Tak sobie myslę, z termometrem w wypełnieniu na wysokości 2/3 to nie jest do końca chyba tak. Dlaczego? Ano, dlatego, że temperatura będzie stała na poziomie, na którym już mamy azeotrop i powyżej tego poziomu nie ma zatężania w wypełnieniu. Ja mam kolumnę 140 cm i termometr pierwszy na wys. jakichś 95 cm a drugi - 135 cm (oprócz oczywiście tych na wlocie nad kegiem i w głowicy). Na tych dwóch termometrach w wypełnieniu w czasie odbioru serducha mam temperatury identyczne (czasem jest wahnięcie o 0,1 stopnia). Oznacza to, że ostatnie 45 cm wypełnienia praktycznie nie "pracuje" przy używanej przeze mnie mocy (ok. 3 - 4 kW). Dopiero pod koniec, jak mi zaczyna się różnica na tych dwóch termometrach pojawiać (na tym 95 cm zaczyna rosnąć), to zmieniam flaszkę odbiorczą i kontroluję cały czas nosem, co sie dzieje. W ten sposób może jeszcze ze setkę odbiorę i potem idą pogony. Ale jest czas, żeby spokojnie przygotować się do oddzielenia pogonów. Jeśli mamy kolumnę typu 100 cm, to termometr "środkowy" powinien być na wys. raczej 80 cm niż 60, bo na 60-ciu to będzie za duży wpływ kotła. Ale oczywiście: kto budując juz kolumnę nie zrobi jej co najmniej na 120 cm a w praktyce - tak wysoką, jak na to sufit pozwala? Ja bym mógł wstawić jeszcze z 20 cm rury i zastanawiam się nad wziernikiem , ale jak patrzę na ceny tej biżuterii...
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Termometr jest teraz na 70cm-trach. (120 całość) Nie chce żeby pokazywał mi taka sama temperaturę na głowicy. Wtedy nic nie widać co się dzieje niżej. A może grzeje za mocno i temperatura wspina się,a na takim co jest na 2/3 wysokości tego nie widać. Oczywiście do momentu bo i tak by zareagował, ale wtedy można powiedzieć jest za późno i psuje się stabilizacja, "i po ptokach". Wole aby cyferki się zmieniały na bieżąco. Miej więcej określam jaka ma być temperatura na min w procesie stabilizacji i tego się trzymam. Jak będzie okazja i będzie mnie to już męczyło do dam jeszcze niżej, tak na 50cm od dołu. A 1/3 wysokości to trochę za nisko.
Ale się dzisiaj nadenerwowałem. Tak koszmarnego procesu jeszcze nie prowadziłem. Nazbierało mi się 11l spirytusu po poprawnych retryfikacjach. Same serca. rozcieńczone kranówą do 25l. I jazda. W kolumnie: zmywak, 50cm sprężynek, zmywak, pierścień centrujący, zmywak, 50 cm sprężynek, zmywak. Nie chciało się w ogóle stabilizować . Różnica ok 2 ,3st miedzy głowicą a czujnikiem na 70 cm. tj, (80 st. głowica)(82.1 st.) Zalewanie po ok 5min na mocy 1400w. Nawet na mniejszej mocy zalewało. Z tego wyszło że cała destylacja wypadła jako post-still. W połowie zmierzyłem na alkoholomierzu to wyszło 80%
Czy zostawiłeś bufor między wypełnieniem a pierścieniami - tak z góry jak i z dołu. Miałem podobną sytuację jak położyłem pierścień bezpośrednio na wypełnieniu i póżniej na pierścieniu od razu wypełnienie.Po zmianie przestało zalewać. Chciałbym też wtrącić jeśli można swoje pięć groszy w sprawie umiejscowienia termometru w dolnej części kolumny. Ja umiejscowiłem na 40 cm nad kegem i okazało się to strzałem w dziesiątkę.Przy wypełnieniu sprężynkami jest to ok 14 półka.Nad tym mam jeszcze 90 cm wypełnienia.Temperatura na tym termometrze nie zmienia się prawie prze cały proces destylacji.Pierwsze drgnięcie o 0,1 stopnia obserwuję gdy w kegu mam już 99 stopni. Zaobserwowałem ,że utrzymywanie stałej temperatury na wypełnieniu w tym miejscu daje mi w efekcie stabilny pod względem jakościowym destylat. Ułatwia też w b.dobrym odcięciu tak przed- jak i szczególnie pogonów.A nawet końcówka pogonów nie capi jak pogony otrzymywane tylko przy termometrze umiejscowionym w górnej części kolumny. Pozdrawiam
Chciałbym zwiększyć wydajność tej chłodnicy. W czasie procesu kolumna nagrzewa się do samego szczytu i dodatkowo para ucieka mi przy króćcach. Mam pomysł żeby miedzy zwoje powciskać blaszki miedziane w kształcie półksiężyca. Zadziała taki patent?? Na razie mam włożony kawałek rurki, ale to się nie sprawdza.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Niemożliwe żeby tyle zwojów nie skropliło wszystkich par. Może rozciągnij trochę te zwoje, będą miały pary większą powierzchnię styku z chłodnicą. Ja mam 12 zwojów rurki fi 8 i przy minimalnym przepływie wody efektywnie pracuje ok. 2/3 spirali.
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników