Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Tytuł: Re: ** KOCIOŁ - CZYLI W CZYM PODGRZEWAĆ NASZ ZACIER
Napisane: sobota, 22 sie 2009, 14:12
Posty: 80 Tematy: 2
A więc aluminium odpada Dzięki za wytłumaczenie A czy nada się garnek chromoniklowy ? Sprzedają takie na targowicy Pokrywka pewnie też jest chromoniklowa, trzeba by tylko ją zamocować dobrze, ale to już pewnie nie problem No chyba że lepsza pokrywka szklana?
A teraz zauważyłem że na stronie głównej, w dziale: Destylacja Bimbru Metodą Profesjonalną, jest napisane: "Najważniejsza jest cynkowana lub aluminiowa kana do mleka" Początkującemu może się pomieszać to wszystko w głowie
Tytuł: Re: ** KOCIOŁ - CZYLI W CZYM PODGRZEWAĆ NASZ ZACIER
Napisane: sobota, 22 sie 2009, 21:09
Posty: 242 Tematy: 11
Hejka under and everybody.
Parę razy zdarzyło mi się pędzić w 10 litrowym czajniczku z aluminium. Jak do tej pory żyję i mam się dobrze. Wiele osób demonizuje sprawę aluminium. Uważam, że nie ma co przesadzać i straszyć ludzi (zwłaszcza początkujących) w końcu masz w tym alu destylować, a potem wypić efekt końcowy. Natomiast nie powinieneś zjadać gara. To może spowodować dolegliwości gastryczne. Miedź też się utlenia, uwalnia również różne produkty przemian chemicznych, ale o szkodliwości tych ostatnich nikt pisać nie chce. Przecież grynszpan jest o niebo bardziej szkodliwy od tlenku aluminium. Krótko mówiąc, masz aluminiowy kocioł to goń w nim i niech ci idzie na zdrowie. A jeśli chcesz, to kup sobie coś ze stali nierdzewnej i też będzie dobrze.
Tytuł: Re: ** KOCIOŁ - CZYLI W CZYM PODGRZEWAĆ NASZ ZACIER
Napisane: sobota, 22 sie 2009, 21:59
Posty: 80 Tematy: 2
Stal nierdzewna na razie niestety odpada Ale jeśli od aluminium "lepszy" będzie chromonikiel, i tak mi poradzicie to wybiore chromonikiel Dlatego proszę o porade czy jeśli chodzi o chromonikiel są jakieś przeciwskazanie
Tytuł: Re: ** KOCIOŁ - CZYLI W CZYM PODGRZEWAĆ NASZ ZACIER
Napisane: niedziela, 23 sie 2009, 12:07
Posty: 506 Tematy: 14
Witam Szanowne Grono Chemików i Alchemików. Ja chemikiem nie jestem, no może alchemikiem ale tylko psotnym. Przeczytałem uwaznie Wasze posty nt aluminium i nasunęła mi się taka wątpliwość. W handlu dostępne są sokowniki wykonane z aluminium właśnie, służą one do wytwarzania soków, czyli płynów dość kwaśnych. Myślę, choć nie sprawdzałem, że mają one wszelkie dopuszczenia do kontaktu z żywnością. Czy możliwe jest, aby urządzenie trujące było dopuszczone do produkcji soków?
Tytuł: Re: ** KOCIOŁ - CZYLI W CZYM PODGRZEWAĆ NASZ ZACIER
Napisane: poniedziałek, 24 sie 2009, 01:49
Posty: 1
wolan napisał(a):
Wskoczę w temat tak z trochę innej bajeczki (...) zamówiłem sobie nowy większy szybkowar na allegro i miał być on se stali18/10 a jak się okazało jest z aluminium tzn wygląda jak stal ale na pudełku nic o stali nie napisali tylko o aluminium więc też tak jest. I tu moje pytanie czy mam się tym przejmować czy nie bbo widziałem masę szybkowarów z alu jako bimbrofory czy będzie przez to jakiś posmak albo coś w tym stylu bo jeżeli nie to bym sobie go zostawił. Pozdrawiam
Witam Czy mógłby odpowiedzieć ktoś na pytanie kolegi Wolana? Ponieważ ja mam taką samą niewiadomą odnośnie szybkowaru aluminiowego
Tytuł: Re: ** KOCIOŁ - CZYLI W CZYM PODGRZEWAĆ NASZ ZACIER
Napisane: poniedziałek, 24 sie 2009, 11:46
Posty: 185 Tematy: 4
Witam odpowiem Ci sam na moje pytanie Używałem tego szybkowara jakiś czas i wcale nie odczułem różnicy jak zmieniłem kociołek na tank od Coli, teraz używa o mój kumpel i jest bardzo zadowolony Ale jeżeli nie kupiłeś jeszcze kociołka to proponuje przejść się po paru fast foodach i kupisz tanka po Coli za połowę ceny szybkowara albo jeszcze mniej do tego grzałka około 40zł i regulator do niej i będziesz miał w cenie szybkowara fajniejszy i bardziej wydajny kociołek.
Tytuł: Re: ** KOCIOŁ - CZYLI W CZYM PODGRZEWAĆ NASZ ZACIER
Napisane: poniedziałek, 24 sie 2009, 14:59
Posty: 80 Tematy: 2
Dobra na temat aluminium zdania są podzielone. Tank po coli jak najbardziej na tak Chromonikiel jak i stal nierdzewna też na tak A taki oto garnek emaliowany ? : (oczywiście mocowanie i uszczelnienie przykrywki zrobić nie problem ) Fachowcy, wypowiedzcie się Pozdrawiam
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Tytuł: Re: ** KOCIOŁ - CZYLI W CZYM PODGRZEWAĆ NASZ ZACIER
Napisane: poniedziałek, 24 sie 2009, 19:13
Posty: 12
Nastaw, zacier w czasie gotowania rozpuszcza aluminium. Ze 20 lat temu gotowałem w czajniku aluminiowym po 3 miesiącach czajnik zaczął przeciekać. Od tamtej pory tylko KO, miedź lub gary emaliowane.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników