Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Szanowni Koledzy jako że jest to mój pierwszy post, wiec serdecznie kłaniam się, witam ... i tak dalej. Zakochałem się w tym forum i portalu od pierwszego wejrzenia, mam nadzieję że nie jest to miłość przelotna.
Ileż to czasu spędziłem aby krok po kroku zapoznać się z tajnikami wyrobu domowego alkoholu, dziesiątki przeczytanych tematów, postów a i tak jeszcze bardzo wiele pozostało pytań, dzięki wam stajemy się coraz lepsi w naszym wspólnym hobby.
Więc do rzeczy, wbrew pozorom nie jest to początkowo tanie zainteresowanie, kupno samej chłodnicy to koszt ok 50 zł a gdzie reszta Poniżej przedstawiam szczegóły :
- szybkowar 4l /malutki ale od czegoś trzeba zacząć/ 52zł - odstojnik /simax/ ze spustem szamba/ 40zł - chłodnica z biowinu/ 52zł - stelażyk aluminium/ 21zł - wężyk igelitowy 2m/ 11zł - wężyk silikonowy 3m/ 15zł - objemki + śrubki / około 6zł - dwa balonki 5 l / 36zł - cukromierz+alkoholomierz /16zł nie liczę sitek, butelek, korków, lejków, drożdży, pożywek na cukrze kończąc.
Uff....a ile jeszcze w planach zakupów. Na razie brakuje mi jeszcze jakiegoś zaworka, nypelka aby podłączyć gar z odstojnikiem.
Sprzęt w połowie podłączony (jeszcze nastaw pracuje) Tutaj poproszę was o pomoc mam kilka pytań.
- czy szybkowar powinien stać wyżej niż sprzęt ? - jakiej pompki (moc) użyć aby ładnie pompowało wodę przez chłodnicę ? - czy ocieplać przewody i odstojnik ?
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Pompka o wydajności około 600L/h i podnoszeniu słupa wody na około 1.2m powinna dać radę. Tylko jednak nie myśl, że jakaś chłodnica Ci schłodzi wodę..bez potężnego wiatraka . To nie "pc watercooling"
______________________________________________________________________ "Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji" - William Faulkner
Jakoś to muszę zrobić tz. zamknięty obieg wody. Kupię pompkę przetestuję sprzęt na wodzie z octem i wtedy zobaczę jak mocno nagrzewa się chłodnica. Myślę jeszcze czy gumy na objemkach wytrzymają temperaturę.
Guma powinna wytrzymać wysoką temperaturę. Podobną gumą jest wykończony keg po pepsi. Na początku trochę pośmierdzi i przestanie . Ew. możesz podłożyć piankę izolacyjną tak jak ja to zrobiłem w moim Alchemiku v1.0 Słowa uznania za konstrukcję z kształtowników, prezentuje się bardzo ładnie.
Ok. mam jeszcze nieco inne pytanie. Podczas destylacji (szybkowar+odstojnik+chłodnica) kiedy alkohol zaczyna się skraplać ,najpierw trafia do odstojnika później do chłodnicy aby w końcu trafić do naczynka na bimberek. I tu moje pytanie, czy pierwszą 50 tkę zlewać tylko z odstojnika bo podczas początkowego etapu destylacji pary trafiają zarówno do odstojnika jak i do chłodnicy i czy opróżniać odstojnik podczas destylacji czy poczekać do samego końca procesu.
Odlewasz pierwsze 50ml z chłodnicy. Przy pojemności 4l szybkowaru zalejesz go na maxa 3,5l nastawu nawet jak będzie miał 15% to i tak uzyskasz góra 0,8l (mocy 65%) więc wątpię żebyś musiał upuszczać syf z odstojnika. Niech moc będzie z Tobą.
______________________________________________________________________ Czas to pieniądz, pieniądz to piwo. Więc pijmy to piwo puki czas.
Cześć. Jak widzę używasz szybkowaru aluminiowego. Czy jego uszczelka jest okrągła z czarnej gumy?
Mam taki sam szybkowar tylko ciut większy. Uszczelka weszła w reakcję z parami i zaczęła tak walić, że musiałem ją trzymać na balkonie. Niestety, psota (niewiele ale zawsze) też wali.
Tobie to się nie zdarzyło?
______________________________________________________________________ Kto w winku nie smakował, Wstręt do kobiet czuje, Ten, jeśli nie zwariował, To pewnie zwariuje.
Jeżeli macie możliwości finansowe, to wymieńcie te szybkowary aluminiowe na nierdzewne. Aluminium niestety gromadzi się w mózgu i może prowadzić nawet do Alzheimera i innych paskudnych chorób. Oczywiście nie od razu ale po latach używania naczyń aluminiowych....... nie wiadomo. Ja tam wolałbym nie ryzykować. Co do uszczelek gumowych, to przeważnie właśnie śmierdzą i smrodek przechodzi do destylatu. Proponuję wymienić na silikonowe. Polecam firmę HELP. Byłem tam kilka dni temu i mają węże i uszczelki silikonowe jakich dusza zapragnie http://www.silikony.ekologia24.biz/uszczelki-silikonowe i tną nawet 10 cm jeżeli akurat mają na stanie, tylko płyt silikonowych nie tną mniej niż 30 x 120 cm. Z psotniczym pozdrowieniem - Radius
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników