Teraz jest piątek, 25 maja 2012, 03:11

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: [LM/VM] Miedziany Bokakob by lucas070707
PostPostNapisane: czwartek, 30 gru 2010, 01:08 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Grzałki masz zupełnie prawidłowo wmontowane. Podpowiadałem tylko jak pozbyć się bałaganu z kablami. Osłona przyłączy też nie wygląda na ozdobę, ale zamontuj coś takiego. Jeśli nie boisz się porażenia prądem to choćby przed uszkodzeniem grzałek się przyda.
Co do uszczelnień to też doszedłeś do poprawnego rozwiązania. Właściwie to Zygmunt pisał że zrobił to samo. Będzie działać nawet przy pełnym kotle. Niespodzianek nie powinno być.

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: [LM/VM] Miedziany Bokakob by lucas070707
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 16:01 
Posty: 127
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Keg dorobił się już okablowania wraz ze sterownikiem grzałki.
Załącznik:
PICT0015.JPG


Po dzisiejszej zabawie z aspiryną postanowiłem (jak już dostanę nypel) lutować go do rury lutem miękkim.
Tak to wyglądało na przykładzie nierdzewnej blaszki i mosiężnej nakrętki:
Załącznik:
zlutowane.JPG


Po zlutowaniu i wkręceniu nakrętki w imadło próbowałem wyginać blaszkę (trochę ponad 1mm grubości). Gięła się ona a lut nie puszczał. Jak przyłożyłem większy wektor to elementy się rozdzieliły.

Jak widać najsłabszym elementem okazała się sama cyna, bo oba elementy pozostały pobielone, czyli aspiryna w 100% się sprawdziła :klaszcze:


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Ostatnio edytowano niedziela, 9 sty 2011, 23:31 przez lucas070707, łącznie edytowano 1 raz

Góra
   
 
 Tytuł: Re: [LM/VM] Miedziany Bokakob by lucas070707
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 16:57 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
...tylko, że ta blaszka z "nierdzewki" jest w rzeczywistości ocynkowaną, tyle że galwanicznie, zwykłą blachą stalową...

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [LM/VM] Miedziany Bokakob by lucas070707
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 17:42 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Taka sama nakrętkę mam przylutowana między rurka odbioru a kranikiem, bardzo łatwo się lutuje nawet bez aspiryny :) BTW- aspiryna to był od zawsze sposób na lutowanie miedzi w emalii, nie słyszałem, żeby ją stosować do KO...

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: [LM/VM] Miedziany Bokakob by lucas070707
PostPostNapisane: czwartek, 6 sty 2011, 21:36 
Posty: 127
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Po prostu wpisałem w google "lutowanie miękkie stali nierdzewnej" i próbowałem wszystkiego co było polecane i akurat miałem to pod ręką :-) Zmyliła mnie ta blaszka z inpostu. Normalna ocynkowana blacha po oszlifowaniu taką szczotką drucianą dremelem traci warstwę wierzchnią i staje się błyszcząca, a na tej było mało co znać jakiejkolwiek ingerencji więc stwierdziłem, że to musi być nierdzewka :-)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [LM/VM] Miedziany Bokakob by lucas070707
PostPostNapisane: piątek, 7 sty 2011, 00:37 
Posty: 2839
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ja przestałem wierzyć w jej nierdzewność, jak zacząłem ją spawać- szło bez problemu zwykłą elektrodą :)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: [LM/VM] Miedziany Bokakob by lucas070707
PostPostNapisane: piątek, 7 sty 2011, 16:34 
Posty: 127
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Jako, że z lutowania narazie wyszła :dupa: a gość od nypla nadal się nie odzywa, potrzebowałem czegoś do przepędzenia niezbyt dobrego wina. Poskładałem z butelki po calsberg'u, kawałka rurki silikonowej, korka silikonowego do balonów, 3 zmywaków z lidl'a i małej chłodnicy szklanej prostego pot-stilla z deflegmatorem:
Załącznik:
potstill2.JPG

Puściłem dziś na próbę trochę wody. Wszystko okazało się szczelne przy wrzącej wodzie, więc o destylację wina się już nie martwię:-) Gorzej tylko z dostawą prądu:/ Musiałem w połowie grzania wyłączyć grzałkę 2000W, bo wtyczka od przedłużacza do którego była podłączona się mocno zagrzała- muszę ją wymienić, bo jest wytyrana strasznie. Zastanawiam się poważnie na przejście na gniazdo siłowe które mam dostępne w kotłowni albo garażu- nie martwiłbym się już o wytrzymałość instalacji i czy mi się gdzieś w ścianie jakiś kabel nie rozgrzewa. Zawsze obciążenie rozłożyłoby się na 2 fazy i święty spokój.
Osłony na grzałki będą oczywiście wkrótce zrobione, tak jak i uziemiona obudowa metalowa z wentylatorem na regulator. Jedyne co, to chłodniczka okazała się trochę za mała- trzeba będzie wolniej grzać (w kolumnie będzie ona służyć do chłodzenia wykapu).
Aha- wydestylowana woda capi mieszanką: jakiś metal + odrobina gumy, chyba jak każda wydestylowana w domu woda. Tak nawiasem, to ktoś już wie dlaczego tak się dzieje??


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 
 Tytuł: Re: [LM/VM] Miedziany Bokakob by lucas070707
PostPostNapisane: piątek, 4 lut 2011, 20:44 
Posty: 127
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam! Post pod postem z racji dłuższej przerwy.
Nastał dla mnie czas dwutygodniowych ferii w związku z szczęśliwie zakończoną sesją, więc czas coś podziałać w temacie mini-stilla.

Dziś skręciłem skraplacz z 2m rurki nierdzewnej karbowanej DN8. Szczegóły TUTAJ.

Od razu, żeby nie zapomnieć, chciałbym podziękować Kol. Zygmuntowi za upór w wysyłaniu kolejnych paczek z blaszkami :poklon; :P dzięki czemu mogłem już dziś zrobić dekielek na wierzch kolumny. Dekielek zrobiony z dwóch kawałków blachy, jeszcze tylko wywiercić otwór odpowietrzający, wyczyścić blachę i można lutować- oczywiście nie do kolumny, w tym miejscu będzie możliwy demontaż w celu np. wyczyszczenia kondensera:
Załącznik:
krocce.JPG

Jako, że planuję wypełnienie nasypowe (pocięte zmywaki) to głowica będzie zdejmowana. Tutaj pojawił się problem: jak uciąć równo taki kawał rury bez tokarki :?: Wykombinowałem, więc prymitywne narzędzie do docinania rur złożone ze szlifierki z TESCO i paru listewek:

Załącznik:
ciecie_2.JPG

Miałem ciachać jutro, bo w garażu słabe oświetlenie, ale nie mogłem na tyłku usiedzieć i po paru minutach miałem już dwie rury. Dość równo się to ucięło, wygląda nawet lepiej niż "fabryczne" cięcie obcinaczem do rur, które swoją drogą jutro będę poprawiał przy pomocy mojej machiny :P
Jeszcze rzut okiem na całość:
Załącznik:
elementy.JPG

To narazie tyle, w miarę postępów prac będę aktualizował temat. Proszę o scalenie postów po jakimś czasie.

EDIT:
Jako, że nie doszły jeszcze do mnie blachy mosiężne na kołnierze a działać trzeba, postanowiłem wyczyścić trochę rurę, bo mało atrakcyjnie wyglądała:
Załącznik:
porownanie.JPG

Załącznik:
po_czyszczeniu.JPG

Oba kawałki czyszczone papierem wodnym na sucho, najpierw 500 a potem 2000. Środek rur wyczyszczony zestawem wiertarka + papier ścierny + kawałek kija. Teraz czekam na naturalną (mam nadzieję delikatną) warstwę tlenków:-)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Góra
   
 
 Tytuł: Re: [LM/VM] Miedziany Bokakob by lucas070707
PostPostNapisane: piątek, 18 lut 2011, 12:41 
Posty: 127
Tematy: 4
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Mały update. Kolumna skończona w 90%. Pozostało do zrobienia parę drobnostek jak uszczelka pod kołnierze, obudowanie końcówek grzałek na kegu i wykonanie portu termometru.
Męczyłem się kilka ładnych godzin z wykonaniem kołnierzy mosiężnych, ale udało się. Obyło się bez tokarza, tylko dremel się trochę nacierpiał :) Jak widać kolumna jest już przylutowana do jednego z nich, muszę jeszcze jakoś połączyć drugiego z odpowiednio przyciętym zaworem od kega.
Załącznik:
mocowanie.JPG

Dużo problemów miałem ze zrobieniem samej głowicy. Już na początku przy cięciu szczelin na półki skośne szlifierka nie chciała współpracować i wykonałem bliżej nieokreślone coś co łatałem później kawałkami drutu i cyną do wieczora. Ostatecznie wszystko jest szczelne, ale wygląda tragicznie :( Jak przyjdzie do mnie mufa 54mm to zastąpię nią tą część głowicy- tym razem będę ciął brzeszczotem :D
Dekielek wykonany z dwóch kawałków blaszki został już zalutowany i stabilnie podtrzymuje kondenser. Zaworek i jego wykonanie opisałem w TYM temacie.
W tle widać również 13 pociętych zmywaków z LIDL'a gotowych do zasypania kolumny.
Załącznik:
glowica.JPG

Tak z grubsza będzie to wyglądać w ostateczności (dojdzie jeszcze ocieplenie na rurę):
Załącznik:
calosc.JPG

Jak widać jest różnica między rurą, która po wyczyszczeniu leżała sobie w szafie a głowicą która non stop była poddawana przeróbkom i narażona na kontakt z nieosłoniętymi kończynami górnymi, co w kontakcie z ich lekko kwaśnym odczynem przyspieszyło tworzenie się warstwy tlenków :)

*już poprawiłem, przepraszam wszystkich u których wcześniejsza wersja powyższego zdania wywołała niepotrzebne skojarzenia ;)


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.




Ostatnio edytowano piątek, 18 lut 2011, 13:54 przez lucas070707, łącznie edytowano 1 raz

Góra
   
 
 Tytuł: Re: [LM/VM] Miedziany Bokakob by lucas070707
PostPostNapisane: piątek, 18 lut 2011, 13:30 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Należy Ci się wielkie :klaszcze: za tak skrupulatne opisanie procesu budowy, włącznie z problemami, błędami itp. Jest to uczciwie napisane sprawozdanie, z którego wielu z nas się nauczy. :respect:

Jako cenzor muszę jednak, ze smutkiem, zwrócić Ci uwagę na brak skromności:

Cytuj:
która non stop była macana gołymi rękami i przerabiana :)


Takie zdanie brzmi dość nieprzyzwoicie, wręcz lubieżnie i ludzie tu czytający - np. bardzo szybko czytający - mogą coś pomieszać, pomylić się, wyobrazić sobie, że opisujesz jakieś świństwa a do grzechu wtedy tylko na odległość kończyny górnej. :)

Popraw się. Następnym razem zamiast słowa 'macana' możesz użyć np.: sprawdzana, oceniana, deliberowana, konsultowana; słowo 'gołymi' można przecież zastąpić: nieokrytymi, czy bez zakładania rękawic, bezrękawicznymi; a już słowo 'rękami' z pewnością można było zastąpić np.: kończynami górnymi czy czymś tam z łaciny...

Wyrazy: 'macana' i 'przerabiana' połączone w dowolnych frazach w Twoich przyszłych postach zostaną wymazane. Jak się domyślasz, normalną konsekwencją naszej czystej moderacji zostanie sporządzony raport, z prośbą o wilczy list, do najbliższej parafii.

Tym razem post puszczam z oklaskami.

J

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: