Witam, Chciałem już oficjalnie dołączyć do grona reflukserów- kolumną bawię się już czas jakiś, ale dopiero teraz wszystko zostało dopracowane. Kolumnę kupiłem razem z kumplem- tzn on jedną i ja jedną. Miało to obniżyć koszty, niestety- spawacz na to nie wpadł, więc zapłaciliśmy normalną cenę
Trochę szczegółów: Kolumna jest rozbierana, część zasadnicza ma 95cm wysokości, na nią idzie głowica z siedmioma paluchami (33cm). Wypełnienie stanowią: siatka miedziana na spodzie oraz zmywaki z Lidla (1.99zł/ 3 szt) w ilości 260g zmywaków na litr wypełnienia. Jeden zmywak waży ok. 22g:
Zmywaki przed załadowaniem przeżyły mycie w zmywarce i wygotowanie.
Połączenie z kegiem 30l:
Jest to znany Wam już keg z KEGomatu, z umieszczoną w nim grzałką 1,5kW + regulator własnej konstrukcji.
Głowica:
W głowicy zlokalizowana jest sonda termometru elektronicznego.
Woda została podłączona od najniższego palucha. Poszczególne części kolumny są ze sobą połączone wywijkami 100mm, śrubami i uszczelkami silikonowymi. Uszczelki wykonałem samodzielnie (wg. zmodyfikowanego sposobu Calyxa), poprzez wyciapanie silikonu na posmarowane Castrolem dwie płyty CD i ściśnięcie ich
UPDATE: Kupiłem w MCZ arkusze gumy silikonowej i nowe uszczelki wydziergam własnie z nich.
Długo nie mogłem wymyślić wygodnego podłączenia wody dla paluchów (chłodnica ma niezależny obieg zamknięty), ale w końcu się udało. Kupiłem 1,5m węża do prysznica i usunąłem metalową otulinę, po czym połączyłem ten wąż z wężem do gazu 10mm:
No i najciekawsze- wyniki. Po pierwszym gotowaniu wreszcie jestem w stanie uzyskać spirytus . Mam samodzielnie wyskalowany alkoholomierz, więc chyba nie ma pomyłki
Za niedługo powinna przyjść do mnie siatka miedziana w większej ilości, pójdzie na dno kolumny.
Kolumna oczywiście ma swoje ocieplenie, w postaci piankowej otuliny na rurę. Keg przy gotowaniu również staram się ocieplać.
Dla wygody chbya zamontuje sobie tez w nim termometr, będzie ułatwiał kontrolę procesu
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
No no, Zygmunt na Zm nieżle, gratulacje. Mam pytanko: dolny palec jest nieregularnie i niżej niż reszta, z czego to wynika i jaki ma cel? ps: nie myślałeś o podłączeniu wody na szybkozłączkę miedzianą? krociec i złączki groszowa sprawa, chyba że złączka zmienia przepustowość.....
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Szybkozłączki są ok (i tak mają większą średnicę od rury od prysznica), ale i tak przy nich trzeba jakoś kombinować z podłączeniem kranówy- albo przez perlator, albo przez taką nakrętkę jaką ja mam- więc wychodzi na to samo.
To, że dwa ZP są inaczej niż reszta wynika z tego, że nasz spawacz miał gotowe głowice na 5 paluchów, a my zażyczyliśmy sobie 7- i te dwa wspawał w rurę nie patrząc na rozmieszczenie innych.... Tak, czy siak- dają radę.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Zygmunt, et tu, Brute? Co za pomysł, żeby iśc w zimne palce? No, ale skoro działa, to gratulacje! Ja moja przygodę z psocenien zacząłem od początku od refluksu. Moje pierwsze psocenie to było ponad 90%. Potem dopiero odkryłem śliwki. Jaką średnicę ma Twoja kolumna, bo chyba nie napisałeś? Pozdrowienia, Pokręć.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Wiem, wiem- archaik... Ale paluchy są "V-kształtne", więc wszystko idzie na środek wypełnienia. Z resztą Kuc wykazał, że w kolumnach i tak nie występuje zjawisko ściankowania. Spiralą zyskałoby się trochę wypełnienia, ale tu między paluchy też wepchałem zmywaki, a w razie potrzeby można dołożyć dodatkowy segment rury (i chyba tak zarobię). Jakby rezultaty były gorsze, zastanowiłbym się nad jakimiś kierownicami flegmy- ale na razie wszystko jest ok i nie muszę się martwić. Kolumna ma fi wew. 50mm.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników