witam chce pochwalić się tym co ostatnio mnie nawiedziło podczas snu. Mianowicie kolumna zbudowana z butelek po winie. Koszt nie wielki, ale jaka radość z budowania:) butelka kosztuje 1.6zł * 4 = 6,4 korek do wina 2,4 * 4 = 9,6 rurka miedź 10 zł
Dziurki wykonane wiertłem w szkle (jak by ktoś nie miał koszt 10 zł w brico marche:) rozwiercone lekko frezem diamentowym tak aby rurkę 10 na która będzie umieszczony rurka silikonowa tak aby wsadzić je na wcisk, by było wszystko szczelne.
Sugestia: Kolego, wprowadź pomysł w życie i zdaj relację:).
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Załóżmy, że też Kolega będzie potrzebował ok. 10 butelek. Przy 9 powinna być chłodnica (tak wynika z eksperymentu Lothara, ale prawdopodobnie ustawienie pionowo butelek może to zmienić), a 10 powinna być na końcowe zatrzymanie wszystkich par.
Uwaga na wysokość- zakładając 30cm na każda butelkę wychodzi wysokość 3m (a doliczając 30kg keg wychodzi 3,4m!)!
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
chce ustawić tylko 4 butelki w ten sposób. Zapoznałem się z tematem 12 odstojników, i nie zupełnie jest to ten sam patent. Refluks też mam w planach w 4 butelce i 3 po 2 zimne palce zrobić wypełnienia bym raczej nie stosował bo wydaje mi się że zalewała by się kolumna :/
Skoro wiercenie dla Kolegi nie będzie problemem, to może warto rozważyć zrobienie otworów w denkach, by można było wkładać butelki jedna w drugą, z pominięciem rurek?
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
No, myślałem o tym aby jedną w druga wsadzać. Ale zawsze jest "ale". Przeważnie jak robiłem dziurę w denku, to robił mi się zastrzał (pęknięcie szkła ale nie powodujące rozpadu), lub butelki mi pękały pomimo tego, że były w wodzie i robiłem to bez pośpiechu :/
Ostatnio edytowano środa, 12 sty 2011, 20:34 przez radius, łącznie edytowano 2 razy
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników