na podłodze w kotłowni. Wczoraj po wykąpaniu połowy owoców w cieplej wodzie w wannie i przepuszczeniu przez antyczną niemiecką maszynkę, wrzuciłem pulpę do gara 20L i zalałem 7l wody z 6kg cukru weń. Wymieszałem, wlałem w balon i dodałem 10l wody, całość zaprawiłem grzybkami
no i stoi....
Drugi raz mi się tak zda.....
O kurza melodia, ale pierdziutnęło. Ok, chciałem błagać o rady ale widzę, że cierpliwości trzeba było. Chłopaki zakasali rękawy i wzięli się do roboty, nastaw prcuje. Mój pierwszy gruszkowy (mniam mniam). Za 2 tyg przypuszczę atak na mój sad pełen śliwek węgierek.
Ostatnio edytowano czwartek, 1 wrz 2011, 17:10 przez Agneskate, łącznie edytowano 2 razy
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników