Technologia słodowania, zacieranie ziarna. Przepisy na zaciery ziemniaczane.

Autor tematu
Zbyszek T
50
Posty: 82
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 08:38
Załączniki
Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: Zbyszek T » środa, 15 lis 2017, 12:50

Tak czytam i czytam,... Chodzi o destylat do starzenia z dębem.

Sam testowałem
słód jęczmienny - b. dobre efekty - kilkukrotnie próbowałem, słód daje najlepsze efekty
kukurydza - smak bardziej słodki ale z nutami kiszonki
żyto - destylat walił okrutnie (wymiocinami?) mimo, że zacier zakażony nie był, także to osławione żyto słabo mi wyszło...

A jak czytam, to opcji jest mnóstwo... Zboża, mąki, ryż, gryka..
To takie kombinacje z ciekawości, braku dostępu do surowca czy coś może w tym jest?
Co warto spróbować?


ZABAWA: Pierwszy Forumowy Festiwal Piosenki Alkodomowej
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Doody
900
Posty: 946
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: Doody » środa, 15 lis 2017, 13:00

Ja ostatnio używam dużo jęczmienia niesłodowanego bo jest bardzo atrakcyjny cenowo (55gr/kg) Zacier pachnie może niezbyt atrakcyjnie ale destylat jest już zacny.
Pozdrawiam
Darek

Online

kwik44
450
Posty: 450
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: kwik44 » środa, 15 lis 2017, 14:21

W sumie każde ;) Zależy od preferencji. Ja nie dyskryminuję, aczkolwiek z gryki nie robiłem i chyba robił nie będę.
Natomiast rada na przyszłość - zakwaś zacier żytni do pH ok 4 i zapachu rzygowin nie będzie.
Zmagałem się z tym problemem i ja. Problemem są bakterie, w sumie dość odporne na temperaturę nawet. Gdybyś przetrzymał zacier tydzień i/lub dłużej zapach rzygowin powinien zniknąć. W niskim pH te bakterie się nie rozwijają. Możesz to empirycznie sprawdzić nastawiając mąkę żytnią na żurek. W okolicy drugiej doby zaczyna capić rzygowinami. Po 3-4rech dobach pH spada na tyle, że te bakterie zdychają, kolejne zasiedlają układ i żerują na "rzygowinach" ;) Finalnie masz żurkowy zapach/smak. Zakwaszenie zacieru uniemożliwia rozwój bakterii powodujących rzygowinowy zapach.

Online
Awatar użytkownika

siara76
50
Posty: 54
Rejestracja: poniedziałek, 22 lut 2016, 14:24
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: śląsk
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: siara76 » środa, 15 lis 2017, 14:23

Polecam pszenice ,chyba najbardziej delikatny destylat daje!


Imbir
150
Posty: 173
Rejestracja: niedziela, 29 gru 2013, 16:40
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: Imbir » środa, 15 lis 2017, 16:28

Pomieszaj trochę, np. Jęczmień, żyto, kukurydza, tu nikt nie napisze Ci idealnego składu. Musisz sam sobie odkryć to co lubisz. Osobiście żytnią uwielbiam :D


Autor tematu
Zbyszek T
50
Posty: 82
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 08:38
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: Zbyszek T » czwartek, 16 lis 2017, 08:01

Zamówiłem enzymy, zrobię kolejne podejście do żyta - skoro tak chwalicie...

A z mąką warto spróbować? Czy to raczej tylko środek zastępczy za śrutowane zboże?

Awatar użytkownika

Doody
900
Posty: 946
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: Doody » czwartek, 16 lis 2017, 08:52

Jak masz płaszcz to możesz zacierać mąkę. Jeżeli nie masz, to filtrowanie będzie męką a i tak będziesz musiał zacier "odstać" aby maka spadła na dno. Inaczej przypalisz zacier na grzałkach i "żółtanol" gotowy ;)
Pozdrawiam
Darek

Awatar użytkownika

sargas
200
Posty: 242
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: sargas » czwartek, 16 lis 2017, 16:39

Żytko jest fajne na wódeczkę ale jak to chcesz docelowo dać do beczki to lepiej pomieszaj jak koledzy radzą sam tak zrobiłem. Zresztą możesz poczytać na temat starki opinie osobiście nie piłem ale podobno tyłka nie rozrywa. Ponad to żyto jest ciężkie w obróbce sam je śrutuje i wiem jak twarde jest. Mam nadzieje że enzym do redukowania lepkości zakupiłeś ? Bez tego przy życie ani rusz zwłaszcza jak dasz mało wody per L. Powodzenia.


Autor tematu
Zbyszek T
50
Posty: 82
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 08:38
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: Zbyszek T » czwartek, 16 lis 2017, 17:45

Ja robię swoję wersję Starki - tj. destylat ze slodu jęczmiennego - stażony w beczce.

Nazywam ją "Starka" bo lepiej brzmi niż "Whisky" :-)

Ale chęć mam popróbować coś nowego, stąd pytanie, w jaką stronę iść...

Online

kwik44
450
Posty: 450
Rejestracja: niedziela, 29 wrz 2013, 10:17
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: kwik44 » czwartek, 16 lis 2017, 18:08

Zależy co lubisz. Na to pytanie musisz odpowiedzieć sam. Lubisz JD - idź w kukurydziankę z dodatkiem żyta i jeczmienia, Makers Mark - zamiast żyta weź pszenicę. Albo looknij tu i coś wybierz ;) Żyto nadaje pieprzne smaki (ziarno), pszenica jest delikatniejsza. Możesz zrobić łysą, owsiankę, albo pomieszać. Kombinacje są dowolne. I tak najważniejsza jest beczka i czas starzenia. Moje żyto ma dopiero 2 lata i warto ją zrobić bo jest pyszna. Ale taka nierozcieńczona z beczki. Miałem i ja tę 18letnią (40%) z Polmosu i szału nie było...

Awatar użytkownika

radius
4500
Posty: 4706
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: radius » czwartek, 16 lis 2017, 21:33

kwik44 pisze:Moje żyto ma dopiero 2 lata i warto ją zrobić bo jest pyszna. Ale taka nierozcieńczona z beczki.

Potwierdzam w całej rozciągłości słowa kwika. Żyto jest the best i po kilku miesiącach w beczce bije na głowę inne destylaty zbożowe :ok:
W każdym razie takie są moje odczucia smakowe :D
SPIRITUS FLAT UBI VULT


rosjan
100
Posty: 111
Rejestracja: czwartek, 18 maja 2017, 10:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wina i własny wyrób
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Południe Paryża
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: rosjan » czwartek, 16 lis 2017, 21:51

Ale bez płaszcza to lepiej się za nie brać, czy tak?
Pozdrawiam
Jachu

Awatar użytkownika

Doody
900
Posty: 946
Rejestracja: czwartek, 20 paź 2016, 19:04
Krótko o sobie: Degustator z powołania :-)
Ulubiony Alkohol: DIY
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: południowa Wielkopolska
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: Doody » czwartek, 16 lis 2017, 22:13

Można się brać ;)
Lepiej używać śruty niż mąki. Po filtrowaniu w worku filtracyjnym (ja tak robię), zlewam do wiaderek zamykanych i daję się "odstać" mące zawartej w filtracie. Następnie wlewam powoli do kega znad osadu mącznego przez lejek z sitkiem. Jak zacznie lecieć mąka zaraz sitko się zapycha i to oznacza, że z tego wiaderka już koniec. Na dnie wiader zbiera się około 2-3 cm osadu, który wylewam do "białego mumuna" ;) . Resztę da się śmiało destylować!
Pozdrawiam
Darek


Maniecki
30
Posty: 44
Rejestracja: sobota, 5 maja 2012, 05:16
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wszystko co sam wyprodukuję, choć nie zawsze!
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: Maniecki » sobota, 25 lis 2017, 20:54

Witam. A prubował ktoś robić zacier z samego słodu pszenicznego? Widziałem w moim lokalnym sklepie że mają ten słód do wyrobu piwa pszenicznego. Kusi mnie aby spróbować, ciekawo jak będzie z wydajnością.

Sent from my F3213 using Tapatalk

Awatar użytkownika

zgoda
50
Posty: 54
Rejestracja: niedziela, 2 mar 2014, 17:30
Krótko o sobie: Bądźmy dobrej myśli, jeszcze może z tego wyjść coś dobrego.
Ulubiony Alkohol: bourbon!
Status Alkoholowy: Piwowar
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: zgoda » sobota, 25 lis 2017, 22:47

Wydajność będzie jak ze słodu jęczmiennego, skrobi jest tam ok 80%.

Żyta niestety nigdzie u mnie nie ma, więc robię z kukurydzy i pszenicy.


Autor tematu
Zbyszek T
50
Posty: 82
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 08:38
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: Zbyszek T » niedziela, 26 lis 2017, 08:51

Drogo, bo drogo, ale tutaj można zamówić:
http://piwniczka.org/zyto-20kg-p-514.html

Przy okazji, w tym sklepie "piwniczka" słód jęczmienny jest chyba najtańszy - 19 pln/5kg śrutowany + kurier 10 pln.

Awatar użytkownika

sargas
200
Posty: 242
Rejestracja: czwartek, 3 lis 2016, 15:42
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: żytnia
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: sargas » niedziela, 26 lis 2017, 10:01

@Zbyszek T no proszę cię po co po sklepach szukać
https://www.olx.pl/oferta/sprzedam-psze ... a926e1fed6
wystarczy poszukać od rolnika kup ofert na olx cała masa. Sam kupowałem jęczmień bo u mnie w okolicy nikt nie ma.
Co do słodów to szczerze powiem że urobku aż tak w cale dużo więcej nie było. Ja cały czas przerabiam surowe zboże bo nie oszukujmy się 0.50 PLN vs 5 PLN ...


Fiflak
150
Posty: 162
Rejestracja: wtorek, 27 wrz 2011, 10:37
Krótko o sobie: Spokojny i uczynny ze mnie chłop.
Ulubiony Alkohol: łiskacz domowy
Status Alkoholowy: Bimbrownik
Lokalizacja: Wschodnie Mazowsze
Załączniki
Re: Najlepszy destylat - z jakiego zboża?

Postautor: Fiflak » poniedziałek, 27 lis 2017, 13:13

Maniecki pisze:Witam. A prubował ktoś robić zacier z samego słodu pszenicznego? Widziałem w moim lokalnym sklepie że mają ten słód do wyrobu piwa pszenicznego. Kusi mnie aby spróbować, ciekawo jak będzie z wydajnością.

Sent from my F3213 using Tapatalk

Odnośnie wydajności już ci kolega Zgoda odpowiedział, więc tylko mogę potwierdzić jego słowa. Co się zaś tyczy smaku. To, w porównaniu ze słodem jęczmiennym, jest on znacznie słodszy. Kaszka manna i to z cukrem. Trudno oddać wrażenia węchowe i smakowe za pomocą słów, przynajmniej ja średnio to potrafię. Jeśli użyjesz drożdży gorzelniczych, np. fermioli, wówczas nie masz szans na uzyskanie nut charakterystycznych dla piw pszenicznych, nawet przy długiej przerwie ferulikowej podczas zacierania. (ciepłota = 44°C) Aby towar był bananowo-goździkowy, musisz użyć grzybków dedykowanych do pszennego browca. Zdaj relację, jeśli wypędzisz słodowego łiskacza z pszenicy.


Wróć do „Zaciery zbożowe i ziemniaczane”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość