Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Tytuł: Re: MOJ PIREWSZY RAZ - MOJA PIERWSZA DESTYLACJA
Napisane: poniedziałek, 17 sty 2011, 22:43
Posty: 20 Tematy: 4
Jakiś rok temu ,po wylewaniu przyakwariowego zacieru do kibla postanowiłam to zmienić.Zaopatrzyłam się w szybkowar,szklaną chłodniczkę i aby wszystko połączyć w wężyki z praktikera. Efekt był taki ,że prawie wszystko uciekło zaworem bezpieczeństwa,a reszta śmierdziała palonymi oponami.
Ta reklama jest widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników forum. Zaloguj
Wskaźnik zawartości alkoholu z termometrem Głównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Promocja: 9,99 zł
Butelka Bahia 350 ml Wspaniała wysoka butelka ozdobna do nalewek. Cena: 16,99 zł
Właśnie się rozdziewiczyłem i upędziłem cukrówkę Pierwsza w życiu psota, nie omieszkałem tego oblać, więc mogę pominąć czasem przecinek. Niestety psota wali z lekka siarkowodorem (w moim mniemaniu), ale to już odczułem przy zlewaniu nastawu. Albo za długo czekałem z psoceniem, albo czymś zakaziłem nastaw przy ostatnim zlewaniu znad osadu. Drugie psocenie obowiązkowe, po drugim rozważam węgiel i trzeci przebieg. W każdym razie zawsze to jakieś doświadczenie. BTW żona twierdzi, że czuje jedynie drożdżaki, ja tam czuję wszystko, drożdże, siarkowodór, nawet silikon i wszystko co może być, ale chyba mam zbyt wygórowane oczekiwania co do doznań organoleptycznych Następny nastaw będzie "winny" tudzież jakiś pseudo zacier na łychę. Czas pokaże, wszystkim hehehe Narazie! No to ostatni łyczek i do łózia.
______________________________________________________________________ Pozdrawiam, Kerry omnia mea mecum porto
Gratulacje . Na siarę wiesz co dać... Miedź, miedź, miedź! Gonienie dwa razy to podstawa, ale, prawdę mówiąc, dopiero po trzecim (jak dla mnie) trunek nadaje się do picia.
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Tytuł: Re: MOJ PIREWSZY RAZ - MOJA PIERWSZA DESTYLACJA
Napisane: niedziela, 30 sty 2011, 18:17
Posty: 151 Tematy: 12
Zgadzam się. Po drugim gonieniu różnica spora, ale węgiel zastosuję na pewno i przegonię po raz trzeci. Chyba zastosuję metodę "moczenia" węgla, bo rura to kolejny klamot Kiedy okaże się, że produkt szybko zniknie i/lub będą chęci na kolejne eksperymenty, pewnie i na rurę się znajdzie miejsce . Jestem zdecydowany także wymienić rurkę silikonową na szklaną/miedzianą, aby kontakt z silikonem był jak najmniejszy. Chyba jestem uwrażliwiony na pewne zapachy
Coś więcej... Po pierwszym gonieniu wszystkiego było 5l około 55%. Urobek, rozcieńczony do ok 40%, wrzuciłem na ten mój nieszczęsny, glin(iany) garnek. Nie mam termometra przy alkoholomierzu, ale destylat był mocno schłodzony (woda w kranie lodowata), więc areometr raczej nie zawyżył (sprawdzałem go jedynie na wódce 40%). Małe to to, do 80%. Wiem, wiem, pędem nabędę porządny.
Wierzcie lub nie, z zapisków mam (kapało do 700ml słoika):
600 ml 80% (setę wlałem do buteleczki, przyda się do odkażeń)
700 ml 77%
700 ml 75%
700 ml 70%
700 ml 55%
400 ml 35%
Resztę wylałem, w garze pewnie kilku-procentowy roztwór był. Całość zlałem do gąsiorka, optycznie mniej, zawartość mocy 67%. Tak to wyląda.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Pozdrawiam, Kerry omnia mea mecum porto
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników