Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 03:32

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Moc destylatu.
PostPostNapisane: wtorek, 7 lut 2012, 16:12 
Posty: 2
Tematy: 1
Chciałbym osiągnąć efekt finalny w postaci wódeczki o mocy 40 proc. Niezależnie od tego czy w procesie produkcji otrzymam destylat 96 proc. czy też 60 proc. to i tak będę go musiał rozcieńczyć z wodą. W związku z tym moje pytanie, po co za wszelką cenę dążenie do uzyskania jak największej mocy?


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Moc destylatu.
PostPostNapisane: wtorek, 7 lut 2012, 16:53 
Posty: 987
Tematy: 51
zaloguj się aby zobaczyć avatar
To proste, przy okazji uzyskiwania jak najwyższej mocy, do destylatu przechodzi bardzo mało zanieczyszczeń. Ponieważ moc 96,5% można osiągnąć dzięki dokładnej i wysokorozdzielczej destylacji na kolumnie, to łatwo jest wtedy oddzielić substancje różniące się o kilka stopni temperaturą wrzenia od eatnolu (metanol, fuzle).
Tak naprawdę, to uzyskuje się od razu 2 efekty: mocne stężenie substancji właściwej i jej dokładne oddzielenie od "smrodków bimbrowych".
W gorzelniach spirytus surowy (taki po jednokrotnej destylacji bełkotka parową znad zacieru) zawsze się rektyfikuje do 96,5% a dopiero potem rozcieńcza wodą do 40%. Tak powstaje "czysta ojczysta". Czasem tą rektyfikacje przeprowadza się minimalnie mniej dokładnie, żeby "Żytnia" rózniła się nieco smakiem od "Wyborowej" - obie są produkowane z żyta.

______________________________________________________________________
ポーランド語が書けますちょっと。
得意は満月の仕業の酒です。
Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine
Lux Lunae luceat nos!
Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moc destylatu.
PostPostNapisane: wtorek, 7 lut 2012, 16:55 
Posty: 180
Tematy: 4
... :shock: ...

Ze względu na czystość - pozbycie się "wszystkiego niechcianego" wpływającego na zminanę smaku, zapachu ...
Jak kto woli może przecież i pić "czysty zacier" ;)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moc destylatu.
PostPostNapisane: wtorek, 7 lut 2012, 21:05 
Posty: 123
Tematy: 7
Spróbuj rozcieńczyć destylat 60% otrzymany prawdopodobnie na pot-still'u ewentualnie na kolumnie ale bez refluksu, i destylat 96% (może być, jeśli nie masz dojścia do takowego otrzymanego na kolumnie, spirytus sklepowy).
Obydwa do mocy 40% i porównaj zapach , a póżniej posmakuj i będziesz miał odpowiedż potwierdzającą to co napisał wyżej @pokreć.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moc destylatu.
PostPostNapisane: środa, 8 lut 2012, 14:40 
Posty: 104
Tematy: 10
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam,
Jeśli mogę zaproponować to, destylat 60% rozcieńczony do 40 polecam wlać do keg'a i na rurki; raz jeszcze!!
Bzymek

______________________________________________________________________
(...) ile musiałbyś wypić żeby zagrać w Ich Troje??
...hmm nie da się tyle wypić...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Moc destylatu.
PostPostNapisane: środa, 8 lut 2012, 16:49 
Posty: 2
Tematy: 1
Dziękuję za odpowiedź. Moje pierwsze psocenie, na finale 84 proc. Nieprzyjemny zapach, ale mam nadzieję że zniknie po przepuszczeniu przez coobrę.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron