Witam, popchnięty do działania po przez otrzymanie 30 kg, śliwek na targu za 0,5 cytrynówki i 10 zł , zmotywowałem się do zrobienia alembika z kany, która prezentowałem wcześniej. Rurka fi 28 mm 0,5 m jako deflegmator wypełniony rurkami miedzianymi. Chłodnica 2-3 m fi 12 mm, kocioł ocynkowany, brzydki ;p ale to miałem na szybko skołowane. Niestety podczas pędzenia za bardzo ciekło przy wyjściu alkoholu, klejona tak żeby było można rozmontować, przesiadłem się na szkiełko umożliwiło mi to nie zlutowanie górnej mufy, dorobiłem końcówkę do węża silikonowego. Sporym problemem okazało się uszczelnieni pokrywki, dopiero kupno maty silikonowej prawie to rozwiązało. Błąd popełniłem destylując na pierwszy ogień śliwowicę, co spowodowało straty w produkcje końcowym
Gotowałem pulpę (na 30 kg śliwek dałem 10 L wody) bez płaszcza, nic się nie przypaliło.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ W Polskę idziemy, drodzy panowie, W Polskę idziemy...
Fajna kaneczka. Ja na razie zakupiłem doniczkę miedzianą (3L), która w dalekiej przyszłości będzie górą od alembika. Niestety objechałem wszystkie możliwe punkty żeby trafić coś takiego jak Ty masz- i nic. Na giełdzie staroci widziałem jakieś kociołki sprzed 150 lat, ale ceny 2, 3 razy złom, więc czekam ciągle na okazję. Ale gratuluję- niezły początek
Nie wiem czy około 50 zł to dużo, byłem ostatnio na targu staroci i widziałem podobną kankę jednak bez pokrywki. Za kolbę szklaną dałem 5L 80 zł, kanka ma 8l użytkowego więc jak dla mnie jest ok
______________________________________________________________________ W Polskę idziemy, drodzy panowie, W Polskę idziemy...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników