Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Witam. Posiadam kolumnę typu Aabratek. Jest to mój pierwszy sprzęt jaki używam do psocenia i muszę się pochwalić, że osiągnąłem na nim maximum co jest do osiągnięcia - jeśli chodzi o psotę wartości 95.
Teraz nadszedł czas spróbować "owocówek".
I tu tkwi problem. W jaki sposób przeprowadzić destylację, aby zbliżyć się do osiągnięć otrzymywanych na Pot still'ach. Starałem się szperać po forum, ale natrafiałem tylko na ogólnikowe "opisy", które to nie bardzo sprawę wyjaśniały.
Moja kolumna jest metrowa + chłodnica. Wypełniona sprężynkami ( 20 cm miedziane + 80 cm stalowe).Wszystko to ustawione na kegu.Dwie grzałki ( 1400W + 2000W).
Ostatnio edytowano poniedziałek, 11 lip 2011, 08:23 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
Sprawa jest dość prosta. Zmniejsz refluks. Czyli ogranicz (albo zamknij) przepływ wody przez skraplacz.
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
A Aabratku? Nie! Woda w skraplaczu na max, bo opary pójda w sufit!! Masz tamkę, czy dwa zaworki? Jak tamkę, to zaworek odbioru otwarty. Jak dwa zaworki- odbiór otwarty, powrót zamknięty. Pobaw się trochę kolumną i nie idź na łatwiznę. Spróbuj zrobić tak, żeby otrzymać spirytus owocowy, a nie bimber.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Jeżeli chcesz używać jako pot-still, to jasnym jest, że temperatury przekroczą 78,3 i dojdą aż do 100C. Warto jednak zapuścić chociaż minimalny refluks, żeby na końcu nie odbierać cieczy 10cio procentowej... Im dłuższa kolumna, tym czystszy produkt- flegma będzie też skraplać się na ściankach. Wszystko rozbija się o pytanie "co chcesz uzyskać?".
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Na temperaturę nie zwracaj uwagi. Przy pracy kolumny jako pot still, temp. będzie cały czas rosnąć, aż do 1000C - gdy w nastawie nie będzie już alkoholu. Co do długości kolumny, to też nie zaprzątaj sobie głowy. Kolumna będzie pracować wtedy jak deflegmator, więc na dłuższej uzyskasz lepszy jakościowo i procentowo destylat owocowy. Na pewno nie straci nic na wartości a wręcz przeciwnie. Ja robię tak łychę z kukurydzy na metrowej kolumnie i ...jest się czym pochwalić
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Drążąc dalej ten temat - wybaczcie ale jestem perfekcjonistą - możemy pokusić się o dzielenie frakcji? Początek - standardowo ( przy nastawie 25 l ) 50 ml + 100 ml do kanału. Później ok 300 ml przedgonu. Następnie ok 1,9 - 2,0 L właściwego gonu. I na koniec ok 1,2 L pogonu. Takie ilości destylatu otrzymywałem na kolumnie normalnie pracującej. Dobrze kombinuję? Jest konieczność dwukrotnego pędzenia? Chcę otrzymać destylat przypominający jakościowo Grappę bądź Śliwowicę tudzież Calvados - ( te przykłady to tylko punkt odniesienia jeśli chodzi o jakość organoleptyczną)
Ostatnio edytowano poniedziałek, 11 lip 2011, 08:21 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników