Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Wpadłem na pewien pomysł budowy kolumna rektyfikująca. Posiadam kolumnę z termometrem rtęciowym oraz reduktorem z pokrętłem opornikowym którym reguluje temperaturę poduszki która podgrzewa cały nastaw. Każdy z nas wie, że trzeba pilnować temp by nie przekroczyć 78.8 stopni C. w parze czyli temp wrzenia alkoholu etylowego, uciążliwością jest proces produkcji ze względu na ciągłe pilnowanie termometra by nie skakał zraz z malejącym stężeniem % w całej objętości płynu. Mój pomysł polega na tym by termometr kolumny zastąpić czujnikiem który będzie podłączony do termostatu elektronicznego który będzie sam pilnował temperatury i w razie potrzeby sam reagował na na skoki temperatury.
Czy ktoś wie coś na ten temat ?? Chciał bym udoskonalić cały osprzęt.
Po pierwsze- kolumna rektyfikacyjna z praw fizyki wynika, że temperatura wrzenia cieczy zależy od stężenia alkoholu w kotle więc nie ustabilizujesz tej temperatury- rozważania w te stronę możesz wiec od razu odpuścić na Forum są schematy kolumn, pójdź ta drogą
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Jak już Zygmuś ci pojechał to nie będę gorszy. Termometra.......... wspaniała polszczyzna...........
Dobra... podsumujmy. Chcesz się przytulić do cycuszków i spać a maszyneria za ciebie zrobi sama Rozumiem chęć rozbudowy, chęć usprawnienia, i to pochwalam. Gdybyśmy się nie rozwijali to byśmy dalej w jaskiniach siedzieli. Skąd wynika moja jazda........ otóż z kwestii bezpieczeństwa.
Napisz dokładnie na czym polega twój pomysł, czy czujnik ma regulować grzanie/ czy ma wyłączać? co ma kapać a co płynąć?
Pamiętaj że nawet w najbardziej zaawansowanej linii produkcyjnej przy tysiącach różnorakich czujników ZAWSZE siedzi człowiek przy panelu sterowniczym i zwyczajnie gapi się czy wszystko gra.....
Nie traktuj tego osobiście/ nikt nie krytykuje bez powodu.
Podaj więcej danych projektu a wspólnie wypracujemy najbardziej optymalne rozwiązanie.
Pozdrawiam serdecznie.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
uciążliwością jest proces produkcji ze względu na ciągłe pilnowanie termometra by nie skakał zraz z malejącym stężeniem % w całej objętości płynu
Jeżeli zrobisz kolumnę z regulowanym refluksem, czyli im mniej alkoholu w kegu tym mniej odbioru to po stabilizacji kolumny przez 80% destylacji nic nie trzeba regulować lub zmieniać a temperatura nigdzie nie będzie skakała . Jak już będzie bardzo mało odbioru leciało to można podnieść moc grzania i czekać na pogony. Ze względów bezpieczeństwa i tak trzeba kolumnę mieć ciągle na oku nigdy nie wiadomo co się może wydążyć
Taka przestroga, ostatnio na działce w trakcie proces nagle skoczyła mi temperatura, ale był to koniec procesu więc myślę ok pogony, za chwile czuje alkohol w powietrzu dotykam chłodnicy, gorąca!! Okazało się, że jest awaria wody!! Zawsze należy pilnować, to jest zabawa hobby, a nie produkcja!!
______________________________________________________________________ W Polskę idziemy, drodzy panowie, W Polskę idziemy...
Zgadzam się z wami koledzy w 100%. Wiem, że w produkcji masowej zawsze ktoś pilnuje całej maszynerii. Przesyłem zdjęcie mojej maszynki wraz z oznaczeniem poszczególnych informacji. A-wejście termometra B- wejście dopływu zimnej wody C-wyjście zimnej wody D-Podłączenie do kociołka Moim pomysł polega na tym by punkt A zakleić i zamontować czujnik oparów podłączony do elektronicznego reduktora, czy termostata który będzie sterował grzaniem poduszki ogrzewającej kociołek. Z mojego punktu widzenia może się to udać tyle, że nie jestem elektronikiem i sam tego nie wykonam.
Oto moja kolumna.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
aby to miało ręce i nogi. To twoje ładne szklane cós.... nigdy nie było kolumną rektyfikującą, a obok rektyfikacyjnej nawet nigdy nie stało. Przykro mi.
Pomysł sam w sobie nie jest zły, ino za przeproszeniem, nie przy tym sprzęcie.
Podsyłam ci linka do najwspanialszej autentycznej klasyki która wszystko wyjaśni
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników