Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 03:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Mój destiler no.1
PostPostNapisane: środa, 26 sty 2011, 17:42 
Posty: 533
Tematy: 21
Odbiór nie ma wpływu na chłodzenie, regulacja wody jest wypadkową ciepłoty chłodnicy.
Nazywając rzecz prościej : więcej odbierasz, więcej musisz schładzać.

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Mój destiler no.1
PostPostNapisane: środa, 26 sty 2011, 17:49 
Posty: 180
Tematy: 4
Zygmunt napisał(a):
Wodę masz podprowadzona silikonami? Szkoda węża :)

Po obejrzeniu zdjęć miałem właśnie napisać to samo ;)

mikolaj1234 napisał(a):
A co z wodą i jej przepływem? Ma to wpływ np.na prędkość kapania?

Przepływ wody w chłodnicy ma za zadanie ostudzenie i skroplenie oparów.
Przepływ ma być tak dobrany, aby protka na wyjściu z chłodnicy miała coś w okolicach 20*C - może być mniej, ale przy 20*C najłatwiej ocenić %.

Co do samej aparaturki, to wygląda fajnie. Jedno co bym zmienił, to wprowadził koniec chłodniczki bezpośrednio do naczynia (butelki) np. za pomocą kawałka wężyka silikonowego - to ze względu na własne bezpieczeństwo i domowników/sąsiadów. Ogień jest mimo wszystko bardzo blisko i lepiej dmuchać na zimne.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój destiler no.1
PostPostNapisane: środa, 26 sty 2011, 19:54 
Posty: 29
Tematy: 5
A mógłbyś mikołaj napisać jak i z czego zrobiłeś ten statyw do szkiełek??


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Mój destiler no.1
PostPostNapisane: środa, 26 sty 2011, 22:21 
Posty: 58
Tematy: 13
szwedzki napisał(a):
A mógłbyś mikołaj napisać jak i z czego zrobiłeś ten statyw do szkiełek??


Witaj. Nie mam żadnego statywu do szkiełka. Po prostu kolba jest ze szlifem i na to nakładam kolumienkę, też ze szlifem.Stoi jedno na drugim stabilnie. Podczas grzania troszeczkę się zakolebie - delikatnie. Kolba jak widać na podkładce. Meble kuchenne maja relingi/uchwyty podłużne (jak zwał tak zwał) i wykorzystuje je do przełożenia wężyków do wody (wygodne ułożenie). Na rurce łączącej kolumnę z chłodniczką założyłem profilaktycznie opaskę na rzepy/przylepce którą przetykam przez poprzeczny reling.Tak ot dla bezpieczeństwa ale tak naprawdę jest ona zbędna bo stoi dość stabilnie. Oczywiście w kolbie potłuczone stare oprawki bezpieczników ;). Pozdrawiam wszystkich
Ps. Akurat silikony miałem w cenie gumiaków czy igielitów a są bardzo elastyczne.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: