Tytuł: Moje pierwsze wino ryżowe - potrzebuję dobrych rad :)
Napisane: czwartek, 16 gru 2010, 21:10
Posty: 1 Tematy: 1
Witam wszystkich, jako iż od kilku miesięcy próbuję zrobić dobre winko ryżowe, chciałbym przedstawić wam moją recepturę i ewentualnie prosiłbym o jej skorygowanie.
Posiadam balon 35 l do którego użyję:
- 20 litrów wody przygotowanej - 1.5 paczki drożdży Tokay - 5 kg ryżu - 100 ml kwasku cytrynowego - 4 kg cukru - 1 kg rodzynek dodatkowo Zestaw ziół do przygotowania wina typu Ciociosan ( gałka muszkatołowa, imbir, tymianek, goździki, ziele angielskie, pieprz. )
Przygotowanie :
- Sterylizuję balon prosiarczanem potasu ( i tutaj proszę o wytłumaczenie jak to wykonać) - Ryż płuczę i sparzam, dodaję do balonu - Rozpuszczam 2 kg cukru w 2.5 l wody , dodaję do balonu - Dodaję pozostałą przygotowaną wodę ( 17.5l ) - dodaję przyprawy - Sporządzam Md ( w szklance rozpuszczam drożdże z dod. wody ( max temp 35 C ) ? - Zamykam szczelnie balon korkiem z rurką do której wlałem troszkę wody
Po 2 tygodniach fermentacji burzliwej dodaje pozostałe 2 kg cukru rozpuszczonego w 2.5 l wody . ( tu pojawia się pytanie czy tą wodę mogę dodatkowo dodać czy użyć z tych 20 l ? )
Następnie po kolejnych 3 tygodniach już fermentacji cichej oddzielam 'prawie' wino od rodzynek ryżu i przypraw za pomocą wężyka ( wybieram tyle wina aby nie zasączyć osadu ) - tylko gdzie mogę przelać te wino jeśli nie posiadam drugiego balonu?
teraz kilka pytań :
-po oddzieleniu wina od pozostałych składników nadaje się ono już do picia czy powinno leżakować ? jeśli tak ile najszybciej ? - zależy mi na tym aby wino było mocne ponieważ założyłem się z kolegą o litr wódki, że po wypiciu 1 l wina będzie miał już dobrze. - czy ilość cukru jest wystarczająca , czy może dodać więcej ? - proszę o korektę jeśli coś źle napisałem - czy może macie jakiś inny fajny przepis z którego mogę skorzystać ?
Tytuł: Re: Moje pierwsze wino ryżowe - potrzebuję dobrych rad :)
Napisane: czwartek, 16 gru 2010, 22:48
Posty: 90 Tematy: 5
Siema
Ja bym to zorbił tak:
- 4 kg ryżu - 6 kg cukru ( dodajesz na dwie raty po 3 kg) - 1 paczka tokay (musisz je namnożyć) + pożywka - 4 dag kwasku cytrynowego lub 1 cytryna bez skurki i albedo - 50 dag rodzynek
Tytuł: Re: Moje pierwsze wino ryżowe - potrzebuję dobrych rad :)
Napisane: czwartek, 16 gru 2010, 23:05
Posty: 2839 Tematy: 60
Jakbyście jeszcze dodali jakichś enzymów to ryż miałby wreszcie jakąś funkcję obok bycia wypełniaczem balonu...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: Moje pierwsze wino ryżowe - potrzebuję dobrych rad :)
Napisane: piątek, 17 gru 2010, 16:18
Posty: 846 Tematy: 20
Żeby nie było że tylko potrafimy napisać: "czytaj w dziale" (bo to wszystko na prawdę jest) odpowiem. -Na opakowaniu pirosiarczanu jest wszystko. 10g na 2l wody do ostatecznego mycia. -MD przygotuj wcześniej. Trwa to dwa -pięć dni. Dopiero jak ruszy szykuj resztę. -Razem cukru żeby osiągnąć max moc 10 kg. -Po dwóch tygodniach drożdże zdechną z głodu. Drugą porcje cukru dodaj po 5 do 7 dni. (wodę do rozpuszczenia zostaw z nastawu, czyli na początek daj litra mniej). -Wino nadaje się do picia na każdym etapie. Gotowe jest po mniej więcej pół roku. Reszta w zasadzie OK
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników