Tytuł: Nastaw na Grappę - kłopot z drożdżami Pot Distillers Yeast
Napisane: sobota, 4 cze 2011, 09:13
Posty: 118 Tematy: 12
Witam Chcę w tym poście raczej zapytać o radę niż przedstawić problem.
Mianowicie... Zakupiłem jakiś czas temu drożdże jak w tytule. Z opisu wynika, że do wyprodukowania nastawu o mocy 18 % będę potrzebował 7 kg cukru ( http://www.destylacja.com/pl/p/Pot-Distillers-Yeast/78 ). Z tabel wynika, że 7,7 kg.
Do tego momentu w zasadzie wszystko się zgadza. Gdybym nastawiał cukrówkę. Jednak są to drożdże służące do nastawów owocowych, które mają przecież całkiem sporo cukru. Jeśli wykonam czynności zalecane w opisie to dodatkowo z 15 kg. winogron będę miał ok. 2 kg cukru z owoców. Takiego nastawu przecież drożdżaki już nie przerobią.
Winogrona już jadą. Pakować się w te turbo do owocówek (zmniejszając ilość cukru) czy nastawiać na bayanusach (po wcześniejszym zaszczuciu Rohapectem)?
Zależy mi na efekcie finalnym i jak najdokładniejszym wydobyciu z owoców zapachu i smaku. Ilość produktu końcowego to rzecz drugorzędna. Proszę o radę.
______________________________________________________________________ Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje, Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.
Ta reklama jest widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników forum. Zaloguj
Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Promocja: 64,99 zł
Butelka Bahia 350 ml Wspaniała wysoka butelka ozdobna do nalewek. Cena: 16,99 zł
Tytuł: Re: Nastaw na Grappę - kłopot z drożdżami Pot Distillers Yea
Napisane: sobota, 4 cze 2011, 09:41
Posty: 203 Tematy: 9
Skoro ilość to sprawa drugorzędna, to zrób wg. instrukcji po prostu. Bierzesz pod uwagę ilość cukru w owocach-ok. Boisz się, że nie wyrobią stężenia. Wyrobią, bo w owocach poza cukrem jest też woda Rób wg instrukcji
______________________________________________________________________ Robienie alkoholu sprawia, że nie muszę go pić(aż tyle)
Tytuł: Re: Nastaw na Grappę - kłopot z drożdżami Pot Distillers Yea
Napisane: sobota, 4 cze 2011, 12:27
Posty: 2839 Tematy: 60
Jeżeli zależy Ci na aromacie, to nie dawaj turbo. Bayanusy sa ok, a jeszcze lepsze byłyby jakieś dedykowane- Chardonnay może? Czas się znacząco wydłuży, ale aromat będzie dużo lepszy. Przy grappie postępujesz w zasadzie jak przy winie, tylko fermentacja w moszczu trwa dłużej. Potem z wina robisz sobie brandy, z wytłoków grappę, a jak masz ochotę- mieszasz obydwa destylaty (z przewaga grappy) i zastawiasz w zapomnieniu na rok.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Nastaw na Grappę - kłopot z drożdżami Pot Distillers Yea
Napisane: sobota, 4 cze 2011, 18:12
Posty: 118 Tematy: 12
O to to ...
Mam burgund. Powinny być w sam raz. Zrobię tak jak radzisz Zygmuncie. Wycisnę sok i zrobię wino, wytłoczyny zaleję syropem cukrowym. Zgodnie z tradycją produkcji tak brendy jak i grappy.
A turbo pójdą na cukrówkę na spirytus. Przepłacone trochę, ale co tam, niech mam ...
Pędzę robić matkę. Pozdrawiam
______________________________________________________________________ Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje, Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.
Tytuł: Re: Nastaw na Grappę - kłopot z drożdżami Pot Distillers Yea
Napisane: sobota, 4 cze 2011, 23:02
Posty: 180 Tematy: 9
Pith, zgadzam się z Zygmuntem. Dodam jeszcze od siebie, że ani ja ani moi kiperzy nie zauważyliśmy większych różnic w destylacie z moszczu i destylacie z wytłoczyn. Mało tego, to "wino" z wytłoczyn (wytłoczyny zalałem wodą z cukrem o 22blg) było subiektywnie lepsze niż z moszczu. Winogrona były białe.
______________________________________________________________________ "Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji" - William Faulkner
Tytuł: Re: Nastaw na Grappę - kłopot z drożdżami Pot Distillers Yea
Napisane: niedziela, 5 cze 2011, 05:17
Posty: 118 Tematy: 12
Za jakiś czas będę miał okazję osobiście to przetestować. Dziękuję za rady.
______________________________________________________________________ Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje, Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników