Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Wina, które wykonuje się porą, gdy nie ma łatwego dostępu do świeżych owoców i soków...
Awatar użytkownika

Trener
900
Posty: 909
Rejestracja: środa, 24 lip 2013, 20:19
Krótko o sobie: Taki sobie ze mnie psotnik ;)
Ulubiony Alkohol: Benedyktynka
Status Alkoholowy: Destylator
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: Trener » sobota, 18 sty 2014, 16:58

Próbowałem robić z niego cydr i faktycznie był problem z klarowaniem. Aczkolwiek samo młode wino jabłkowe, nawet na G995, wyszło całkiem smaczne i pijalne :ok:
Po drogach jeździ masa świrów i psychopatów. Pędzą na złamanie karku, nie zważając na nic... Aż czasami trudno mi ich wyprzedzić.

http://prezentdlakobiety.eu/ - Najlepsze Pomysły Na Prezenty Dla Naszych Drugich, Lepszych Połówek


ZABAWA: Pierwszy Forumowy Festiwal Piosenki Alkodomowej
Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Pretender
2000
Posty: 2371
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: Pretender » sobota, 18 sty 2014, 17:11

Smacze to na pewno, ciekawy jestem jak konkretnie ten będzie się klarował. Kiedyś robiłem na mętnym z Lidla, klarował się dwa razy dłużej niż inny na soku z Biedry. Zobaczymy jak ten wypadnie. Wypadało by zrobić parę butelek cydru na lato ;D

Awatar użytkownika

Autor tematu
siwy1121
350
Posty: 385
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: siwy1121 » sobota, 18 sty 2014, 17:24

Ramzol, polecam dodać pektoenzym, o może być naprawdę ciężko z klarowaniem.
Swoją drogą to cieszę się z tak dużego zainteresowania kartonowcami, zawsze to będzie z kim podyskutować i powymieniać się doświadczeniami.

Awatar użytkownika

ramzol
850
Posty: 876
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: ramzol » sobota, 18 sty 2014, 21:30

Pekto dopiero jedzie. Dodam, bo interesuje mnie klarowanie z dodatkiem pektoenzymu.
Poczynię jeszcze ryżowca na żurawinie, też z pekto.

Pozdrawiam Ramzol.
ps. Kartonowiec po 24h nabrał rozpędu. Ciekawe jak będzie smakował ;P.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

ramzol
850
Posty: 876
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: ramzol » poniedziałek, 27 sty 2014, 07:53

Kolego siwy1121 pektoenzym dodajesz bezpośrednio do nastawu, czy postępujesz zgodnie z instrukcją na opakowaniu?
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

Autor tematu
siwy1121
350
Posty: 385
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: siwy1121 » poniedziałek, 27 sty 2014, 09:04

Do soków dodałem bezpośrednio do nastawu.


Zbyszek T
50
Posty: 60
Rejestracja: sobota, 2 lut 2013, 08:38
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: Zbyszek T » poniedziałek, 27 sty 2014, 20:03

Ja dodam od siebie, że dobre wina jednoowocowe z kartonu można zrobić z:
- sok jabłkowy (np. z Biedronki 100% Riviva)
- sok winogronowy czerwony (kiedyś takie były Hortexu chyba, nie wiem czy jeszcze są)
- nektar z czarnej porzeczki 25% zaw. owoców

Te mieszanki ananas - banan - pomarańcz - cytryna jakoś mi nie podeszły. Może kwestia gustu.


Blenakuva
10
Posty: 18
Rejestracja: wtorek, 25 cze 2013, 17:11
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: Blenakuva » wtorek, 28 sty 2014, 16:48

Mam pytanie bo właśnie wzięłam się za robienie ala wow'a, robię w baniaku 5 litrowym, ale brakuje mi jeszcze 1 l soku.
Obecnie w składzie jest jakieś 1,3 l soku z pomarańczy który ręcznie wyciskałam, bo było jakieś niecałe 2 kg pomarańczy które powiedzmy, że już za długo leżały. W tym jest jeszcze sok z ok 5-6 cytryn. Oprócz tego starłam jeszcze do tego skórkę z 3 cytryn i 4 pomarańczy, ale uważałam, żeby nie zetrzeć tego białego.
Do tego dolałam litr soku jabłkowego cappi, i uzupełniłam wodą. Na razie wsypałam jakieś pół kilograma cukru, ale już powoli całość pracuje.

Chciałam do tego dokupić jeszcze sok winogronowy, ale jak na złość nie ma go w zadnym okolicznym sklepie. Zobaczę jeszcze jutro czy nie ma w biedronce albo lidlu.

Ale chciałam się zapytać czy może zamiast soku winogronowego nie można dodać naparu z hibiskusa, w końcu on jako wino daje ładne aromaty owocowe, czy może lepiej po prostu zrobić wino z hibiskusa osobno, a do wina pomarańczowego dokupić ten sok winogronowy ( myślałam, żeby kupić sok z czerwonych winogron).

Następnie mam 2 pytanie, co myślicie o wowie jagodowym? bo dzisiaj w sklepie widziałam sok z jagód, w szklanych butelkach. Na dnie były nawet pestki i kawałki samych jagód.

Awatar użytkownika

Autor tematu
siwy1121
350
Posty: 385
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: siwy1121 » środa, 29 sty 2014, 09:04

Ja dodałbym winogronowego, bo obawiam się, że z hibiskusem może wyjść coś w stylu herbaty z cytryną, ale sama musisz zdecydować co lubisz. Przy produkcji WOWów są setki możliwych kombinacji i każdy robi taki, jaki wydaje mu się słuszny. Jak na razie to temat dość świeży i na razie większość eksperymentuje, żeby móc pochwalić się wynikami (ja sam nastawiłem 3 sztuki) i Tobie proponuję to samo. Jeśli nie możesz się zdecydować zrób kilka mniejszych nastawów.

Awatar użytkownika

Pretender
2000
Posty: 2371
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: Pretender » środa, 29 sty 2014, 09:29

Dodaj soku winogronowego, możesz też dodać trochę naparu z hibiscusa, herbata nie wyjdzie, spokojnie.
Ps
Wina kartonikowe to nie żadne nowum, wystarczy poszukać.

Awatar użytkownika

Autor tematu
siwy1121
350
Posty: 385
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: siwy1121 » sobota, 1 lut 2014, 20:26

Pretender może nie nowum, ale zbyt powszechne też nie jest.

Awatar użytkownika

Pretender
2000
Posty: 2371
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: Pretender » niedziela, 2 lut 2014, 01:01

Zerknij na forum winiarzy.

Awatar użytkownika

Autor tematu
siwy1121
350
Posty: 385
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: siwy1121 » poniedziałek, 3 lut 2014, 11:31

Racja, zwracam honor :poklon; , jest tego sporo.

Awatar użytkownika

Pretender
2000
Posty: 2371
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: Pretender » poniedziałek, 3 lut 2014, 16:39

;D
Ps
Tak czy siak śledzę poczynania Waszych WOWów :P


Blenakuva
10
Posty: 18
Rejestracja: wtorek, 25 cze 2013, 17:11
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: Blenakuva » wtorek, 4 lut 2014, 18:43

Jak na razie trochę czarno widzę tego mojego wow'a.
Szczerze to jego zapach jest co najmniej zniechęcający, ale zaryzykowałam i sprawdziłam smak i on jest całkiem ok.
W zapachu czuć takie jakby gorzkie nuty, ale w smaku nie ma żadnych gorzkich nut i jest bardzo owocowy.
Kolor po dodaniu naparu z hibiskusa i w końcu odnalezionym soku z winogron w sobotę utrzymuje się na takim różowo pomarańczowym tonie.

Dodatkowo na powierzchni zbierał mi się jakiś osad (już wcześniej po 2 dniach przecedziłam całość, bo bałam się, że pozostałe drobiny pomarańczy i skórki są za niego odpowiedzialne, ale po ich wyciągnięciu osad robił się nadal) więc całość przecedziłam i mam nadzieję, że już go nie zastanę.

Więc na razie ta produkcja jest pod znakiem zapytania. Jak myślicie warto czekać czy wylać?

Awatar użytkownika

Pretender
2000
Posty: 2371
Rejestracja: piątek, 11 lis 2011, 14:17
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: Centrum
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: Pretender » wtorek, 4 lut 2014, 20:40

Wylać zawsze zdążysz, zgadza się? Nastawy zazwyczaj nie pachną zachęcająco podczas fermentacji. Dzisiaj mija chyba 7 dzień fermentacji więc spokojnie. Niech nastaw przepracuje wszystko, wyklaruje się i wtedy będziesz dedydowała ci robić dalej. Ok? ;D

Awatar użytkownika

gr000by
2500
Posty: 2627
Rejestracja: wtorek, 10 sty 2012, 11:32
Krótko o sobie: kombinator - to przede wszystkim
Ulubiony Alkohol: każdy zrobiony z sercem
Status Alkoholowy: Specjalista ds. Wyrobu Alkoholu Domowego
Lokalizacja: Rzeszów
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: gr000by » środa, 5 lut 2014, 16:48

Zapach fermentującego wina nigdy nie budzi we mnie pozytywnych skojarzeń - ale grunt, żeby nie śmierdziało myszą i gnijącymi drożdżami. A powstający osad/kożuch zostaw spokoju do końca fermentacji burzliwej, później się go możesz pozbyć. Winu daj czas, niech spokojnie pracuje, a cierpliwość się opłaci :D.
Fermentować, destylować, zalegalizować!
http://www.piwo.org/topic/13642-domowa-wytwornia-debowa/ - moje przygody z piwem.

Awatar użytkownika

Autor tematu
siwy1121
350
Posty: 385
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: siwy1121 » czwartek, 13 lut 2014, 19:57

Po miesiącu od pierwszego zlewania, uzbierało się po ok pół centymetra osadu w każdej butli, więc dzisiaj zlałem wina znad tego osadu. WOWy klarują się znacznie lepiej niż się spodziewałem. Jabłkowe co było do przewidzenia jest niemalże idealnie przejrzyste, ale bananowy i pomarańczowy też nieźle wyglądają. Wszystkie dalej ładnie pachną szampanem, nie mogę się doczekać aż je zasiarkuję i dosłodzę, ale chcę z tym poczekać, aż drożdże zaczną padać z głodu, żeby dać mniej piro.

Awatar użytkownika

ramzol
850
Posty: 876
Rejestracja: poniedziałek, 18 lis 2013, 11:10
Krótko o sobie: hymm?? lubię wszystko co samemu zrobię.
Wkładam w to dużo serducha.
Staram się korzystać z życia pełnymi garściami i co chwilę
znajduję nowe hobby, zostają tylko te,
które sprawiają mi radochę.
Ulubiony Alkohol: wódki smakowe, wino wytrawne
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: poznań
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: ramzol » środa, 19 lut 2014, 13:03

Witam po miesiącu.
WoW na mętnym soku z Biedry 9l.
Cydr z tego na pewno nie wyjdzie za duży % :cry: BLG -1 w smaku młode wytrawne winko.
Próbka do pomiaru BLG w miarę klarowna.
Jak mogę to pomogę, ale zaznaczam byle czego nie piję.

Awatar użytkownika

Autor tematu
siwy1121
350
Posty: 385
Rejestracja: sobota, 17 wrz 2011, 09:39
Krótko o sobie: Zanim znalazłem tą stronę myślałem, że wiem naprawdę dużo o wyrobie wina... To był dla mnie cios
Ulubiony Alkohol: wino
Status Alkoholowy: Winiarz
Lokalizacja: Wrocław
Załączniki
Re: Moje WOWy - wina z soku z kartonu

Postautor: siwy1121 » środa, 19 lut 2014, 18:57

Po miesiącu nie oczekuj cudów, jak chcesz mocniejsze to dodaj cukru, sam nie robię cydru, bo jakoś średnio mi smakuje, ale bardziej doświadczeni twierdzą, że mocy cydr nie jest dobry.


Wróć do „Wina różne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość