Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 04:02

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Mój prosty pot-still 2
PostPostNapisane: środa, 24 lut 2010, 09:06 
Posty: 180
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
W końcu udało mi się "zainstalować" w domu.
Mój zestaw jest opisany mniej więcej tu moj-prosty-pot-still-t1242.html

dodałem jedynie:
- chłodnicę wody (nagrzewnica z allegro)
- wentylatory 12cm
- zasilacz z PC do ich napędu
- podkładka pod indukcję
- nowe wiadro jako zbiornik na wodę ;)

Po kolei, to ogólny rzut na kuchnię i ... przedmiot destylacji (na dole :lol: )
Załącznik:
ogolne.jpg


Tak wygląda to w przybliżeniu.
Załącznik:
blizej.jpg

Zdjęcie chłodnicy
Załącznik:
chlodnica.jpg

Konieczna była przejściówka
Załącznik:
weze.jpg

Wentylatorki
Załącznik:
wiatraki.jpg

i przedmiot destylacji
Załącznik:
beer2.jpg


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój prosty pot-still 2
PostPostNapisane: środa, 24 lut 2010, 11:43 
Posty: 242
Tematy: 11
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam.
Czyżby ARGUS ze znanego marketu? Napisz mario_ co Ci wyszło z destylacji tego piwa , bo jestem strasznie ciekawy.

______________________________________________________________________
POZDRAWIAM kwachu !


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój prosty pot-still 2
PostPostNapisane: środa, 24 lut 2010, 21:53 
Posty: 180
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zgadłeś. :)

Oczywiście że podzielę się spostrzeżeniami jak tylko to przegotuję, czyli jak tylko uporam się z problemem grzania ;/ (opis w dziale budowa->grzanie).

______________________________________________________________________
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój prosty pot-still 2
PostPostNapisane: sobota, 15 maja 2010, 20:25 
Posty: 31
Tematy: 2
Ale jestem zarąbiście ciekaw wydajności takiej chłodnicy. Zamknięty obieg robi oszczędność wody, a chłodnica na wiatrakach 12V też fajna sprawa, tylko czy to będzie dobrze działać?

Czekam na relację z działania tej konstrukcji, bo sam jestem przeokropnie ciekaw...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój prosty pot-still 2
PostPostNapisane: niedziela, 16 maja 2010, 22:43 
Posty: 180
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Niestety wydajność tej chłodnicy z dwoma wiatraczkami od chłodzenia PCta, NIE WYSTARCZA.
Testowany zbiornik wody miał 5L pojemności. Woda szybko się nagrzewała, 40C i rosła. Wiatraczki sobie dmuchają (nie tak się spodziewałem) i nie ma różnicy czy są włączone czy nie, temperatura wody wciąż rosła. Poczekałem jak osiągnie 45C i wywaliłem te 12Voltowe badziewia, ustawiając taki domowy "na biurkowy" wiatrak na 220V. Ustawiłem go w odległości 1cm od chłodnicy i zacząłem obserwować temperaturę. Zaczęła spadać i zatrzymała się na 35C. Dalej anie drgnie, a to wszystko przy temperaturze otoczenia 15C (ciekawe co by było w lecie przy 30C :roll: ).
Tak więc, chłodzenie od PC jest do.. :dupa: i mam zatem do sprzedania nagrzewnicę do Golfa :lol: :lol:
Teraz zainstalowałem stacjonarnie :twisted: aparaturę u moich teściów i jako chłodzenia używam pompki, która gania 200L wody (używana beczka na alledrogo za 30zł). I to jest najlepsze rozwiązanie :ok: , moim zdaniem.

PS. A gdy 200L nie wystarczy będę podgrzewał wodę w basenie ogrodowym :D

______________________________________________________________________
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój prosty pot-still 2
PostPostNapisane: poniedziałek, 17 maja 2010, 07:09 
Posty: 404
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Po pierwsze - dlaczego nie przykręciłeś wiatraków bezpośrednio przy chłodnicy? Po drugie - w większości znanych mi rozwiązań wiatrak znajduje się za chłodnicą, a nie przed nią (czyli ssie powietrze przez chłodnicę). Mam wrażenie, że taki układ podyktowany jest większą sprawnością... Po trzecie - 40*C, a niechby i 50*C - to niezły wynik, bo przecież cały czas poniżej temperatury skraplania par alkoholu. Oczywiście wraz ze wzrostem temperatury chłodziwa maleje efektywność chłodzenia, dlatego należałoby przewidzieć w planach skraplacz ze dwa razy (przynajmniej) dłuższy od standardowego. Oczywiście wymaga to sporej przebudowy sprzętu i inwestycji, ale cóż... Może się okazać, że oszczędność jest pozorna ;), nie licząc ochrony zasobów wodnych.

______________________________________________________________________
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój prosty pot-still 2
PostPostNapisane: poniedziałek, 17 maja 2010, 08:43 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jakby przyjąć, że przepływ przez chłodnicę to 1l /minutę, to przez 3 godziny zabawy (bo przy rozgrzewaniu kotła chłodnica nie działa) zużyjemy tylko 180l wody. Przy cenie ~7zł/ m3 koszt wody do chłodzenia to jakieś 1,30...

Pompa + beczka kosztuje w sumie ok 60zł, czyli wynika, że zwraca się po 49 gotowaniach, przyjmując dwa psocenia na miesiąc- po 2 latach. A przecież czasem trzeba jeszcze wymienić wodę w beczce...

Jak ja lubię takie bezsensowne liczenie :odlot: :mrgreen:

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój prosty pot-still 2
PostPostNapisane: poniedziałek, 17 maja 2010, 09:18 
Posty: 404
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Przepływ litr na minutę to całkiem dużo. Kiedy ostatnio psociłem na wsi, to w ciągu kilku godzin odpędzając kilkanaście litrów surówki nie napełniłem beczki 60 litrów (mróz był, nie miałem jak wyprowadzić węża na zewnątrz, a szkoda było bezsensownie szambo zapełniać, więc lałem do beczki). Walcząc przez cały sobotni wieczór z marmoladą zlew zużyłem nie więcej niż 50l - przy takim przepływie, jak już kiedyś Kucyk zauważył, wodomierz nawet nie drgnie.

Należy jednak pamiętać, że wbrew ogólnemu wrażeniu, z wodą w Polsce nie stoimy najlepiej. Statystycznie dyspozycyjne zasoby wodne kraju w przeliczeniu na jednego mieszkańca są większe m.in. w Saharze Zachodniej. Do tego dochodzi fakt, że u nas lwią część tej wody zużywa przemysł. Wodociągi da się oszukać (legalnie), środowiska nie... Oczywiście rządowa i wodociągowa propaganda będzie głosić, ile kosztuje nas kapiący kran - a on nie kosztuje nas faktycznie nic: za darmo wykapać może i pół metra sześciennego dziennie... Kasy za to ubywa firmom, ale przede wszystkim cierpi środowisko (te pojedyncze kropelki w skali kraju to tysiące metrów sześciennych dziennie...).

Nie lubię greenpeace'u ani samozwańczych pseudoekologów. Nienawidzę, gdy ktoś w nylonowej kurtce na ulicy nawołuje do zaprzestania wydobycia ropy naftowej. Ale nie chciałbym po prostu, żebyśmy kiedyś musieli jamałem zamiast ropy ciągnąć od ruskich wodę. O problemach hydrologiczno-hydrogeologicznych mówi się rzadko albo wcale, ale one naprawdę są poważne w naszym kraju.

Tylko proszę, nie posądzajcie mnie o jakieś moralizowanie w złym znaczeniu. Nie namawiam Was do destylowania moczu celem odzyskania wody, nie o to chodzi. Zużyć wody ile potrzeba, ale gdzie się da (uwzględniając także ekonomię i ekonomikę) - zużycie ograniczyć...

______________________________________________________________________
"Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój prosty pot-still 2
PostPostNapisane: poniedziałek, 17 maja 2010, 11:26 
Posty: 180
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Maciej_K napisał(a):
Po pierwsze - dlaczego nie przykręciłeś wiatraków bezpośrednio przy chłodnicy? Po drugie - w większości znanych mi rozwiązań wiatrak znajduje się za chłodnicą, a nie przed nią (czyli ssie powietrze przez chłodnicę). Mam wrażenie, że taki układ podyktowany jest większą sprawnością...


Nie jestem pewien. Jaka to różnica czy wiatrak zasysa czy dmucha, skoro jedno i drugie robi ledwo.
Postawiłem je w odległości 0.5cm od niej, miałem jeszcze bliżej?

Maciej_K napisał(a):
Oczywiście wraz ze wzrostem temperatury chłodziwa maleje efektywność chłodzenia, dlatego należałoby przewidzieć w planach skraplacz ze dwa razy .


Możliwe że masz rację ale ja jestem zwolennikiem rozwiązań prostych i skutecznych a nie udziwnionych, więc mam beczkę i to działa. :-)

Zygmunt napisał(a):
Jakby przyjąć, że przepływ przez chłodnicę to 1l /minutę, to przez 3 godziny zabawy (bo przy rozgrzewaniu kotła chłodnica nie działa) zużyjemy tylko 180l wody.


Nawet lepiej, ja napełniłem 200L beczkę dopiero po 4czterech gotowaniach, czyli 4x4h. :-)

Zygmunt napisał(a):
Pompa + beczka kosztuje w sumie ok 60zł, czyli wynika, że zwraca się po 49 gotowaniach, przyjmując dwa psocenia na miesiąc- po 2 latach. A przecież czasem trzeba jeszcze wymienić wodę w beczce...

Jak ja lubię takie bezsensowne liczenie :odlot: :mrgreen:


Masz rację, ale.. beczkę i pompkę kupiłem JA a za wodę miałaby płacić teściowa, więc obiecałem więcej "nie marnować" wody ;-). Wiem jaki jest koszt, jak piszesz, to się zgadza a teraz trzeba jeszcze dołożyć prąd do tej pompki 7W przez "naście" godzin. :-)
Ale co mi tam, nie jestem u siebie i jak ona woli płacić więcej.. :mrgreen:

______________________________________________________________________
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój prosty pot-still 2
PostPostNapisane: wtorek, 18 maja 2010, 20:44 
Posty: 31
Tematy: 2
Jak już robić ekologiczny bimbrofor, to można taką pompkę zasilać z ogniw słonecznych :D

Właściwie to takie tylko rozważanie co jest bardziej opłacalne, bo w efekcie końcowym może się okazać, że suma kosztów jakie wciąga psota to nie tylko kilo cukru, a całkiem blisko normalnemu kosztowi flaszki w sklepie...


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron