Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 04:14

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Moja (kkazmier) kolumna rektyfikacyjna.
PostPostNapisane: środa, 4 sty 2012, 20:27 
Posty: 2
Tematy: 1
Witam.

Jest to mój pierwszy post, więc powinien być w innym dziale, ale chyba bardziej pasuje tutaj.

Po dłuższym zastanowieniu postanowiłem szarpnąć się i kupić kolumnę rektyfikacyjną na aukcji. Po pierwszym użyciu nie żałuję wydanych pieniędzy. A więc od początku.

***** Budowa:
-KEG 30 litrów z
-grzałkami 2x1,5kW
-kolumna 140cm z odkręcanym deflegmatorem
-podłączenie pasujące do węża od prysznica (po wykręceniu słuchawki)
-dwa osobno regulowane obiegi wody: chłodnica i deflegmator; z jednym wejściem (prysznic)
-termometr elektroniczny (dokładność 0,1 stopnia C) na szczycie kolumny
-chłodnica
-wypełnienie: na dole 0,25 litra sprężynki miedziane, wyżej około 1,5 litra stalowych

Koszt:
-kolumna: 500zł
-keg: 340zł
-dostawa: 50zł
-sprężynki z dostawą: 263zł
-alkoholomierz z dostawą: 71zł
------------------------------
razem: 1224 zł

***** Pierwsze użycie.

Nastaw: 4kg cukru+drożdże Alcotec 24h Turbo Pure (~15zł). Fermentacja dobiegła do końca ale chyba temperatura była trochę za wysoka (po 12h 35*C, zalecany przedział to 20-30). Przyjemny smak i zapach podpiwku z 'prądem'.

Na próbę postanowiłem nie k l a r o w a ć tylko od razu wlałem do KEGA.

Niskowrzące frakcje <~75*C odlałem.

Finalnie otrzymałem ~1,3 litra 90% etanolu. Ku mojemu zaskoczeniu był
i d e a l n i e klarowny. Zapach-spirytusu szpitalnego. Nie znam się na mocnych trunkach ale koledzy co powiedzieli, że jest bardzo dobrej jakości i absolutnie nie trzeba dalej oczyszczać.

Wydajność mizerna, ale wina chyba leży po stronie fermentacji.

Zdjęcie (z aukcji, bo najlepszy aparat fot. jaki mam to 1,3M) bez KEGa:
Załącznik:
kplb.jpg


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 

 Tytuł: Re: Moja (kkazmier) kolumna rektyfikacyjna.
PostPostNapisane: środa, 4 sty 2012, 20:36 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Współczuję. Wydałeś taczkę hajsu, a procent wychodzi marny. Opisz proces, może da się coś poradzić. Pokaż sprężynki.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moja (kkazmier) kolumna rektyfikacyjna.
PostPostNapisane: środa, 4 sty 2012, 21:06 
Posty: 69
Tematy: 12
zaloguj się aby zobaczyć avatar
To też ktoś musi kupić.
Materiał z odzysku + tania siła robocza = czysty zysk

______________________________________________________________________
Nie odkładaj do jutra tego, co możesz wypić dziś.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moja (kkazmier) kolumna rektyfikacyjna.
PostPostNapisane: środa, 4 sty 2012, 22:18 
Posty: 2
Tematy: 1
Kolega pisze, że wydajność marna. A ile kolega by chciał uzyskać z 4kg cukru???? 1kg cukru to ok 0,5 spirytu, to że wolno leci "wina" refluksu.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moja (kkazmier) kolumna rektyfikacyjna.
PostPostNapisane: środa, 4 sty 2012, 23:51 
Posty: 185
Tematy: 4
Nie czytam Zygmuntowi w myślach, ale jemu chodziło o słaby procent a nie o ilość :)
Na sprężynkach i kolumnie powinno wyjść 96% a nawet 96.5% dlatego prośba o pokazanie sprężynek i opisu przebiegu destylacji a dokładniej opisu obsługi kolumny.



Pozdrawiam


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moja (kkazmier) kolumna rektyfikacyjna.
PostPostNapisane: czwartek, 5 sty 2012, 06:49 
Posty: 1187
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Koledze łapacz_kropel chodziło chyba bardziej o tę wypowiedź;
Cytuj:
Finalnie otrzymałem ~1,3 litra 90% etanolu...
...Wydajność mizerna, ale wina chyba leży po stronie fermentacji.

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moja (kkazmier) kolumna rektyfikacyjna.
PostPostNapisane: czwartek, 5 sty 2012, 18:31 
Posty: 332
Tematy: 12
Mam identyczną kolumnę 96% da się wyprodukować z wydajnością 1L/h. Też jestem ciekawy jakie masz sprężynki.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moja (kkazmier) kolumna rektyfikacyjna.
PostPostNapisane: sobota, 7 sty 2012, 18:38 
Posty: 2
Tematy: 1
Użyte sprężynki:
Załącznik:
ko.jpg

Załącznik:
miedz.jpg


Jeśli chodzi o moc to źle napisałem; wyszło dokładnie 92%. Mierzone atestowanym alkoholomierzem.

Wlałem ~14litrów nastawu. Po ~35min grzania (3kW) nastąpił nagły wzrost temperatury i zaczęło kapać. Wtedy wyłączyłem jedną grzałkę i dalej próbowałem regulować przepływem wody.
Kolumna posiada 2 osobno regulowane obiegi chłodzenia: jedno chłodnicy, a drugie deflegmatora.
Zapomniałem zmierzyć czas 'kapania'.

Ktoś napisał, że za dużo zapłaciłem.
Kolumna 500zł, KEG 340zł, sprężynki (170+80). Niech uzasadni dlaczego.

Wcale nie klarowałem nastawu tylko od razu wlałem do KEGa. Wyszedł doskonały i przezroczysty jak woda produkt. Nie pijam na co dzień mocnych alkoholi, a po swoim nie miałem żadnego kaca.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moja (kkazmier) kolumna rektyfikacyjna.
PostPostNapisane: niedziela, 8 sty 2012, 21:42 
Posty: 180
Tematy: 4
kkazmier, ja używam dokładnie takiego samego wypełnienia i uzyskuje bez najmniejszego problemu 96-96,5% w ilości ok 0,7-1,0L/h. Wcześniej używałem siatki miedzianej i druciaków i udawało się na nich uzyskać 94-95%, ale przy 0,45-0,6L/h. Także wypełnienia bym się nie czepiał, a raczej sterowania procesem i obsługi sprzętu.

Jakiej średnicy masz rurę kolumny ?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moja (kkazmier) kolumna rektyfikacyjna.
PostPostNapisane: niedziela, 8 sty 2012, 23:39 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
kkazmier napisał(a):
Ktoś napisał, że za dużo zapłaciłem.
Kolumna 500zł, KEG 340zł, sprężynki (170+80). Niech uzasadni dlaczego.


Kolumna, która nie działa- 500zł, keg 3 x za drogi. No dobra, 30stka z grzałkami to koszt 150zł.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron