dziękuję za rady, widzę że warto było konsultować projekt!
- zmieniam wylot VM na calowy
- umieszczam wylot VM niżej tj. około 8 cm od góry, nad śrubunkiem, i daję nad nim mały daszek żeby się tu nie wchlapała flegma
- zaginam rurkę znad jeziorka (trafia na środek, wypełnienia ale jako rurka zagięta, a nie prosta)
- zmieniam rurkę wewnątrz chłodnicy na 15mm (rozumiem że tu chodzi o fi zewnętrzne 15mm)
- około 30cm fragment niechłodzony zostawiam przed chłodnicą - mimo wszystko
- płaszcz chłodnicy skracam z 1m do 80 cm
- głowicę kolumny skracam do takiego rozmiaru, jaki będzie potrzebny do zmieszczenia chłodnicy z kwasówki karbowanej ( jeszcze nie nawinięta...)
- zastanawiam się tylko czy dawać termometr przy zaworze VM (a jeśłi tak to czy w odrębnej rurce tuż nad/pod zaworem czy może tak jak pisał pokrec w trójniku za nyplem a przed zaworem), czy może w szczycie kolumny... a może wogóle wystarczy ten termometr 30 cm poniżej górnej granicy wypełnienia?
- acha, dodaję termometr w kegu
jak coś pokręciłem (podobnie jak z tym stosunkiem średnic, a nie pól przekroju...) to proszę o info, jak coś jeszcze trzeba zmieniać to walcie śmiało, a jak jestem na dobrej drodze to miłoby było usłyszeć słowa otuchy
1. Rurka przed chłodnica Liebiga, jest zbędna zupełnie. (za duża pojemność chłodnicy) 2. Rurka wewnątrz chłodnicy Liebiga powinna mieć 1/4 cala (typowa) 3. Płaszcz zewnętrzny chłodnicy Liebiga 28mm. 4. Chłodnica o długość 80cm. zdecydowanie za długa. (za duża pojemność) 5. Całkowicie wystarczająca 55cm. max. nie więcej (za duża pojemność) 6. Rurka i odcinek kolumny na górze, to jest skraplacz a nie głowica. 7. Głowica to tylko odcinek z półkami, grzybkiem lub tamką z przelewem (ok. 10-12cm) 8. Termometr w głowicy powinien być umieszczony tuz pod górną skośną półką. 9. W przypadku Aabratka, sonda tak jak jest na rysunku. 10. Rurka powrotu wody ciepłej (górna) wychodząca z chłodnicy Liebiga powinna być połączona ze skraplaczem jako zasilająca i zasilać go w wodę.
1. Rurka przed chłodnica Liebiga, jest zbędna zupełnie. (za duża pojemność chłodnicy)
sam tej rurki nie wymyśliłem, znalazłem takie info w licznych wątkach na forum, więc posłusznie postanowiłem zastosować i nawet, powiedziałbym, żżyłem się z tym pomysłem... ale w moim wątku konsekwentnie odradzacie więc bez żalu się tego pozbędę
2. Rurka wewnątrz chłodnicy Liebiga powinna mieć 1/4 cala (typowa)
a tu akurat nie rozumiem... 1 cal = 2,54 cm, 1/4 cala = 6,4 mm jak dobrze liczę... moja rurka fi10 ma wewnętrzną średnicę 7mm więc powinna się nadać tymczasem wszyscy jak jeden mąż twierdzą, że to za mało, powinno być 15mm Nie ukrywam, że bardziej mi pasuje ta koncepcja rurki 1/4 cala bo ona po prostu stoi w garażu...
4. Chłodnica o długość 80cm. zdecydowanie za długa. (za duża pojemność) 5. Całkowicie wystarczająca 55cm. max. nie więcej (za duża pojemność)
OK, będzie krótsza, dzięki
10. Rurka powrotu wody ciepłej (górna) wychodząca z chłodnicy Liebiga powinna być połączona ze skraplaczem jako zasilająca i zasilać go w wodę.
chciałem odwrotnie, tzn. wodą wyjściową ze skraplacza chciałem zasilać Liebiga, ale dziękuję za zwrócenie uwagi - pewnie chłodnica Liebiega nie ogrzeje za bardzo wody więc jest sens tą wodę puszczać na skraplacz Aabratka, a odwrotnie to chyba faktycznie nie ma sensu... tym jednak póki co się nie przejmuję za bardzo, bo to nie wpływa na konstrukcję, a wymaga tylko przepięcia szybkozłączek, zawsze mogę też dać 2 niezależne obiegi wody... ale zacznę od tego jak radzisz czyli: - zasilenie Liebiega od dołu - wyjście wody z Liebiega (górne) idzie na skraplacz (tylko tu mam wątpliwości czy najpierw zasilać spiralę czy tę rurkę pośrodku, o ile to wogóle ma jakiekjolwiek znaczenie)
ksawery
---połączone----
sverige2 napisał(a):
Chodzi generalnie o to ze sam wlot do odbioru VM powinien być duży i wynosić pomiędzy 3/4 - 1 cal. a dopiero później możemy stopniowo redukować, bo przecież w chłodnicy Liebiga mamy już tylko rurkę o średnicy 1/4 cala.
jeszcze o jedną rzecz chciałem dopytać
z tego co piszesz wnioskuję że DUŻY (calowy) musi być tylko wlot odejścia VM, a późniejsza redukcja już nie wpływa na proces
czy myślisz, że takie wyjście byłoby ok: - do kolumny spawam nypel 1 cal - za nim wkręcam redukcję 1 cal na 3/4 cala - wstawiam następną redukcję 3/4 cala na 1/2 cala - i tu już jadę jak w pierwotnym planie czyli mój półcalowy zawór (pełnoprzelotowy), kolanko i w dół na chłodnicę
kombinuję w stronę "jak tu nie wydawać na kolejny zawór"... oczywiście jeśli pomysł nie jest dobry i trzeba kupić zawór calowy to trudno, ale wolę spytać
1.Rurka wewnątrz chłodnicy Liebiga powinna mieć 1/4cala wg. normy ISO. to 13.5mm. zewnętrznie. Typowa rurka wodociągowa.
2. Rurka o średnicy 7mm. zdławi możliwości odbiory destylatu (spowolnienie), oraz spowoduje opóźnienia przy ponownym otwarciu się e-zaworu w przypadku zastosowania E-ARC.
3.Woda zasilająca musi być podpięta do dolnej rurki chłodnicy Liebiga wyjść rurka górną i z niej musi być doprowadzona do centralnej rurki skraplacza, tej w okół której owijają się jego zwoje. To jest kanon.Przy każdej innej konfiguracji będzie problem ze stabilną pracą kolumny.
4. Wyjście VM z kolumny powinno mieć 1 cal średnicy,a następnie redukować się na 3/4cala.Najlepszy jest do tego gotowy nypel redukcyjny 1x3/4 cala. Następnie zawór kulowy 3/4 cala o pełnym przelocie, kolano 3/4 cala, do kolana redukcja z 3/4 cala na 1/4 cala. środek chłodnicy Liebiga.
5. Nie wiem co i gdzie czytałeś. Różni ludzie , różnie piszą, przytaczam więc dla tego list jaki otrzymałem ostatnio od jednego z forumowych kolegów:
"Czytałem właśnie kolegi wypowiedź odnośnie stabilizacji, którą prowadziłem również niepoprawnie, czyli około 30-40 min. Tak sobie myślę, że gdyby Kolega pokusił się o precyzyjny opis procesu z tak logicznym jak w tym przypadku uzasadnieniem do każdej procedury, to z pewnością mniej byłoby błędów spowodowanych dezinformacją ze strony "znawców tematu".
Muszę przyznać, że po naszej rozmowie oraz przeczytaniu wielu wypowiedzi Kolegi, również na sąsiednim forum, zaczynam rozumieć ten proces Szkoda tylko, że ta cała wiedza jest tak porozrzucana po forum i ginie w gąszczu mniej lub bardziej szkodliwych wpisów. Jeszcze większa strata, że choć poświęciłem tematowi sporo czasu przed rozpoczęciem budowy i obsługi to popełniłem niemal wszystkie błędy nowicjusza właśnie z ww. powodów."
Chciałbym więc, jako prekursor tego systemu na Polskich forach, aby poznający ten system koledzy popełniali jak najmniej kosztownych bardzo często błędów.
Zwraca się też o to faktycznie wielu kolegów, pragnących prawidłowo budować swój sprzęt VM/LM i faktycznie pomału projekt dojrzewa do wprowadzenia go w czyn i myślę że w niedługim czasie projekt zostanie sfinalizowany. Ale byłoby też fajnie, aby wziąć pod uwagę inne spostrzeżenia piszącego do mnie forumowicza, i nie pisać byle czego, aby tylko pisać, co tylko klawiatura da rade wytrzymać i nie narażać początkujących adeptów sztuki kapania na niepotrzebny stress i koszta związane z ustawicznymi przeróbkami i poprawkami sprzętu. Co prawda to też swego rodzaju nauka, ale jednak czasami niepotrzebnie mocno kosztowna.
Koledzy, wasze poprawki wniosły liczne zmiany do projektu. W chwili obecnej wszystko jest właściwie tak jasne, że chyba nie mam już o co zapytać. Najwyższy czas przejść od słów do czynów. Dziękuję za wasz czas i pomoc. ksawery
Ostatnio edytowano poniedziałek, 24 paź 2011, 20:41 przez Wald, łącznie edytowano 3 razy
Ja bym Ci jeszcze zaproponował małe kosmetyczne zmiany o których koledzy nie wspomnieli, a warto je zrobić przy budowie by potem nie przerabiać A mianowicie dospawać nyple 1/4 cala z korkami by można było zamknąć jak niepotrzebne. Pierwszy w głowicy tuż nad łączeniem rury z głowicą służyć Ci będzie do ustawienia stałego refluksu tak jak na zdjęciu tylko rurkę trzeba zamienić jak strzałka pokazuje. Pozwoli Ci to także zmniejszyć maksymalnie pojemność tzw. jeziorka Dwa pozostałe to na wysokości 40 cm od dołu kolumny i w 3/4 jej wysokości. Te dwa będą służyły do termometrów. Na początku by dobrze nauczyć się i zrozumieć wpływ temp. na proces, a w razie potrzeby do zastosowania e-ARC ( bo z doświadczenia wiem że każdy z nas do tego dorasta) Górny będziesz wykorzystywał przy zmywakach, a dolny jak dojrzejesz do sprężynek. Na początku obserwuj wskazania na wszystkich i wyciągaj wnioski. W kegu termometr powinien pokazywać temperaturę płynu nie pary dlatego powinien być zamontowany na odpowiedniej wysokości. Powodzenia
______________________________________________________________________ "Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników