Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
moje śliwki można najwyżej otrzymać w prezencie... Najwieksza nagrodą dla mnie jest uznanie... Nie lubię typów, którzy uważają, że za wszystko musza zapłacić... Uważają że są lepsi od innych...
To jest cała prawda o naszym hobby. Mam tego ok. 10 butelek, i żal mi dupsko ściska , bo to 5 różnych i koniec. Wydam to nie będę miał. Wolę częstować. Jakoś nikt nie protestuje. Ogólnie założyłem sobie, że robię wyłącznie na własne potrzeby. Jak do tej pory, to nie wyrabiam się. Tak właśnie to wygląda przy nastawach na 1,5-3 litry. Najstarsza butelczyna ma 8 miesięcy, więc sami widzicie, nic nie zdąży leżakować. A powinno. Jeśli zrobię kiedykolwiek więcej, to zwyczajnie odpuszczę do wyczerpania zapasów. Nie przewiduję sytuacji, aby ktoś mnie poprosił "bo mu smakuje". I nie ma znaczenia, czy z gratyfikacją, czy za dziękuję. Jedyne co mogę, to iść do kogoś z flaszką. Będzie to darowizna, bo sam nie piję. To samo dotyczy wina lub miodów, choć tu lubię sam dzioba umoczyć. Zasady mam po to żeby się ich trzymać. Wiem. Straszny dziwak ze mnie .
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
I co potem mamy? Ano obraz bimbrownika- kanciarza, który sprzedaje ludziom śmierdzący bimber. Dlatego wszystkich frajerów z podlaskich lasów biłbym po mordzie bez zastanowienia. Zwykle jest tak, że im bardziej śmierdzi taka wóda drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej taki debil zasłania się "tradycją", a zwykle tez "dziadkiem bimbrownikiem" i "aparatura przekazywaną z pokolenia na pokolenie".
I tu się zgadzam w 100%
Kuzyn z Polski w to lato kupili z kumplem gdzieś na mecie bimber(bo tani), to zdychał później 2 dni... Kiedy powiedziałem że po dobrze zrobionym bimbrze na drugi dzień jest zdrowy to nie chciał wierzyć... Teraz zbiera sprzęt
A powracając do tematu o zapłatę, to każdy niech robi według swojego uznania, tak mi się wydaje że będzie najlepiej i niech pozostanie jako nieoficjalna bezbolesna sprawa dla prawdziwych hobbystów. Jeśli ktoś kombinuje z pytaniami tak jak to już było na forum, to w moment idzie wytruć gościa i jego zamiary.
______________________________________________________________________ ...Dobro piszą na wodzie, zło ryją w kamieniu... Jeśli coś się powtarza to przestaje być zbiegiem okoliczności...Diabeł kocha ignorantów...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników