Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 23:35

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: [kana KO] Maszynka do gonienia kota - wersja emigracyjna
PostPostNapisane: środa, 29 gru 2010, 21:44 
Posty: 319
Tematy: 14
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam, to może i ja pochwale się swoją maszynką do gonienia kota. Mieszkam na wyspach, a że mam charakter Pana Słodowego, wiec postanowiłem zrobić wszystko sam z dostępnych mi materiałów. Ale, że nie mam aż tak wielkiego doświadczenia ( tato w Polsce i nie ma od kogo się uczyć, jedynie Skype jako lekcję poglądowe :( ) proszę o komentarze.
Obrazek
Tak to wygląda na dywanie.

Obrazek
Chłodnica i odbiorniki z kurkiem 250 ml

Obrazek
Wieczko kany z zaślepionym 5-7 cm otworem ( hehe grzech go nie wykorzystać na reflux, wiem wiem ...

ale)

1/2 cala rurka miedziana, wysokość 80 cm. Postanowiłem trochę wypełnić ją pociętymi miedzianymi krążkami, co by imitowało deflegmator. Co o tym sądzicie?

Kana SS zalewana 20 litrami nastawu. Tylko owocówki przechodzą przez rureczki.

Obrazek
Chłodnica mocowana do półeczki przy okapie. Kana stawiam na zwykłym palniku kuchennym a kolumienka ( żona mnie ubiła prawie) wyprowadzona przez okap za pomocą wyciętej w nim dziurze :/. Zdjęcia nie zamieszczę, bo szpetnie to wygląda. Całość nie izolowana, ale myślę czy nie zaizolować wypełnionej części kolumienki.

Produkt końcowy, super, nie to co u taty, ale to już litry doświadczenia. Nie zależy mi oczywiście na mocy, lecz na jak najlepszym smaku owocowym.

Co sądzicie o wypełnieni pionowej rurki pociętymi miedzianymi pierścieniami 50 cm z 80cm całości? Czy pierścienie pociąć jak najcieniej czy jak najszerzej by zwiększyć powierzchnie? I w ogóle mam pytanie, czy do owocówek to 80cm nie jest za wysoko. Bimberek wychodzi dobry, ale przeważa zapach drożdży nad owocowym. A destyluje prawie całkowicie wyklarowane winko.

Pozdrawiam.

______________________________________________________________________
Kto pije - nie błądzi


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Maszynka do gonienia kota wesja wyspowo-emigracyjna
PostPostNapisane: poniedziałek, 3 sty 2011, 18:59 
Posty: 533
Tematy: 21
Może to jest bez związku ale nurtuje mnie jedna durna sprawa:
mianowicie Carpet, zwany potocznie dywanem. Ten z pierwszego zdjęcia
miałem "na flacie" identyczny..... na east London chyba
Kurde muszę przestać pić bo mam zwidy, albo to zwykły zbieg okoliczności

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Maszynka do gonienia kota wesja wyspowo-emigracyjna
PostPostNapisane: poniedziałek, 3 sty 2011, 20:37 
Posty: 319
Tematy: 14
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Wiem, że to też bez związku ale...


Kolego rozrywek, nie to nie jest zwykły zbieg okoliczności. Ten dywan, potocznie zwany Carpetem został nabyty w lokalnym sklepie B&Q podczas wyprzedaży. Wiec jeśli mogę rozwiać twoje obawy ... Tak, po 3 kroć tak, możesz pić dalej bez obaw :) Mam nadzieję, że dobrze ci się mieszkało i dywan nie jedno widział i słyszał. Ja niestety 200 mil na północ mieszkam, wiec wątpię w aż taką migracje dywanów.

Pozdrawiam. A może odpowiesz na moje pytanie dot. wypełnienia do tej 15mm rureczki jako niby delegmator?

Pozdro.

______________________________________________________________________
Kto pije - nie błądzi


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Maszynka do gonienia kota wesja wyspowo-emigracyjna
PostPostNapisane: wtorek, 4 sty 2011, 21:26 
Posty: 33
Tematy: 1
Moim zdaniem za mała średnica, aby bawić się w cokolwiek.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [kana KO] Maszynka do gonienia kota - wersja emigracyjna
PostPostNapisane: środa, 5 sty 2011, 11:18 
Posty: 533
Tematy: 21
Piętnastka to za mało aby coś wypełniać.
Może ci to pozalewać i bum.
Rurka takiej długości w pionie też działa jak minimalny deflegmator.
Ja ci radzę do tej bańki dorobić miedź ale 54mm czy jaką rurę na złomie trafisz i przerobić na ZP. Za grosze.

cum8

______________________________________________________________________
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [kana KO] Maszynka do gonienia kota - wersja emigracyjna
PostPostNapisane: środa, 5 sty 2011, 11:39 
Posty: 1187
Tematy: 43
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Cytuj:
Ja ci radzę do tej bańki dorobić miedź ale 54mm


A jeżeli nie chcesz przerabiać kanki - przy tej średnicy rury, byłoby to konieczne - to wymień tylko tę rurkę na np. Fi 28, wtedy wypełnisz ją bez problemu pociętymi pierścionkami i będziesz miał deflegmator jak się patrzy. Koszt przeróbki minimalny a różnica w jakości produktu końcowego bardzo duża. No i skróć połączenie deflegmatora z chłodnicą do niezbędnego minimum.

______________________________________________________________________
SPIRITUS FLAT UBI VULT


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [kana KO] Maszynka do gonienia kota - wersja emigracyjna
PostPostNapisane: środa, 5 sty 2011, 15:47 
Posty: 33
Tematy: 1
Taki mały patent bezinwestycyjny. Po prostu nie wlewaj do kotła pod tak zwany korek tylko wypełnij go do połowy, kapie zupełnie coś innego.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [kana KO] Maszynka do gonienia kota - wersja emigracyjna
PostPostNapisane: środa, 5 sty 2011, 21:17 
Posty: 319
Tematy: 14
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Ufff... Już myślałem, że nikt nie odpisze. Z tym zalewaniem pod korek kotła to spróbuje przy najbliższej okazji. Co to rury fi50 to nie bardzo, bo jednak jestem garnkowcem, nie zależy mi na mocy, choć kana łatwa do przerobienia, bo otwór już jest. Kurcze, nie pomyślałem o tym , że zaleje rurke :/

A co by było jakby wyjście dalej zostawiłbym 15mm, bo mi szkoda tego spawu, a gdzieś dalej zrobił redukcje na 28mm i wypełnił pierścionkami, lub siatką miedzianą ( dziś przyszła)?

Zastanawiam się nad skróceniem tej odległości do chodnicy. Musiałbym przełożyć mocowanie na drugą stronę okapu, ale coś pomyśle.

______________________________________________________________________
Kto pije - nie błądzi


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [kana KO] Maszynka do gonienia kota - wersja emigracyjna
PostPostNapisane: środa, 5 sty 2011, 22:21 
Posty: 33
Tematy: 1
Witam

Redukcja nie da rady otwór ze zbiornika, w którym gotujesz musi być takiej samej średnicy jak rura i nie należy go niczym przesłaniać np. sitkami, siatkami itp. Najlepiej pojedynczy krzyżak z blach tak by wypełnienie się trzymało a otwór nie był przesłonięty. Tylko wtedy ma to jakiś sens inaczej wszystko zalane.

Pozdrawiam S


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [kana KO] Maszynka do gonienia kota - wersja emigracyjna
PostPostNapisane: środa, 5 sty 2011, 23:48 
Posty: 319
Tematy: 14
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Myśłałem o redukcji 15-28mm wstawić miedziaka długości 20-30 cm i zredukować do 15. Wyście z gara byłoby dalej 15 mm po 5 cm wstawiłbym ten niby deflegmator. Akurat zaczynałby się nad okapem. Żona nie da mi zrobić większej dziury w jej akcesoriach kuchennych niż już obecna 15 mm dziura :) . Potem powrót do 15mm i chłodnica. Ma to jakiś sens czy sam na siłę próbuje się uszczęsliwić i wmówić sobie że to będzie lepszy sprzęt? Przypomnę, że chodzi o owocówki.

______________________________________________________________________
Kto pije - nie błądzi


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: