Do lutowania twardego miedzi (rury cienkie do 22 mm) można użyć palnika na propan butan, natomiast do grubszych rur i innych większych elementów używa się palnika acetylenowego (specjalny do lutowania twardego) lub palnika acetylenowo-tlenowego. Jednak amatorzy sami sobie nie poradzą, trzeba posiadać wiedzę i umiejętności fachowe. To nie jest to samo co lutowanie cyną. Informacja dla Juliusza. Ten zielony kolor, to jak zapewne wiesz kolor tlenku miedzi. W trakcie lutowania użyłeś kwasu, a kwas podgrzany staje się bardzo agresywny i powoduje powierzchowną korozję na miedzi. Myślę, że jak kilka razy podrzejesz te elementy, na przykład samą wodą, ten lużny raczej osad sam się wypłucze . Pozdrawiam Bogdan
Ta reklama jest widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników forum. Zaloguj
Drożdże T Vodka Star T Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Już dałem radę z tą 'zielenią'. Wsadziłem wszystko do octu. Leżało może dwa dni, zieleń znikła, pojawiła się czysta miedź i czysty lut srebrowy. Zielony odcień destyaltu zniknął bezpowrotnie.
Dobrze, że wspomniałeś bo wyjaśni to w sumie nie dokończoną przeze mnie sprawę.
Kwas solny, nawet rozcieńczony 1:50 nie powinien być używany.
Dzięki
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
....wcześniej mnie tu nie było, ale gdyby jeszcze komuś się coś takiego przytrafiło, to dobre wyniki mogą być po użyciu jakiegoś odkamieniacza np "kamixu" z doświadczenia wiem, że miedź tym potraktowana ożywia się.
witam chcialbym dorzucic swoje 3 grosze na tema lutowania sreberkiem miedzi/mosiadzu otoz nie taki "diabel straszny....." tak sie sklada ze mam doczynienia z lutowaniem nacodzien, pracuje w fabryce chlodnic (samochodowych niestety ) i jak zaczynalem to starsi koledzy z lutowania sreberkiem robili wielka sztuke itd. (mysle ze dlatego, ze robili to glownie w godzinach nadliczbowych i nie chcieli konkurecjii) dodam ze ok5% produkcji jest tym lutowana reszta to cyna i kwas solny ,ale do zeczy w koncu i ja zaczolem to lutowaniwe i musze przyznac ze przy odrobinie umiejetnosci w poslugiwaniu sie palnikiem sprawa nie jest wcale skomplikowana cala sztuka polega na rownomiernym nagrzaniu elementow laczonych (nie mozna przegrzac!) a lut samoistnie zostaje "wchloniety"i powstanie przednia spoina. Dodam ze uzywamy gazu ziemnego-prosto z sieci i sprezonego powietrza-z kompresora oczywiscie przepuszczonego przez reduktor. Tak wiec mysle ze zestaw acytelnowy jest tu zbyteczny nawet przy srednicach 2-3cale. Hydraulicy uzywaja do lutowania zestawow propan-butan + tlen i to daje nam jeszcze lepszy efekt i zawsze mozna taki sprzet pozyczyc za flache i zrobic to u siebie w garazu bez obawy ze zostaniemy drugim polskim kosmonalta (tak mnie straszono na kursie spawacza) zestaw taki jest maly gabarytowo butla turystyczna + tlenowa 6l chyba - troche sie rozpisalem, ale to chyba jeden z tematow o ktorym cos wiem z praktyki, a reszte uwaznie czytam na tej strace "starsi koledzy"i probuje przekladac na praktyke pozdrawiam Michal
Czy będzie nadawał się do lutowania twardego??? czy takim palnikiem zlutuję np. stal nierdzewną z miedzią???? Wydaje mi się że z lutowaniem miękkim nie powinie mieć problemu.... Nie wiem czy nie porywam się z motyką na słońce ale wszystko chcę zrobić sam... Poza grzałką i kegiem oczywiście:)
Na 99% nie polutujesz tym na twardo stali SS z miedzią. Samą miedz myślę, że dało by radę, jednak wchodziły by tu pod uwagę tylko małe średnice rurek ( 8 - 18 może 22). Wszystko zależało by od pałeczek i topnika jakich byś użył.
Ten palnik to malizna, nadaje się do rozpalania grilla. Do łączenia małych elementów dobrym rozwiązaniem może być palnik cyklonowy. Kilka zł droższy od tego z aukcji. Przy większych elementach trzeba już dostarczać tlenu.
Aby Ci to zobrazować: rurkę karbowaną do króćców i same króćce do dennicy lutowały się srebrem bez problemu (palnikiem cyklonowym na propan), natomiast lutowanie mufy grzałki do kega to była męka. Po wszystkim trzyma się to kupy, ale...
Nie widziałem wcześniej tego pytania, ale odpowiem teraz: można spokojnie tym lutować cyną i srebrem. Cyna to przyjemność, do srebra trzeba troszkę umiejętności do odpowiedniego rozgrzania łączonych elementów.
wolan napisał(a):
Na 99% nie polutujesz tym na twardo stali SS z miedzią. Samą miedz myślę, że dało by radę,
I ten mit chcę obalić! O wiele łatwiej jest zlutować stal niż miedź lub mosiądz. Stal nie ma tak wielkiego przewodnictwa cieplnego. Do miedzi, czy mosiądzu trzeba dużo więcej ciepła dostarczyć żeby uzyskać temperaturę roboczą (od 650oC) do lutowania srebrem.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Aż takim znawcą od lutowania nie jestem ale czy oby jesteś w 100 % pewny, że tym małym palnikiem kolega polutuje 2" rurę ??. Lutowałem i spawałem różne elementy i myślę, że 1" może i by dało radę. Zgadzam się w 100% rura miedziana czy element mosiężny lepiej oddaje ciepło ale do ich lutowania używamy cyny, której temperatura topnienia wynosi 230- 250 st. Natomiast tutaj kolega chce lutować stal SS i miedź, dlatego napisałem, że mu się to nie uda ( palnikiem o którym była mowa oczywiście).
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników