Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Przyszedł czas na zbudowanie pierwszej aparatury do rektyfikacji. Z kilku powodów wybór padł na coraz mniej popularny refluks wewnętrzny lub CM jak kto woli. Niektóre elementy rysunku skopiowałem z projektów kolegi Cyalxa. Mam nadzieję, że nie oskarży mnie o plagiat.
Załącznik:
Projekt na Forum.jpg
Na początek powinienem wyjaśnić dlaczego chłodnica jest połączona z kolumną rurką fi 25mm. Otóż takie rozwiązanie zaproponowała mi osoba która będzie mi to spawać. Nie ma to w zamyśle wpływać na proces. Ma to jedynie wymiar estetyczno-praktyczny (sugestie i opinie na ten temat jak najbardziej wskazane). Mnie osobiście takie rozwiązanie bardzo się podoba.
Co do samego projektu.
Pierwszą rzeczą do omówienia jest głowica. Nigdzie na Forum nie znalazłem informacji na temat optymalnej ilości zwojów w spirali chłodzącej (kolumna fi 51mm, rurka fi 8mm), oraz wzmianki na temat odległości końca spirali od wypełnienia. To, że sama spirala zaczyna się poniżej dolnej krawędzi rurki doprowadzającej opary do chłodnicy wydawało mi się korzystnym dla procesu, zważając na grubość rurki fi 25mm.
Drugim i dość ciężkim tematem jest E-ARC. Jak na razie nie znalazłem zbyt wiele informacji na temat użycia E-ARC w systemie CM. W "Designing And Building Automatic Stills" znalazłem takie rozwiązanie: Dopływ wody do spirali deflegmatora/refluksu regulowany zaworkiem precyzyjnym (low ratio). W tym miejscu "bypass" obejście na którym jest elektrozawór (przy otwarciu full ratio). Niestety w książce nacisk jest położony na systemy VM i LM a to, że jest po angielsku na pewno nie pomaga. Zastanawia mnie też jaki tak naprawdę będzie miało wpływ otwarcie zaworu na stabilność procesu, biorąc pod uwagę opóźnienie reakcji czujnika temperatury, jego umieszczenie i ... właśnie co jeszcze? Kluczowym może być miejsce umieszczenia sondy termostatu, ale czy to jedyny problem? Z góry dziękuję za wszelkie pomysły i rady.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
______________________________________________________________________ Quo vadis pszczółko?
Koniecznie CM? Łatwiej i zapewne taniej byłoby zrobić LMa z ARC. Praktycznie wystarczy włożyć w rurę spiralę, wspawać dwie płytki i przykręcić elektrozawór. W ARC przy CMie musisz mieć jakby dwa obiegi wody- jeden stały, podłączony do źródła wody i pracujący cały czas i dołączany do niego drugi, sterowany elektrozaworem. Chyba, że zdecydujesz się na zawór sterowany np. silnikiem krokowym- ale żeby to wysterować, to musisz zaprząc do roboty jakiegoś PIDa. W obu przypadkach sterowanie będzie cholernie trudne.
Odpowiedzi na pytania:
Co do odległości spirali od wypełnienia- może się z nim nawet stykać. Podczas grzania pepsikega nic nie śmierdzi. Kolumny wspawać w ten sposób w dekiel nie możesz, bo go nie zamkniesz- albo robisz kołnierz od razu i dokręcasz kolumnę po zamknięciu dekla, albo kolumna musi być spawana z boku góry zbiornika. Nie widzę sensu spawania SMSa przed chłodnicą- zwiększasz niepotrzebnie koszty.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Osoba która mi to spawa robi tego typu konstrukcje, a za kolumnę z chłodnicą na złączach SMS chce 500 zł. (to jeden z powodów dla których wybrałem CM). Głowicę LM/VM zawsze mogę sobie zrobić, i prawdopodobnie z czasem zrobię. Co do E-ARC. Z góry założyłem jego użycie, ale jak zacząłem zgłębiać temat okazało się, że nie jest to takie prost jak się wydawało. Mimo wszystko nie chcę zarzucać tego pomysłu przy pierwszych komplikacjach.
Zygmunt napisał(a):
Co do odległości spirali od wypełnienia- może się z nim nawet stykać.
A jaka będzie najbardziej optymalna ilość zwojów? Chodzi mi o uzyskanie kompromisu pomiędzy ilością zużywanej wody, a stabilnością procesu. Wiem, że przy zbyt długiej spirali pojawia się problem z ustabilizowaniem kolumny.
______________________________________________________________________ Quo vadis pszczółko?
Podłączę się jak można, bo na temat. Też buduję CMa i dręczy mnie pewna wątpliwość: mam chłodnicę z KO fi8/6 Czy wyjście par z głowicy zrobić też Fi 8/6 czy większe i potem redukcję? Pozdrawiam.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Ja mam taki system właśnie CM z e-ARC. Dokładnie ze spiralą deflegmacyjną długości 15 cm w kolumnie. OK, nie ma żadnego PID-a a przepływ w spirali deflegmacyjnej jest na zasadzie włącz-wyłącz zaworem wodnym od pralki (za 5 złociszy w wysyłkowym sklepie AGD). Termometr jest elektroniczny (ds18b20 podpięty do mikrokontrolera z wyświetlaczem i klawiaturką). Mikrokontroler steruje zaworem. Taki eksperyment. Opisany w: post33319.html#p33319 Wiem, wiem, włacz - wyłącz daje w efekcie zmienne warunki pracy kolumny, ale nie zauważyłem, żeby to czemuś szkodziło. Kolumna jednak jest w miarę tolerancyjna mimo wszystko na jakieś zawahania równowagi. Poza tym odbieram w ustalonej temperaturze (a raczej do temperatury ustawionej, bo po jej przekroczeniu odbiór staje a zaczyna się refluks na full i faza wzbogacania psoty w kolumnie). To działa, bo po raz pierwszy w zyciu zobaczyłem, jak mi alkoholomierz niemal utonął w probówce. Wyszło poza skalę. Ale po korekcji papierka ze skalą w rurce na wodzie i denaturacie okazało się, że mam azeotrop po prostu, bo się papierek przesunął w dół. Da się go skorygować stukając delikatnie pływakiem w stół odpowiednim końcem. No i ten system doprowadza do zalania kolumny, kiedy stężenie nastawu w kotle spada poniżej jakichś kilku procent, bo wtedy mocno wzrasta refluks, żeby utrzymać stężenie psoty na maksymalnym poziomie. Trzeba by wtedy mieć wyższą kolumnę albo obniżyć moc grzania, wtedy odbiór spowalnia dramatycznie. Zalanie kolumny łatwo rozpoznać na słuch - wtedy słychać wyraźne bulgotanie z rurki odbioru i należy albo podnieść temperaturę na termostacie, albo obniżyć moc grzania. Grzeję taboretem gazowym, więc szybko tego nie zautomagizuję a montowanie grzałek w kegu mi się nie uśmiecha. Moje wrażenia pochodzą z psocenia cukrówy grunwaldzkiej opisanej we wspomianym wyżej temacie. W każdym razie już po pierwszym razie owa psota się nadawałaby do picia, no, bywało, że po 2-ch razach bez e-ARC była bardziej śmierdząca... Jak złapię trochę czasu w weekend, to podgonię to po raz drugi i zobaczę, co się udało. Liczę na sukces, bo tym razem nastaw będzie miał stężenie w okolicach 50% i zanim spadnie do kilku, to odpsocę parę litrów konkretu zanim pójdzie pogon do dolania do następnego nastawu.
No i na marginesie, to mam pomysła jak sterować przepływem wody w chłodnicy - bo zauważyłem, że można by to robić w zależności od temperatury wylatującej psoty. Wtedy przepływ wody chłodzącej będzie dokładnie taki, jaki jest pożądany, nie większy. To pozwoli nieco przyoszczędzić kranówę.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Ja mam taki system właśnie CM z e-ARC. Dokładnie ze spiralą deflegmacyjną długości 15 cm w kolumnie.
Czyli rzecz jest wykonalna. Niestety nikt jeszcze nie wypowiedział się na temat potencjalnego wpływu rurki fi25mm na proces i ilości zwojów w deflegmatorze. To dla mnie ważne, bo chciałem już przekazać projekt do realizacji.
Obecnie zastanawiam się nad zrobieniem od razu dwóch głowic CM i LM/VM. Ponieważ często będę korzystał z kolumny jako pot-stilla, nie będę rezygnował z CM. Nie wiem tylko czy zrobić samą głowicę VM, czy połączyć LM z VM jak to zrobiło kilku kolegów na Forum. Czy Używając VM na głowicy LM/VM system nie jest mniej wydajny, lub w jakiś sposób lekko zakłócany przez wspawane płytki od LM?
______________________________________________________________________ Quo vadis pszczółko?
Jeżeli chcesz pójść w LM/VM to nie ma sensu zostawiać wyjścia na CM. Kolumna LM tez może pracować jako pot-still (odbiór na max). Co do ilości zwojów- ja w 2" LMie mam wężownicę z 2m rurki fi 8 i spokojnie skrapla wszystko przy grzaniu do 1,5kW. Wyżej nie próbowałem.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
@Kobe. W systemie CM nie ma większego znaczenia średnica rurki odejścia par na chłodnicę, ponieważ refluks jest realizowany wcześniej przez spiralę deflegmacyjną w głowicy kolumny, a więc czy to będzie 25 czy 10mm, pary alkoholu i tak dostaną się do chłodnicy. Nie ma również wpływu na ilość zwojów spirali refluksu. W zależności od ilości zwojów będziesz tylko musiał wyregulować przepływ wody chłodzącej. 15 cm spirali deflegmatora w zupełności wystarczy.
Cytuj:
Czy Używając VM na głowicy LM/VM system nie jest mniej wydajny, lub w jakiś sposób lekko zakłócany przez wspawane płytki od LM?
Płytki LM-a nie zakłócają przepływu par systemu VM, gdyż są wspawane powyżej odejścia tychże na chłodnicę Liebiega. Zobacz jak to wygląda w projekcie kol. Gobo download/file.php?id=4057&mode=view
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
W wielu systemach płytka LM jest na równi wyjścia z VM. I chyba taki system na więcej zwolenników. Więc na pewno nie zaszkodzi Sam też się zastanawiam nad budową LM/VM ale waham się czy jest sens inwestować, bo czy uzyska się efekt lepszy od moich ZP Wiadomo jest tylko jedno, że praca jest na takim systemie łatwiejsza i ponoć 100% powtarzalność
A jak Ty Zygmunt oceniasz różnice między psotą z ZP i LM??
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników