Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 16:25

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kolumna LM Tajkuna
PostPostNapisane: piątek, 30 gru 2011, 20:26 
Posty: 19
Tematy: 5
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Dzień Dobry!
Przed końcem roku chciałbym zaprezentować swoją kolumienkę pracująca w systemie LM z głowicą według projektów Alexa Bokakoba. Jest to efekt dwu letniego kombinowania typu „coś tam” na budowie dało się pospawać za piwo, a tu na lewo nagwintować i tego typu sytuacje (gwintownicy nie za bardzo podobało się spotkanie ze stalą kwasoodporną :D - buntowała się). Ale najważniejszym czynnikiem było cierpliwe studiowanie forum. Może maszynka wygląda trochę topornie, kanciaście i ogółem nie za przystojnie (w porównaniu do Mercedesów, BMW itp. na tym forum) ale PANOWIE I PANIE, SWOJE ROBI. I to jak! Ale na początek trochę danych technicznych:
Załącznik:
calosc.jpg

Zbiornik: KEG Żywiec 50L, ocieplony pianką
Grzanie: grzałka 2x2000W na mufie 5/4’’ + regulator mocy na jedną grzałkę
Spust: ½’’ zawór kulowy
Połączenie z kolumną przez wspawany nypel 1,5 calowy i nakręcony na niego śrubunek także 1,5 calowy
Kolumna: 1,5 cala (ścianka 3mm, fi wew. 42,3) o długości 1 metra, nagwintowana dwustronnie – grubość ścianki wynikła z potrzeby gwintowania no i trochę na przekroju straciło się 
Wypełnienie: 95cm sprężynek pryzmatycznych
Połączenie z głowicą także na śrubunek 1,5 cala
Głowica: 30 cm z rury 2’’ nagwintowana obustronnie, z jednej stronny przykręcona nakrętka sześciokątna 2’’ na połączenie z chłodnicą z drugiej strony mufa redukcyjna nyplowa 2’’ na 1,5 cala
Chłodnica: 25 cm spirali z rurki karbowanej DN10
Refluks: grzybek zbudowany na redukcji miedzianej 42/28 + zaworek precyzyjny wkręcony w wspawany nypel ¼’’
Termometry: jeden tablicowy umieszczony 20cm poniżej górnej granicy wypełnienia, a drugi kuchenny w KEG-u
Załącznik:
pkeg.jpg

Załącznik:
termometr.jpg

Chciałbym też zaznaczyć, że moim zamiarem było ograniczenie ilości spawów i tak na przykład odejście w głowicy na odbiór oraz wejście sondy termometru w kolumnie miało być gwintowane to znaczy miałem gwintownikiem wykonać tam gwinty 1/8’’ pod nyple lecz niestety (i tu przestroga) w domu wiertarką ręczną bez statywu w tak grubej ściance tego poprawnie się nie zrobi. Natomiast stacjonarne okazało się, że radzą sobie bez problemu ale to już po ptakach bo pospawane.
Załącznik:
glowica.jpg

Załącznik:
glowica 3.jpg

Załącznik:
grzybek.jpg

Kolejną konsekwencją ograniczenia (a raczej trudnego dostępu do spawacza) jest sama konstrukcja grzybka. Szkoda, że nie mogę pokazać w całości od środka, gdyż wymagało by to wybicia grzyba i rozkręcenia głowicy nota bene skręconej na FEST. Mam nadzieje, że opis wystarczy. Otóż wygląda to tak ze mufa redukcyjna nyplowa z 1,5 na 2 cale ma tam gdzie jest nypel prześwit wewnątrz jakieś 41,5mm (liczyłem na jakieś 41,8 no ale cóż nie można mieć wszystkiego). To więc wbiłem tam uszczelnioną na taśmie teflonowej redukcję miedzianą 42/28 spreparowaną w sposób jak wielu kolegów na tym forum ją wykonało czyli ząbki na odpływie oraz na górze okrągłe otwory do przelewu. Jeziorko jest maksymalnie jak to się dało małe ale dalej duże bo jakieś ponad pół kieliszka tam wchodzi. A samo jeziorko powstaje na zasadzie, że w tym typie redukcji w miejscu zamiany wymiaru jest po obwodzie taka „półka”, zresztą kto coś tam skręcał z rurek to wie o co chodzi. Za kapelusz mojego maślaka robi po prostu położona na niego dennica 1,5 cala, która świetnie się tam wpasowuje.
Załącznik:
glowica 2.jpg

Załącznik:
chlodnica.jpg

Chłodnica też nie odbiega od pozostałych części w koncepcji. W 2’’ nakrętce sześciokątnej wykonałem dwa otwory 3/8’’ aby przeszły przez nie nyple podwójne i od wewnątrz oparły się swoimi sześciokątnymi nakrętkami o ściankę. Od zewnątrz skręciłem je z mufami tak aby wszystko docisnęło się do ścianki. Od muf następnie odchodzą węże zasilające. Chłodnica skręcona własnoręcznie (jakieś 2m rury może mniej) w domu na rurce ½’’ w imadle. Końcówki na nakrętki z uszczelkami także zabite w imadle za pomocą młotka i deski. Wszystko super szczelne. Oczywiście w nakrętce 2’’ dodatkowy otwór na wyrównanie ciśnienia choć i tak całą chłodnicę wkręcam tylko na pół obrotu bez uszczelnienia.
Choć kolumna złożona jest już prawie dwa tygodnie to pędziłem na niej już trzy razy (a może dopiero  ciekawie jak tam jest z tym u Was). Od początku nie sprawiała mi żadnych problemów ani ze szczelnością, ani z obsługą czy też efektem końcowym. Jest to tylko zasługa tego forum i Waszego wkładu psotnicy w szerzenie sztuki bimbrowniczej. WIELKIE DZIĘKI. Byłem pełen obaw przed pierwszym grzaniem ale poszło jak woda z kibla, jakby ktoś mnie prowadził za rączkę.
A więc było to tak. Wsad 45L , około 16-17%, 4000W i trochę po ponad godzinie nagrzane tak, że temperatura skoczyła na termometrze w wypełnieniu, a do ilu nie pamiętam, nie istotne. Zawór odbioru oczywiście zamknięty, przekręcenie grzania do koło 1500W, wyregulowanie wody (tak aby chłodnica była od połowy zimna) i stabilizacja jakąś godzinę z minutami. Następnie odebranie w ciągu pół godziny jakieś 300ml przedgonu i potem już do samego końca jazda ze stałą temperaturą i odbiorem rzędu 1L na godzinę. Po odebraniu około 7L, wyczekiwanie na skok temperatury, a po nim podstawienie naczynia na pogony (jakieś 0,5L) i koniec. Nie sądziłem, że wszystko w ogóle zadziała i że to takie proste. Wystarczy trzymać się kilku zasad i tyle. A efekt to magiczne 96,5% i chodź potem przepędziłem drugi taki sam nastaw, a urobki zmieszałem i na węgiel kropelkowo jakieś 6 dni i kolejna rektyfikacja to, to co wyszło za pierwszym razem może miało jakiś tam posmak ale na nalewki nic więcej nie trzeba, a węgiel i druga rektyfikacja dała mi po rozcieńczeniu porostu dobrą wódkę, którą przez święta nieustanie spożywałem wraz z rodziną i znajomymi i nikt nie wierzył, że to domowe.
Załącznik:
procenty.jpg

Na koniec kilka pytań:
1. Czy mogę zwiększyć moc grzania do jakiś 1600W wiem ze 42mm przekroju to mało ale więcej mi w sumie nie potrzeba tyle, że chciałbym być na granicy zalania co ponoć bardzo polepsza rezultaty. Może ktoś ma jakieś doświadczenie z takim przekrojem i posiada wziernik i mi odpowie.
2. Na forum znalazłem kilka opinii na temat sposobów czyszczenia miedzi i wiele jest sprzecznych. Może ktoś konkretnie odpowiedzieć jak to zrobić i czy w ogóle warto (mój grzybek trochę sczerniał po 3 przebiegach ale ponoć to nie jest jakieś szkodliwe)
3. Czy ocieplać kolumnę? Czy występują duże starty bez ocieplenia?

To na koniec jeszcze raz WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA BRACI PSOTNICZEJ! BEZ WAS NIE DAŁBYM RADY! Spełnienia marzeń w nadchodzącym Nowym Roku, żeby był jeszcze lepszy niż ten odchodzący. Ja sobie sam życzę katalizatora miedzianego, podzielenia kolumny, pierścieni centrujących i może jeszcze dostawki VM. Skromnym ja :D


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.



______________________________________________________________________
Nie odkładaj nigdy do jutra tego, co możesz wypić dzisiaj.


Góra
   
 



Półka Sveda IV - na 32 butelki winaPółka Sveda IV - na 32 butelki wina
Drewniana, bukowa półka na wino lub inne alkohole. Doskonała do prezentacji własnych wyrobów.
Cena: 539,00 zł  
Promocja: 499,00 zł
 Tytuł: Re: Kolumna LM Tajkuna
PostPostNapisane: piątek, 30 gru 2011, 21:11 
Posty: 185
Tematy: 19
@Tajkun
Wykonanie całkiem, całkiem. Ogólnie wygląda estetycznie. Wykonana inaczej niż większość podobnych aparatur, ale z dobrym skutkiem. Moje uznanie.
Osobiście zrobiłbym kolumnę odrobinę dłuższą, tak żeby wypełnienie miało około 120 cm + miejsce na miedź.
Maksymalną moc grzania musisz wyznaczyć eksperymentalnie. Nie masz wizjera który by to znakomicie ułatwił. Po prostu stopniowo zwiększaj moc przy każdym gotowaniu, jeśli nie będzie bulgotało, nie będzie skoków temperatury itp to znaczy, że jest ok. Moc zalania najszybciej podpowie producent sprężynek, zależy to od ich wymiarów i kształtu.
Miedzią w grzybku się nie przejmuj. Jej szczernienie nie jest szkodliwe.
Zdecydowanie powinieneś ocieplić kolumnę. Będzie bardziej odporna na zmiany temperatury zewnętrznej i będzie mniej mocy potrzeba do grzania.

______________________________________________________________________
Pozdrawiam

Kula

gg: 2349331


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kolumna LM Tajkuna
PostPostNapisane: sobota, 31 gru 2011, 09:57 
Posty: 250
Tematy: 2
Mam tylko taka uwagę jak jest odpowietrzona chłodnica, bo nie widzę, a na gwincie może nie wystarczyć. Podpowiedział bym byś zrobił kiedyś tak jak robisz tylko bez węgla i porównaj.

______________________________________________________________________
"Jeżeli w ogóle warto coś robić, to warto to robić dobrze" - Albert Einstein


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kolumna LM Tajkuna
PostPostNapisane: poniedziałek, 2 sty 2012, 21:32 
Posty: 19
Tematy: 5
zaloguj się aby zobaczyć avatar
@Kula
Dziękuje za odpowiedzi. Kolumnę na pewno przez następny rok przedłużę o miedź i wizjer. Mam już nawet pewien pomysł :D

@Brzydal
Jak pisałem, w nakrętce jest wywiercony otwór (jakieś fi10), jeśli chodzi o chłodnicę karbowaną, bo szklana chłodząca destylat chyba nie potrzebuje odpowietrzenia?

______________________________________________________________________
Nie odkładaj nigdy do jutra tego, co możesz wypić dzisiaj.


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: