Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 23:05

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: łączenie rur o tej samej średnicy
PostPostNapisane: niedziela, 1 mar 2009, 23:37 
Posty: 187
Tematy: 8
Witam.
Moja kolumna rektyfikacyjna jest zaspawana od góry, także nie mam jak umyć dokładnie wypełnienia. Najwyższy czas to zmienić. Średnica kolumny zewnętrzna to 38mm. Wiem że muszę ją przeciąć pod zimnymi palcami, ale nie wiem jak je później ze sobą łączyć. Byłem w sklepie z elementami z kwasówki to mieli jakieś takie pierścienie na ten rozmiar za 80 zł szt.
Ja potrzebuje jakiś bardziej ekonomiczny sposób.
Czy ma ktoś jakiś pomysł?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: łączenie rur o tej samej średnicy
PostPostNapisane: poniedziałek, 2 mar 2009, 00:10 
Posty: 242
Tematy: 11
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam .
Kolego clapus kiedy utniesz rurę , obrób krawędzie , weź palnik (np. propanowy) rozgrzej dolną część rury przy krawędzi (tak porządnie niech będzie czerwone a nawet żółte) i rozkielichój w rozgrzanym miejscu. Ja robiłem to stożkiem z twardego drewna i oczywiście młotkiem, ale delikatnie. Możesz w ten sposób uzyskać trwałe i szczelne połączenie które dodatkowo można uszczelnić taśmą.

______________________________________________________________________
POZDRAWIAM kwachu !


Góra
   
 
 Tytuł: Re: łączenie rur o tej samej średnicy
PostPostNapisane: poniedziałek, 2 mar 2009, 11:15 
Posty: 187
Tematy: 8
Dzieki Kwachu za radę, ale nie o to mi chodzi ;P
Chce mięć połączenie, które można po każdym gotowaniu demontować. I nie wiem, gdzie w okolicach Łodzi dostać jakieś tanie złącze, kołnierz, "szybkozłącze SMS"?
Cena 80zł za 1szt kołnierza z otworem 40mm to chyba przesada. To już na allegro kiedyś cały zestaw widziałem za 50zł.


Góra
   
 
3
 Tytuł: Re: łączenie rur o tej samej średnicy
PostPostNapisane: niedziela, 8 mar 2009, 19:55 
Posty: 716
Tematy: 20
@ clapus

Kto pyta nie pyta nie błądzi.
Dałem Ci dobry namiar, ale nawet nie powiedziałeś
Czy tam dzwoniłeś i co i jak. Przykre :(

______________________________________________________________________
Użytkownik zbanowany od 09.VII.2009r.


Ostatnio edytowano poniedziałek, 9 mar 2009, 15:41 przez mima, łącznie edytowano 1 raz

Góra
   
 
 Tytuł: Re: łączenie rur o tej samej średnicy
PostPostNapisane: niedziela, 8 mar 2009, 21:43 
Posty: 114
Tematy: 9
zaloguj się aby zobaczyć avatar
temat nie jest wbrew pozorom łatwy... najlepszym rozwiązaniem był by śrubunek z kwasówki ( ale jak napisałeś koszt może być przerażający ) a więc co do kołnierzy to sprawa nie jest taka cięzka. Tylko wymaga trochę zachodu. Musisz poszukać skupu metali kolorowych lub jakiegoś zakładu gdzie zdobędziesz kawałek blachy inox( grubości minimum 3mm ) Po zewnątrz kołnierz może być wycięty w kwadrat w środku trzeba zrobić dziure odpowiadającą wewnętrznemu fi rury. powiercić otwory na śruby i przyspawać do obu króćców rury można wykombinować jakąś uszczelkę najlepiej z węza silikonowego. Widziałem już takie rozwiązania swietnie zdają egzamin. I przy odrobinie pomysłowości są tanie.

______________________________________________________________________
Ciężką pracą i wytrwałością do celu!Co nas nie zabije to wzmocni.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: łączenie rur o tej samej średnicy
PostPostNapisane: wtorek, 5 maja 2009, 11:33 
Posty: 63
Tematy: 4
Hej,

jak tak moze sie glupio zapytam, ale jak dziala to zlacze sms? W sensie, jak sie je zakreca/odkreca? jakims specjalnym kluczem czy jak co? Na czym polega jego wyjatkowosc?

pozdrawiam
djprezes


Góra
   
 
 Tytuł: Re: łączenie rur o tej samej średnicy
PostPostNapisane: wtorek, 5 maja 2009, 19:20 
Posty: 506
Tematy: 14
Ten sms od/zakręca się specjalnym kluczem, lub zwykłym kluczem do rur odpowiedniej wielkości. Dwa elementy łączy ze sobą ruchoma nakrętka, najlepszym rozwiązaniem jest przyspawanie do tej nakrętki dwóch prętów (rurek) jako uchwyty i wtedy nie potrzebny żaden klucz.

______________________________________________________________________


pozdrawiam Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: łączenie rur o tej samej średnicy
PostPostNapisane: wtorek, 5 maja 2009, 20:44 
Posty: 74
Tematy: 1
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Witam!
Moim zdaniem jeśli cena śrubunku jest zbyt wysoka to może zadowoli cię zakup mufy i półnypla z KO. Ja osobiście coś takiego zakupiłem do kolumny filtracyjnej i kosztowało to razem 36 zł (20+16), dodatkowo mufę przeciąłem na połowę więc drugą część gwintu będę mógł wykorzystać w przyszłości ;) .
Kłopotliwe może być skręcanie i rozkręcanie takiego układu, chyba że dospawa się jakieś uchwyty (rurki) tak by było za co złapać
Dodam tylko że cena śrubunku 2'' (który też zakupiłem) wyniosła 70 zł, a dla porównania śrubunek ze zwykłej stali w wersji ocynkowanej kosztuje 32,50 zł, więc to niemal połowa tego co zapłaciłem za śliczną nierdzewkę, poza tym śrubunek o średnicy jaką ty potrzebujesz będzie z pewnością tańszy

______________________________________________________________________
"...trzeba jeszcze dobry przepis znać, żeby skutek był"


Góra
   
 
 Tytuł: Re: łączenie rur o tej samej średnicy
PostPostNapisane: piątek, 8 maja 2009, 17:00 
Posty: 63
Tematy: 4
Dzieki za info, a gdzie mozna taki klucz kupić i jak sie on nazywa?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: łączenie rur o tej samej średnicy
PostPostNapisane: środa, 15 gru 2010, 22:09 
Posty: 180
Tematy: 4
Witam Wszystkich

Mam mały problem z połączeniem, a raczej z jego uszczelnieniem.
W trakcie kiedy rozmyślałem nad swoją aparaturką, czytałem, oglądałem gotowe na alle itd, zacząłem projektować coś do swoich potrzeb i warunków kuchennych. Sugerując się jednym z oglądanych aparatów, zdaje się iż popełniłem gafę. Mój aparacik (już pospawany), a dokładniej kolumienka składa się z 2 części - dół to rura z wypełnieniem zakończona półnyplem i góra z 4 ZP zakończona mufą. Problem dotyczy połączenia (szczelnego) elementów kolumny.
Trochę późno na to wpadłem, ale znacznie łatwiej byłoby uszczelnić, gdyby dół kończył się mufą, a góra nyplem. Boje się, iż podczas psocenia skraplające na ściankach opary spowodują przeciek na gwincie (a takowy wystąpi - sprawdzałem zalewając skręcone elementy wodą), co z kolei może doprowadzić do zapłonu (ew. wybuchu itp).
Teraz sedno - czy da się dobrze zabezpieczyć taki układ ?

Druga ew. jaką biorę pod uwagę to odcięcie mufy i nypla, a następnie ponowne ich pospawanie (odwrotnie ma się rozumieć).
Jednakże wiążą się z tym kolejne koszty, a tych już było sporo. Naprawa to: 1,2zł/cm spawu + cięcie + przygotowanie krawędzi + wytrawianie = podejrzewam jakieś +/-40-45zł. Muszę jeszcze zakupić elementy połączenia kolumny z "garem" i nie ukrywam, że zaczynam szukać oszczędności (oczywiście nie na jakości materiałów).

Liczę na Waszą pomoc :roll:

Pozdrówka


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: