Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Witam oto mój destiler Jeszcze nie używany ani razu Wystawiony do foto. Kolumna vigreux 50 cm Chłodniczka 30cm Kolba 6 litrów Wężyki silikonowe Podkładka pod kolbę z nierdzewki Podkładka pod odbiór stal kwasoodporna 316 lejek szklany fi 100 To mój pierwszy w życiu sprzęt. Jeszcze nic na nim nie robiłem. Nie chcąc tworzyć wiele wątków mam pytania: Czy według was to jest sprzęcik w miarę ok? co mogę na nim uzyskać czego mogę się spodziewać? Czy ktoś ma podobny? I ostatnie pytanie chyba najważniejsze o bezpieczeństwo.Czy taki układ jak mam co widac na foto jest bezpieczny czy tak jak jest pokazane mogę odbierać destylat czy zbyt blisko jest gazu i kolby i oddalić pobieranie wężykiem silikonowym czy tak jest ok? Dodam ze kolba jest na najmniejszym gazowym palniku i płomien nie wydostaje się poza obrys podkładki.Pozdrawiam serdecznie
Ps. Edytowałem fotki.Myślę, że teraz więcej widać szczegółów.Pozdrawiam
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 27 gru 2010, 22:13 przez mikolaj1234, łącznie edytowano 1 raz
Do kolby obowiązkowo wrzuć kamyczki wrzenne, poza tym sprzęt wydaje się ok- strasznie małe te fotki, szczegółów nie widać.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Fajny instrument No i da Ci możliwość uzyskania niezłego trunku. Nie widzę nic niebezpiecznego w grzaniu gazem, jeśli jednak masz wątpliwości użyj dla świętego spokoju maszynki elektrycznej. Wpadnij do galerii Kucyka. Jest tam niezły patent jak kierować skropliny z takiej chłodnicy jak Twoja prosto w dół. Zwykła opaska zaciskowa (tryk-tryk) ułatwia życie. No i nie zwlekaj, psocenie czas zacząć
Pozdrawiam Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tak silikonami. Są dość elastyczne i nie musiałem zciskać opaskami . Bałem się, że skrusze palec. Jak myślicie jak voltaż mogę otrzymać na tej kolumience?
Fajny instrument No i da Ci możliwość uzyskania niezłego trunku. Nie widzę nic niebezpiecznego w grzaniu gazem, jeśli jednak masz wątpliwości użyj dla świętego spokoju maszynki elektrycznej. Wpadnij do galerii Kucyka. Jest tam niezły patent jak kierować skropliny z takiej chłodnicy jak Twoja prosto w dół. Zwykła opaska zaciskowa (tryk-tryk) ułatwia życie. No i nie zwlekaj, psocenie czas zacząć
Pozdrawiam Calyx
Dzięki za zainteresowaniem. Nie mam maszynki elektrycznej. Chodziło mi o to czy nie za blisko gazu jest butla z lejkiem na odbierany destylat. Tak dla świętego spokoju, żeby nie pierdykneły opary. Płomień gazu nie wydostaje sie poza podstawkę, także myśle że kuchnia się nie zajmie heheheh. Chętnie bym coś popsocił ale nastaw ryżowy bulka już pełen miesiąc i nie zanosi się żeby przestał
Tak silikonami. Są dość elastyczne i nie musiałem zciskać opaskami . Bałem się, że skrusze palec. Jak myślicie jak voltaż mogę otrzymać na tej kolumience?
Zwykły przewód bodajże 8mm z motoryzacyjnego umoczysz na chwilę w wrzącej wodzie i ładnie nakładasz na szkiełko trzyma i nic nie cieknie żadnych opasek, zacisków itp. sprzęt ciekawy szkoda że nie masz jak ja zm. zauważam podobieństwo do mojego sprzętu, kto wie może u tego samego gościa się zaopatrywaliśmy. ps: termometr jest bajerem, ponieważ jest za wysoko od oparów prawdy nie pokaże... na początku ok 65- pod koniec 75 stopni Celsjusza
Acha voltaż - sądzę że na początku procesu uzyskasz ok 85%, potem będzie spadać. Nauczysz się operować sprzętem w 1 dzień, abyś nie przesadzał z grzaniem.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Witam. Mam pytanie do Was jako znawców tematu. Czy tą moja kolumnę warto by było ocieplić np.taką pianką jak do ocieplania rur? Wczoraj robilem pierwsze testy i zauwazyłem ze bardzo długo sie nagrzewa ta kolumna zanim spłynie pierwsza kropla-prawie godzinę. I mam jeszcze jeden dylemat odnośnie przepływu zimnej wody przez chłodniczkę. Czy jest to ważne ile tej wody przelewa sie przez chłodniczkę i czy natężenie wody ma wpływ ja jakość i prędkość odbieranej psotki?Pytanie odnosi się do mojej aparaturki.Pozdrawiam
Nie ocieplaj. W tym sprzęcie im więcej skropli sie na ściankach, tym lepszy towar poleci dalej.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników