Witam Potrzebuje porad na temat deflegmatora i odstojników. Chce przerobić odstojniki, rurki ze stali KO i zastanawiam się czy dołożyć jeszcze deflegmator. Czy potrzebny będzie przy trzech odstojnikach? Pozdrawiam
Tak wygląda mój sprzęt. Zdjęcie zostało zrobione podczas nagrzewania.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Ostatnio edytowano niedziela, 9 sty 2011, 14:45 przez marcinj060, łącznie edytowano 1 raz
Mogą zostać te odstojniki, skoro zbierają syf. Ja bym go jednak nie wylewał, tylko przeznaczył do następnej destylacji, no i zastanowił się, skąd on się tam w ogóle bierze. Może grzanie za mocne i wsad jest zarzucany do rury?
Pytania techniczne: 1. Dlaczego Kolega zdecydował się chłodnicę zrobić większą, a boiler mniejszy? 2. Ile tej miedzianej rurki (i jakie fi) jest w chłodnicy? Jest zwinięta w spiralkę? Rurka miedziana jest ok, nie trzeba nic zmieniać.
Wiecie o czym myślę? Jeśli tej spiralki w chłodnicy jest dość dużo, to można chłodnicę zamienić na boiler do gotowania ciężkich nastawów i zacierów, ogrzewany parą. Wtedy jeszcze osobna chłodnica by musiała być.
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
No to Kolega dał czadu! Mega-klasyczny bimbrofor! Niczym z leśnego ostępu.
Winien jestem przeprosiny za wstęp i z tej okazji doradzę tak: Koledze potrzebny jest deflegmator - tłumik - nad kotłem. Najprościej można by zamontować coś takiego, o czym właśnie dziś zaczęliśmy dyskutować w temacie gotowa-kolumna-szklana-t3143.html
Chodzi o naczynie (rurę) o objętości jak największej (litr, a nawet dwa) wypełnionej jakąś porowatą masą (rurki szklane, zmywaki a jeszcze lepiej czysty drut miedziany) która powodowała by oczyszczenie par z drobinek cieczy porwanych z kotła - taki rodzaj filtru. Ważne jest, aby to, co się skropli wracało z powrotem do kotła. Jeśli na górze dodatkowo zainstalował by Kolega jakąś małą chłodniczkę która część par by skropliła i zwróciła na ów filtr, to za jedną destylacją mógłby kolega osiągnąć produkt jak po trzech destylacjach bez tego tłumika. Odstojniki wtedy można spokojnie zutylizować w śmietniku, gdyż to właśnie sam deflegmator najlepiej poprawia opary.
______________________________________________________________________ أسامة بن لادن
Pytania techniczne: 1. Dlaczego Kolega zdecydował się chłodnicę zrobić większą, a boiler mniejszy? 2. Ile tej miedzianej rurki (i jakie fi) jest w chłodnicy? Jest zwinięta w spiralkę? Rurka miedziana jest ok, nie trzeba nic zmieniać.
Dlaczego chłodnica większa, stwierdziłem że kocioł 50l jest za duży samo nagrzanie zajęło by wieki. Chłodnica 50l spokojnie wyrabia bez wymiany wody. Nie nagrzewa się nawet do połowy także jest dosyć spory zapas. Rurka to f15 zwinięta w spirale a jeśli chodzi o długość nie mierzyłem.
A kto się u kolegi w domu zajmuje wikliniarstwem Widzę na drugim planie materiały przygotowane do produkcji koszyczków Widzę przy zbiorniku baaardzo szerokie kołnierze połączeń, aż się prosi o wspawanie kawałka rury i zrobienie fajnej kolumny a przynajmniej dobrego deflegmatora.
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Widzę przy zbiorniku baaardzo szerokie kołnierze połączeń, aż się prosi o wspawanie kawałka rury i zrobienie fajnej kolumny a przynajmniej dobrego deflegmatora.
Ewentualnie dokupienie szklanej kolumny która dziś jest tematem nember łan. połączenie z obecnym systemem było by fraszką.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników