Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 03:13

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Miedziany kocioł.
PostPostNapisane: sobota, 7 lis 2009, 20:38 
Posty: 38
Tematy: 4
Witam.
Panowie co sądzicie o pomyśle wykonania kotła do grzania z blachy miedzianej.
Koszt m² przy grubości 0.6mm to okolice 175 zł (cena z alledrogo).
Zaletą na pewno będzie duża możliwość wszędobylskich modernizacji tegoż kotła. Wystarczy palnik na gaz od zapalniczek (około 30 zł) i cyna.
Pozdrawiam.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Miedziany kocioł.
PostPostNapisane: sobota, 7 lis 2009, 21:32 
Posty: 37
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam.
Moim zdaniem to jeszcze zależy od grzania, bo jak dasz np toboret gazowy,to żeby ci cyny szlag nie trafił. 0.6 mm miedzi, to bardzo cienka blacha jak na kocioł!

______________________________________________________________________
Pozdrawiam Leon!!!


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Miedziany kocioł.
PostPostNapisane: środa, 11 lis 2009, 18:43 
Posty: 506
Tematy: 14
Cyny szlag nie trafi tak długo jak będzie wewnątrz płyn, co innego z blachą, kocioł będzie bardzo miękki i podatny na wszelkie urazy mechaniczne.

______________________________________________________________________


pozdrawiam Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Miedziany kocioł.
PostPostNapisane: środa, 11 lis 2009, 21:05 
Posty: 250
Tematy: 13
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jeśli nie zależy ci na dużej pojemności kilku litrowe naczynia dostaniesz na allegro za dość przystępnej cenę :)

______________________________________________________________________
Dobry bimber nie jest zły ;]


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Miedziany kocioł.
PostPostNapisane: środa, 11 lis 2009, 21:19 
Posty: 38
Tematy: 4
35Litrów. Dużo to nie jest ale mało też nie.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Miedziany kocioł.
PostPostNapisane: piątek, 13 lis 2009, 15:17 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Kocioł miedziany to moje marzenie ale jest kilka spraw wartych przemyśleń.

35L to nie jest duża pojemność. Jeśli robić kocioł to może staraj się coś w okolicach 50-60L? Śliwowica?

Blacha 0.6 na ścianki jest w zasadzie wystarczająca choć może pomyśl o jakimś usztywnieniu. 0.6 na dno to trochę za cienkie, głównie ze względu na obijanie i odkształcenia. Może do dna przylutuj sztywne rurki miedziane? Będzie tam np. około 30 kg i będzie się opierało na trzech małych punktach...

Ogólnie...
Lutowanie - jaką metodę użyjesz to użyjesz ale pamętaj, że masz wielką powierzchnę chłodzenia i trzeba sporo ciepła - taka starodawna lutownica miedziana (taki 'młotek') grzana gazem może Ci polutuje. Cyna - radzę bezołowiową bo ma trochę wyższą temperaturę topnienia i nie ma ołowiu, którego, no nie potrzebujesz.

Projekt jest ciekawy.

Na forum w USA jest nawet kopia rysunku z wymiarami i kształtami tyle, że tamten projekt jest na taką łabędzią szyję...

Napisz co myślisz i planujesz.

Juliusz.

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Miedziany kocioł.
PostPostNapisane: poniedziałek, 16 lis 2009, 02:37 
Posty: 38
Tematy: 4
Witam.
Na razie to nic nie planuje bo straciłem pracę. :x
Ceny za miedź nie są małe. Okolice 32zł za kg.
Blacha o wymiarach 2x0.7m przy grubości 1mm waży ponad 14kg co daje nam piękną sumę ponad 400 :o Trzeba doliczyć jeszcze palnik, cynę i inne. 500zł to minimum.
Więc wychodzi nam drogi sport.
No ale czy ktoś widział dobrą whisky z nierdzewki.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Miedziany kocioł.
PostPostNapisane: poniedziałek, 16 lis 2009, 08:47 
Posty: 250
Tematy: 13
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Podejrzewam ze trochę jeszcze byś dopłacił i sprzęcik by by już gotowy do kupienia...

______________________________________________________________________
Dobry bimber nie jest zły ;]


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Miedziany kocioł.
PostPostNapisane: poniedziałek, 16 lis 2009, 08:53 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jeżeli chcesz kupić dobry palnik to bez 200-300zł nie podchodź.
Budowa miedzianej aparatury pochłania niesamowicie dużo pieniędzy- przykładem jest mój alembik, który produkuje się już dość długo, a dalej jest jeszcze nie skończony... Problem jest też z odpowiednimi miedzianymi rurami- zupełnie nie mam jak tego przywieźć do domu, bo dziadostwo ma 2,5m, w sklepie nie tną, a do samochodu mi nijak nie wchodzi...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Miedziany kocioł.
PostPostNapisane: poniedziałek, 16 lis 2009, 15:23 
Posty: 38
Tematy: 4
Witam.
jouu napisał(a):
Podejrzewam ze trochę jeszcze byś dopłacił i sprzęcik by by już gotowy do kupienia...

Wódkę też można kupić więc po co psocić?

Zygmunt napisał(a):
Jeżeli chcesz kupić dobry palnik to bez 200-300zł nie podchodź.

Bez przesady. Za 100zł na Alledrogo mam palnik Neo gazowy o mocy 2kW. Śmiem nawet stwierdzić że te 2kW to będzie dużo za dużo do 1mm blachy.

Policzyłem dzisiaj trochę i nawet ciekawy wynik otrzymałem.
Mamy do dyspozycji arkusz blachy 2x0.7m. Trzeba go maksymalnie wykorzystać.
Kocioł:
V=60L
Ø=33cm
H=70cm
Zużywamy na niego blachę o wymiarach:
105x70cm (do wymiaru 105cm wliczony jest już 1.4cm zakład na lutowanie)
Dekle.pokrywy:
Arkusz o wymiarach 35x70cm odcinamy z tego co pozostało.
Przecinamy go na dwie blachy 35x35cm.
Na każdej z blach rysujemy po dwa kola o Ø=33cm i Ø=35cm.
Mniejsze koło to średnica kotła.
Większe to zakład potrzebny do zlutowania (po 1cm na każdy ''bok'').
Kocioł ukończony.

Pozostał nam kawałek o wymiarach:
60x70cm z którego wykonujemy dwie rury.
Żeby wykonać taką rurę potrzeba:
Dwóch blach o wymiarach 22,5x70cm
Wynik końcowy to dwie rury o Ø=70mm.
Lutujemy je ze sobą i otrzymujemy kolumnę o H=140cm. Według zasady Calyxa: wysokość kolumny = średnica x 18.
W tym wypadku to 18 x 70 = 126cm (czyli mam jeszcze delikatny zapas).
Wypełnienie kolumny to oczywiście miedź. Dokładając do tego szklaną chłodnicę i reflux zewnętrzny.
Otrzymujemy maszynę o dużych możliwościach katalizacyjnych i nie małej wydajności.
Mam dwa problemy:
1. Jak wykonać połączenie kolumny z kotłem?
2. Jak wykonać wlew?
W sumie to myślałem o czymś takim:
Obrazek
Załatwiło by to od razu dwa problemy.
Pozdrawiam.


Ostatnio edytowano poniedziałek, 16 lis 2009, 17:11 przez Magister_123, łącznie edytowano 1 raz

Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 29 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: