Odbiór nie ma wpływu na chłodzenie, regulacja wody jest wypadkową ciepłoty chłodnicy. Nazywając rzecz prościej : więcej odbierasz, więcej musisz schładzać.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Po obejrzeniu zdjęć miałem właśnie napisać to samo
mikolaj1234 napisał(a):
A co z wodą i jej przepływem? Ma to wpływ np.na prędkość kapania?
Przepływ wody w chłodnicy ma za zadanie ostudzenie i skroplenie oparów. Przepływ ma być tak dobrany, aby protka na wyjściu z chłodnicy miała coś w okolicach 20*C - może być mniej, ale przy 20*C najłatwiej ocenić %.
Co do samej aparaturki, to wygląda fajnie. Jedno co bym zmienił, to wprowadził koniec chłodniczki bezpośrednio do naczynia (butelki) np. za pomocą kawałka wężyka silikonowego - to ze względu na własne bezpieczeństwo i domowników/sąsiadów. Ogień jest mimo wszystko bardzo blisko i lepiej dmuchać na zimne.
A mógłbyś mikołaj napisać jak i z czego zrobiłeś ten statyw do szkiełek??
Witaj. Nie mam żadnego statywu do szkiełka. Po prostu kolba jest ze szlifem i na to nakładam kolumienkę, też ze szlifem.Stoi jedno na drugim stabilnie. Podczas grzania troszeczkę się zakolebie - delikatnie. Kolba jak widać na podkładce. Meble kuchenne maja relingi/uchwyty podłużne (jak zwał tak zwał) i wykorzystuje je do przełożenia wężyków do wody (wygodne ułożenie). Na rurce łączącej kolumnę z chłodniczką założyłem profilaktycznie opaskę na rzepy/przylepce którą przetykam przez poprzeczny reling.Tak ot dla bezpieczeństwa ale tak naprawdę jest ona zbędna bo stoi dość stabilnie. Oczywiście w kolbie potłuczone stare oprawki bezpieczników . Pozdrawiam wszystkich Ps. Akurat silikony miałem w cenie gumiaków czy igielitów a są bardzo elastyczne.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników