Oczywiście że można , ale jak sie ma chłodnice z miedzianej rurki raczej tak sie nie da, a tak z brzeczykiem jest to jakas oszczędnośc wody ( jesli to działa )
Tutaj chodzi o wykorzystanie zjawiska oziębienia cieczy w wyniku parowania. Jeśli przepuścimy przez wodę dużo powietrza, to temperatura jej zmaleje dosyć szybko. Zjawisko to wykorzystywane jest do pomiarów wilgotności powietrza w tzw. psychrometrach.
Tylko coś mi się czuje, że jednak prościej będzie się podpiąć z tą chłodnicą do kranu...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Czasami jest problem z podpięciem się do kranu. Ja w miejscu w którym pędzę nie mam żadnego podłączenia do wodociągów. Używam systemu na 3 wiadra, 2 po 10 i 1 po 15l.
Z pierwszego (15l) pompka pobiera zimną wodę, ciepła woda wpływa do drugiego, w trzecim jest zapas zimnej wody. Kiedy drugie wiadro napełni się ciepłą wodą, wlewam zawartość trzeciego do pierwszego, podstawiam puste wiadro pod odpływ, pełne wiadro wlewam do porcelanowego mumina i napełniam zimną wodą z kranu. Tak w kółko. Na 1,5l destylatu zużywam 2-3 wiadra wody. Ważne aby pierwsze wiadro było większe - aby był zapas bo wypełnieniu drugiego wiadra no i oczywiście aby pompka nie była zbytnio wydajna bo będą straty w wodzie. Grzałkę mam 1,5kW a chłodnica to 1 metr rurki fi15 w płaszczu wodnym z rurki fi22. Pompka do oczka wodnego z leroya za 20zł. Jest na tyle słaba że woda wylatuje z chłodnicy gorąca, psota wylatuje zimna.
Pomyliłem okna i odpowiedziałem nie w tym temacie co trzeba, mógłbym prosić o przerzucenie mojego postu do tematu "najprostsza chłodnica"?
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników