Wasze przepisy o tych pięknych trunkach, jakimi są nalewki domowe. Ciekawe pomysły mile widziane...

mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: mima » środa, 27 maja 2009, 21:37

W samych pędach ich faktycznie nie ma.
Natomiast na ich czubkach, pączkach na tych
brązowych łupinkach, jest substancja
z której to pszczoły wytwarzają propolis.

Młode pączki drzew pokryte są balsamem chroniącym je przed bakteriami, roztoczami, grzybami, owadami itd.

,,Propolis, to lepka, żywiczna substancja o barwie brunatnej, zielonkawej. Słowo propolis w języku Greckim oznacza "przedmurze miasta". Propolis jest używany przez pszczoły do pokrywania nim wszelkich elementów wewnętrznych ula, uszczelniania gniazda. Czynią tak, aby zabezpieczyć rodzinę pszczelą przed bakteriami, zakażeniami, pleśniami i innymi mikroorganizmami. Pszczoły wykorzystują tu właściwości silnie bakteriobójcze i bakteriostatyczne propolisu. "

http://www.pasieka.rostkowski.info/propolis.html
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Juliusz
1000
Posty: 1049
Rejestracja: środa, 10 wrz 2008, 15:28
Krótko o sobie: Amator alkoholniarz, ciekawy.
Ulubiony Alkohol: Whiskey.
Status Alkoholowy: Drinker
Lokalizacja: Australia
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: Juliusz » czwartek, 28 maja 2009, 14:14

Cześć Mima,

Robiłem taką nalewkę z dodatkiem zalewu wysłodzonych już czubków sosnowych, jeszcze w Kraju używając spirytusu i wódki.

Jedyne co jest warte uwagi to ilość dodatku tego ekstraktu do nalewki. O ile sam sok jest, uważam, pyszny i zdrowotny o tyle w nalewce może sprawić Ci niespodziankę (jak i mnie sprawił). Moja nalewka na suszonych śliwach z sosną stała się podobna jakby do politury, autentycznie w nalewce nie pasował ten wyciąg z sosny.

Myślę, że problemem była ilość ekstraktu sosnowego w alkoholu. Dodam, że nie używa się beczek z, czy dodatków drewna sosnowego w produkcji trunków i być może jest to jakaś stara prawda.

Opisz jak to wychodzi bo temat jest ciekawy.

Juliusz
Moja pasja to silniki spalinowe jedno-suwowe.


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: mima » czwartek, 28 maja 2009, 20:42

Witam.
Na razie jest to w gąsiorach i nie mam czasu się za to zabrać.
Jak coś z tego zrobię to na pewno napiszę. :D ;)
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


forma
200
Posty: 206
Rejestracja: sobota, 20 gru 2008, 12:51
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: forma » sobota, 13 cze 2009, 22:54

alo alo ja również śledze ten temat....MIMA co z tego wyszło ???
odbiór....
mam jeszcze jedno pytanie,mianowicie,czy jak zacier z żyta przedestyluje 3 razy to będzie to dobry materiał na nalewke? czego wy używacie? swojskiej cukrówki czy kupnego spirytu??? pozdrawiam
NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!


bogdan
500
Posty: 509
Rejestracja: sobota, 31 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: Jestem dziadkiem lecz nie dziadem
Ulubiony Alkohol: Ten którego jeszcze nie wypiłem
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: bogdan » niedziela, 14 cze 2009, 22:07

forma pisze:alo alo ja również śledze ten temat....MIMA co z tego wyszło ???
odbiór....
mam jeszcze jedno pytanie,mianowicie,czy jak zacier z żyta przedestyluje 3 razy to będzie to dobry materiał na nalewke? czego wy używacie? swojskiej cukrówki czy kupnego spirytu??? pozdrawiam

forma, jak możesz wogóle pomyśleć, że ktokolwiek z użytkowników tego forum używa kupnego spirytusu, a fe!!!!!!!!


pozdrawiam Bogdan


mima
700
Posty: 716
Rejestracja: wtorek, 23 wrz 2008, 22:21
Kontakt:
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: mima » poniedziałek, 15 cze 2009, 21:30

alo alo ja również śledze ten temat....MIMA co z tego wyszło ???
odbiór....


Wszystko jest nadal w gąsiorach.
Jedno słodkie, a drugie z procentami.
Na razie nie mam wcale czasu się tym zajmować.
Na pewno zajmę się tym najwcześniej we wrześniu.
Teraz poświęcam się innym moim pasiom.
A wyprodukowane hobby też trzeba systematycznie
wlewać w gardło. :lol:
Pozdrawiam Cię forma. :D
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.

Awatar użytkownika

Coorp.pl
100
Posty: 112
Rejestracja: czwartek, 10 wrz 2009, 19:24
Krótko o sobie: Zbyt wiele szczegółów nie ma co zdradzać. Kocham moją Rodzinę a Przyjaciele są ważni jak moi Krewni. Kiedyś kupię sobie ranczo, wybuduję dom, wędzarnię, ziemiankę i szopę do pędzenia. Kto wie? Może wykopię staw? Posadzę na pewno brzozy. A może dęby i lipy ;-) Świerki i sosny też tam będą. Będę miał kurki i świnki, a kto wie, czy nie będzie tam krówki i konika :-)
Ulubiony Alkohol: własne wódki i nalewki oraz piwo braciszka Siurka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Puszcze Mazowsza
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: Coorp.pl » sobota, 12 wrz 2009, 14:48

Kilka razy robiłem już nalewkę z czubków sosny. Przyznam się, że choć trzeba się napracować, najsmaczniejsza wychodzi z pędów młodziutkich, takich ok. 3 cm. Zbieram 5 litrów pedów, przesypuję cukrem jak na sok, nic nie ubijam, bo to UB-ckie metody (schabowych też się nie tłucze młotkiem, to barbarzyństwo dla tak szlachetnego miesa, tylko 1 raz pier....ąć pięścią. Trzeba mieć łapę). Zalewam rozrobioną do 40% pociechą. Stoi 3 m-ce. Zlewam, zalewam nowym alkoholem nie dodając cukru. Po miesiącu zlewam znowu, zalewam nowym alkoholem, po kolejnym miesiącu zlewam, łączę wszystko (już wtedy jest październik - czas przeziębień), czubki sosnowe do zacieru, żeby oddały resztki alkoholu. Z pierwszego zlewu odlewam litr na syrop. Resztę mam do smakowania lub 30 gram do gorącej herbaty na wypocenie. Moje dwie koleżanki nie chcą tego piś, bo mówią, że świerkiem zalatuje a na pogrzeb im się nie spieszy. W/g. mnie jest przesmaczna i przezdrowa. Polecam.
"Picie sklepowej wódki Panu Bogu się nie podoba, ale picie dobrego bimbru to nie grzech. To owoc ziemi i pracy rąk ludzkich".
Pan Piotr, bas kościelny, doświadczony bimbrownik


Ave Księstwo Oświęcimskie ;)


Babilon
2
Posty: 3
Rejestracja: piątek, 22 sty 2010, 10:00
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: Babilon » poniedziałek, 10 maja 2010, 10:36

Witam

Wiem, że temat nieco "zakurzony" może warto jednak go odświeżyć, szczególnie na początku maja, kiedy to młode pędy pną się ku górze ;)

Mam takie pytanie: Czy mogę zrobić teraz syrop powiedzmy z 5 kg pędów i zalać po dłuższym czasie 70% psotą (po pół roku) ? wyjdzie z tego nalewka, czy lepiej zaczekać do przyszłego roku? Wątpliwość wynika z tego, że nie mam jeszcze instrumentu psocącego, a spirytu kupować nie zamierzam.

Ile użyć kg cukru, przynajmniej szacunkowo na około 5 kg pędów (5 kg cukru?) ? I ile trzymać razem mieszając co jakiś czas, żeby wyszedł ładny smaczny syrop do późniejszego zaprawienia ;)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika

the_raven
5
Posty: 9
Rejestracja: czwartek, 3 lut 2011, 19:06
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Własny :D
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Pinia - nalewka sosnowa

Postautor: the_raven » czwartek, 21 kwie 2011, 21:02

Drodzy psotnicy pora już się zbliża bo dosłownie parę dni i będą do zbierania pędy sosny. Ładnych parę lat temu moi rodzice zbierali te pędy i zasypywali cukrem (tu się muszę dokładnie dowiedzieć co i jak, bo jakoś warstwami się sypało?) i pędy puszczały sok. I tak Sobie myślę a może by taką nalewkę zrobić. Pił ktoś takie coś?? Syrop rewelacja, a w necie piszą ze nalewka zdrowotna...

Pozdrawiam raven


Babilon
2
Posty: 3
Rejestracja: piątek, 22 sty 2010, 10:00
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: Babilon » poniedziałek, 9 maja 2011, 17:48

Po moim ostatnim poście zrobiłem syrop z 1 kg pędów, zdrowotne właściwości aż się w powietrzu unosiły podczas zlewania, niestety po pewnym czasie syrop mi się zepsuł :/
Teraz jak tylko mijam sosenki to patrze czy już się nadają, przyszły weekend powinien być w sam raz na zbiory :)
Spirytus już czeka. Tyle, że najpierw pędy zasypie cukrem, postawie w cieple na 1-3 dni (żadne piekarniki) zleje syrop i dopiero dodam %. Muszę jeszcze pokombinować ile dodać 80% alko do 1 l syropu, żeby miał jakieś 35-45%

Pozdrawiam

Awatar użytkownika

Kula
950
Posty: 978
Rejestracja: niedziela, 4 lip 2010, 18:13
Krótko o sobie: Tester eksperymentator ...............
Ulubiony Alkohol: swój własny .............................
Status Alkoholowy: Konstruktor
Kontakt:
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: Kula » czwartek, 19 maja 2011, 07:42

Ja w sobotę idę zbierać pędy, już najwyższy czas.
Planuję zrobić wg przepisu:
1kg pędów sosny ułożyć warstwami na przemian z 1kg cukru bez ubijania. Jak przestanie puszczać sok (około miesiąca) zlewamy płyn. Pędy zalać 50-60% destylatem. Po miesiącu zlewamy destylat i zalewamy ponownie (powtórzyć 3-4 razy).
W zależności od upodobań pić mieszając poszczególne porcje - mniej klub bardziej słodkie.
Część soku zlaną po zasypaniu cukrem odlać jako leczniczy syrop.

Posty scalone.
P.S.
Właśnie zasypałem cukrem dwa słoje 4 L pędów z sosny. Super zapach. Zobaczymy co wyjdzie.
Ostatnio zmieniony czwartek, 19 maja 2011, 19:35 przez Agneskate, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: używamy edycji!!!
Pozdrawiam

Kula

gg: 2349331
www.StalowkaSklep.pl - destylatory, kotły z płaszczem, akcesoria do budowy i stal kwasoodporna
https://www.facebook.com/stalowkadestylatory

Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: Partyzant » poniedziałek, 19 gru 2011, 00:57

A właściwie z jakiego gatunku są najlepsze te pędy?
Jeśli jest to możliwe prosił bym też nazwę w łacinie, w ten sposób znajdę wcześniej dokładne przetłumaczenie na język Hiszpański. I pomoże mi to znaleźć gatunek danego drzewa. Mam nadzieje że istnieje w moim regionie.
:piwo:
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!

Awatar użytkownika

radius
4500
Posty: 4603
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: radius » poniedziałek, 19 gru 2011, 09:18

W naszym klimacie najpopularniejsza jest sosna zwyczajna, pospolita (Pinus sylvestris L.) a w Polsce popularna jest też sosna czarna, sosna austriacka (Pinus nigra Arn.)
Pozdrawiam
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

Partyzant
750
Posty: 773
Rejestracja: wtorek, 24 sie 2010, 21:25
Krótko o sobie: Lubie psocić i przy okazji próbować, a najlepiej smakuje w święta kiedy delektujemy się naszymi wyrobami, i te wędzonki...
Ulubiony Alkohol: Żubrówka
Status Alkoholowy: Piwowar
Lokalizacja: Jeweuropa czyli nowy trzeci swiat
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: Partyzant » wtorek, 20 gru 2011, 00:06

Dzięki radius, rozumie że taka nalewka może wyjść praktycznie z każdego drzewa iglastego. Ciekawie mogło by wyglądać zrobienia takiej nalewki z pędów jałowca. ( :idea: ) Albo i nie :hmm:

-1l. Psoty 50-60%
-1kg. Pędów
-1kg. Cukru lub miodu

Tak by to wyglądało ? Chodzi mi o proporcje. I za każdym razem zlewać i wlewać 1l destylatu?

Zdrówko :piwo:
Jesli ktoś myśli że jest wolnym człowiekiem, to oznacza że jest niewolnikiem!

Awatar użytkownika

Kula
950
Posty: 978
Rejestracja: niedziela, 4 lip 2010, 18:13
Krótko o sobie: Tester eksperymentator ...............
Ulubiony Alkohol: swój własny .............................
Status Alkoholowy: Konstruktor
Kontakt:
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: Kula » wtorek, 20 gru 2011, 15:55

Ja zrobiłem pierwszy raz takową naleweczkę i bardzo sobie chwalę. Przyjemna odmiana od owocowych nalewek. Niecodzienny leśny smak.
Pozdrawiam

Kula

gg: 2349331
www.StalowkaSklep.pl - destylatory, kotły z płaszczem, akcesoria do budowy i stal kwasoodporna
https://www.facebook.com/stalowkadestylatory

Awatar użytkownika

klodek4
1450
Posty: 1472
Rejestracja: czwartek, 21 lip 2011, 14:50
Ulubiony Alkohol: dobry
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: elda/alicante/, hiszpania
Kontakt:
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: klodek4 » wtorek, 20 gru 2011, 21:35

No to i ja muszę popełnić taką naleweczkę, muszę tylko poszperać jakich szyszek użyć tu w Hiszpanii :punk: :piwo: :ok:

Awatar użytkownika

mydlo
150
Posty: 191
Rejestracja: niedziela, 11 sty 2009, 13:44
Krótko o sobie: najpierw napisalem o sobie referat, a po przeczytaniu go jeszcze raz stwierdzilem ze szkoda gadac hehe
Ulubiony Alkohol: Własnoręcznie zrobiony
Status Alkoholowy: Psotnik
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: mydlo » czwartek, 22 gru 2011, 21:30

Witam, jak byłem mały babcia zabierała mnie do lasu na pędy, tylko ona robiła z niego syrop na gardło i powiem tylko żebyście uważali na leśniczego bo to nie jest legalne i jest dość spora kara za obrywanie pędów.
Pijmy pijmy bo sie sciemnia

Awatar użytkownika

rastahnu
100
Posty: 140
Rejestracja: środa, 6 lut 2013, 20:41
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: okolice Bydgoszczy
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: rastahnu » piątek, 10 maja 2013, 13:04

Witam serdecznie grono Kolegów,

piszę ten post, ponieważ myślę, że trzeba odnowić temat :D Zbliża się zbiór młodych pędów sosny, także trzeba się szykować.

Ma ktoś jakieś doświadczenia, specjalne przepisy na nalewki z pędów sosny?

serdecznie pozdrawiam
Darek
rastahnu


Stasiu
2
Posty: 2
Rejestracja: niedziela, 15 maja 2011, 16:21
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: Stasiu » czwartek, 30 maja 2013, 22:29

Partyzant pisze:Dzięki radius, rozumie że taka nalewka może wyjść praktycznie z każdego drzewa iglastego. Ciekawie mogło by wyglądać zrobienia takiej nalewki z pędów jałowca. ( :idea: ) Albo i nie :hmm:

-1l. Psoty 50-60%
-1kg. Pędów
-1kg. Cukru lub miodu

Tak by to wyglądało ? Chodzi mi o proporcje. I za każdym razem zlewać i wlewać 1l destylatu?

Zdrówko :piwo:

Kolego, nie proponuj czegoś takiego, bo ktoś potraktuje to poważnie i się przejedzie na tamten świat.
Ostatnio zmieniony piątek, 31 maja 2013, 01:58 przez Wald, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Kosmetyka.


major
250
Posty: 262
Rejestracja: czwartek, 16 lut 2012, 20:16
Załączniki
Re: Nalewka z młodych pędów sosny.

Postautor: major » czwartek, 6 cze 2013, 20:23

Myślicie, że jest jeszcze szansa zrobić coś z pędów w tym roku?

Od pierwszych ciepłych dni na koniec kwietnia byłem trochę "wyłączony z użytku" i nie mogłem wybrać się po pędy. Dopiero niedawno jest w miarę OK, a mam trochę zaległych spraw. Jutro i tak wezmę rower i skoczę do lasu. Nie wiem tylko, czy nastawiać się bardziej na oglądanie sosen, czy leżenie w hamaku...


Wróć do „Przepisy na Nalewki i Likiery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości