Napiszcie jak długo wędzicie i w jakich temperaturach.

Budowa wędzarni, wędzenie, wyrób wędlin domowych.

Autor tematu
mirek42
5
Posty: 5
Rejestracja: poniedziałek, 12 mar 2012, 19:52
Załączniki
Napiszcie jak długo wędzicie i w jakich temperaturach.

Postautor: mirek42 » czwartek, 29 mar 2012, 20:48

Witam wszystkich serdecznie - mam pytanie. Napiszcie jak długo wędzicie i w jakich temperaturach.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Napiszcie jak długo wędzicie i w jakich temperaturach.

Postautor: szwistaq » piątek, 30 mar 2012, 09:15

Wszystko zależy od tego, co wędzisz i co chcesz uzyskać. Możesz wędzić w chłodnym dymie i parzyć/ piec w domu, możesz robić to w wędzarni. Wszystko zależy od twojego smaku, sprzętu możliwości. Napisz co Cię trapi i o co dokładnie chodzi to może coś się wyjaśni.
Obrazek

Awatar użytkownika

bwie
50
Posty: 90
Rejestracja: czwartek, 8 paź 2009, 19:18
Załączniki
Re: Napiszcie jak długo wędzicie i w jakich temperaturach.

Postautor: bwie » piątek, 30 mar 2012, 09:56

mirek42 pisze:... jak długo wędzicie i w jakich temperaturach.

Przecież takie rzeczy są (lub powinny być) podane w recepturach na wyroby :shock: inaczej robimy kabanosy, inaczej szynkę a inaczej kiełbasę zwyczajną.
Zadałeś pytanie w stylu "jaki ... (tu wstaw co tylko chcesz) jest najlepszy?", więc zadam pytanie "do czego najlepszy?".
pozdr


PETER29
450
Posty: 466
Rejestracja: piątek, 18 lut 2011, 16:28
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta i browar
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: ŚLĄSKIE
Załączniki
Re: Napiszcie jak długo wędzicie i w jakich temperaturach.

Postautor: PETER29 » piątek, 30 mar 2012, 16:45

Mam za sobą tylko 4 wędzenia. Wędzarka to palenisko wystawione z szamotu 1,5 m rury fi 125 i stary hydrofor. Wędzę szynkę, karczek i łopatkę oraz ryba. Na razie robię to na oko lekko palę drewnem brzozowym od czasu do czasu podsypuję trocin. Ok 40 minut przed końcem daję mocniejszy ogień. Całość zajmuje mi 4 godziny. Rodzina zachwycona domowymi wyrobami. Na allegro zamówilem termometr elektroniczny, przed świętami próba to napiszę więcej o temperaturze.
_______________________________________________________________________________
Pozdrawiam KRZYSZTOF

Awatar użytkownika

szwistaq
300
Posty: 332
Rejestracja: czwartek, 4 lis 2010, 19:47
Krótko o sobie: Jak się bawić, to się bawić na całego.
Ulubiony Alkohol: Pigwówka, wino z dzikiej róży.
Status Alkoholowy: Popijacz Okazyjny
Lokalizacja: UK - DERBY
Załączniki
Re: Napiszcie jak długo wędzicie i w jakich temperaturach.

Postautor: szwistaq » piątek, 30 mar 2012, 20:58

Z brzozą to bym uważał. Dużo jest o negatwynych skutkach wędzenia brzozą. Musi być okorowana i generalnie ludzie używają do wygrzewania i osuszania. Osobiście nie wędziłem brzozą ale i też nie zamierzam. Boje się kwasnych wędlin.
Obrazek


PETER29
450
Posty: 466
Rejestracja: piątek, 18 lut 2011, 16:28
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Czysta i browar
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: ŚLĄSKIE
Załączniki
Re: Napiszcie jak długo wędzicie i w jakich temperaturach.

Postautor: PETER29 » sobota, 31 mar 2012, 16:38

Masz rację kolego drewno zawsze jest okorowane. Kolega wędzi tylko na drewnie bukowym - w smaku wędliny porównywalne. Na razie jeszcze nic nie skwaśniało. Po prostu do brzozy mam dostęp więc jej używam.
_______________________________________________________________________________
Pozdrawiam KRZYSZTOF

Awatar użytkownika

Lothar von Luene
350
Posty: 373
Rejestracja: środa, 22 lip 2009, 15:51
Załączniki
Re: Napiszcie jak długo wędzicie i w jakich temperaturach.

Postautor: Lothar von Luene » wtorek, 3 kwie 2012, 22:48

PETER29 pisze:Wędzę szynkę, karczek i łopatkę oraz ryba.

Każdy zadymiacz ma swoje metody, zeleżnie od budowy wędzarni.
Ja wędzę rybę w temperaturze do 60 stopni i dopiero jak dostanie odpowiedniego koloru, 5-10 minut przed końcem, dogrzewam do 90 stopni.
Jeżeli chodzi o szynki, kiełbasy itp. To jestem zwolennikiem mocno uwędzonych produktów. Trwa to u mnie cały dzień, a czasem jeszcze noc. Staram sie nie przekraczać 50 stopni. Kiełbasę i małe kawalki mięsa parzę jeszcze ciepłe na miejscu w temp. 75 stopni, przez 20 minut i wkładam ponownie do wędzarni na dwie godziny.
Duże szynki parzę już po ostygnięciu w domu.
Nie używam trocin, w palenisku mam zawsze płomień.
" Do pewnych informacji dochodzi się logiką...." ,
napisał Partyzant


Wróć do „Wędliny Domowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości