Witam wszystkich Biberos!Od kilkunastu lat też param się produkcją tego szacownego trunku.Co rok Śliwowiczka z mojego dystrybutora się wydobywa.Chociaż rok temu też zrobiłem Calvadosika.A właśnie dzisiaj zacząłem produkcje Brandy z wina gronowego które dokładnie ma juz rok.Pierwsza destylacja super,na poziomie 70%.Oczywiście zostawie sobie z 2 buteleczki,bo reszta poleci dzisiaj na 2 destylacje a następnie zapakuje to w beczułeczkę debową na pare miesięcy. Pozdrowionka dla fanów Bimberosów!
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Ta reklama jest widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników forum. Zaloguj
Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Promocja: 64,99 zł
Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Ale maszyna! Chylę czoła przed Konstruktorem. Zwarta budowa, żadnych niepotrzebnych dodatków, a opinia eksploatacyjna Użytkownika potwierdza poprawność przyjętych rozwiązań w zakresie osiągnięcia wymaganych parametrów eksploatacyjno-technicznych. Czy Kolega mógłby napisać coś o historii bimbroforu? I może dodać słów kilka o połączaniach, bo oglądane zaciski są nowością...
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Aparaturke skonstruował mój Tata w czasach jak wódeczka była na kartki. Ja to otrzymałem w spadku tak więc nic na temat konstrukcji nie wiem.Jedynie to że zrobione to z nierdzewki i w chłodniczce jest spirala miedziana a zaciski wtedy takie były dostepne na rynku+uszczelki które do tych czasów dają rade(super materiał wtedy robili) Dzisiaj po 2 destylacji 1 buteleczka 84 Volty!!
Aparaturke skonstruował mój Tata w czasach jak wódeczka była na kartki.
Wiedziałem! Chciałem się tylko upewnić, bo sprzęcior od pierwszej chwili pachniał mi czasami, gdy ZOMO-wcy na ulicach grzali się przy koksownikach a w międzyczasie ludzi pałami tłukli. To się nazywa podtrzymanie tradycji rodzinnych!
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników