Teraz jest czwartek, 24 maja 2012, 15:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kiedy filtrować destylat?
PostPostNapisane: środa, 4 sie 2010, 17:17 
Posty: 4
Tematy: 2
Witam całą psotniczą brać!
To mój pierwszy aktywny udział na forum chociaż "czytaczem" jestem od kilku miesięcy.Mój staż w destylowaniu wynosi wprawdzie kilka lat,ale jakość produktu finalnego stała się zadowalająca dopiero po przestudiowaniu wielu zamieszczonych tu wskazówek.Wzrosła też "częstotliwość "psocenia od kiedy okazało się,że smakuje i to nie tylko mi.Chociaż jest to dość skromna produkcja,bo raptem kilka litrów miesięcznie.Do tej pory robiłem wina(mam nawet 16-letnie) i nalewki z kupnego spirytusu,ale od pewnego czasu zaniechałem tego ze względu na jego cenę(spirytusu).Teraz zacznę "zbierać"destylaty i nalewki na bimberku.
Mój aktualny sprzęt to keg 30l,deflegmator,odstojnik i oczywiście chłodnica.Psocę zawsze 2 razy.Po pierwszym razie do surówki dodaję 1g sody i 10ml perhydrolu na litr.Następnego dnia drugie "parowanie",jakieś zaprawianie(lub nie)i do piwniczki na jakiś czas.
Chciałbym jednak pobawić się w filtrowanie przez węgiel,ale tylko jednokrotne.I teraz moje pytanie do szanownych praktyków:kiedy filtrować gdy chcę otrzymać produkt o mocy 40-45%?Po drugim pędzeniu czy po pierwszym?Jeśli po pierwszym to po chemii,czy z niej zrezygnować w ogóle.Skłaniam się raczej ku filtracji po 2 pędzie,ale niektórzy robią to po pierwszym.Jak jest lepiej?
W przypadku mocniejszego spirytusu sprawa jest prosta:1 pędzenie,filtr,2 pędzenie("zagęszczające).Ale jak jest lepiej w przypadku produktu 40-45%
Bardzo proszę o jakieś sugestie i z góry dziękuję.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Kiedy filtrować?
PostPostNapisane: sobota, 7 sie 2010, 12:03 
Posty: 108
Tematy: 1
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Przez węgiel filtruj po drugiej destylacji.
Pamiętaj aby przed użyciem węgiel zagotować dwa razy we wrzątku a potem dobrze przepłukać zimną woda.
10 ml perhydrolu które stosujesz to zdecydowanie za dużo.Spokojnie starczy 1 ml perhydrolu na litr.

______________________________________________________________________
Pozdrawiam,olo 69


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kiedy filtrować?
PostPostNapisane: niedziela, 8 sie 2010, 15:45 
Posty: 4
Tematy: 2
Bardzo dziękuję za konkretną odpowiedź


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kiedy filtrować?
PostPostNapisane: środa, 3 sie 2011, 08:38 
Posty: 34
Tematy: 8
A w jakim celu w czasie pierwszej destylacji dodajesz sodę i perhydrol???


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kiedy filtrować?
PostPostNapisane: środa, 3 sie 2011, 10:37 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
olo 69 napisał(a):
...Spokojnie starczy 1 ml perhydrolu na litr.


Wg mnie to za mała dawka.
Aby nie motać za bardzo w gramach i w setnych :)
Proponuję 5 ml perhydrolu na 1 L surówki i pół łyżeczki sody.
W przypadku sody i perhydrolu nic nie grozi w przypadku przedawkowania.
Jedyne co, to utleni też trochę etanolu więc nie obawiajmy się
stosowania chemii. Po drugim psoceniu przefiltrowanie przez węgiel
daje naprawdę niezłą smakotę :D

Pozdrawiam serdecznie
Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kiedy filtrować destylat?
PostPostNapisane: piątek, 5 sie 2011, 22:45 
Posty: 30
Tematy: 2
Technika tak poszła do przodu w zakresie budowy destylatorów oraz wypełnień o wysokim p/v, że stosowanie wszelkiej chemi, a nawet filtrów węglowych jest zbyteczne. Wystarczy dwa przebiegi na dobrym sprzecie + ewentualnie myjka ultradźwiękowa i mamy dobrą wódkę


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kiedy filtrować destylat?
PostPostNapisane: niedziela, 7 sie 2011, 00:40 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
raptor napisał(a):
...Wystarczy dwa przebiegi na dobrym sprzecie + ewentualnie myjka ultradźwiękowa i mamy dobrą wódkę


Cóż, bywało, że "biegałem" nawet trzy razy na dobrym sprzęcie
i szczerze mówiąc, bez stosowania chemii nie były to efekty zadowalające.
Smak jest rzeczą względną i to co niektórym Kolegom wystarczy, mnie nie zadowala.
Staram się pomagać innym a nie głosić jedynie słuszne metody.

Pozdrawiam Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kiedy filtrować destylat?
PostPostNapisane: niedziela, 7 sie 2011, 00:54 
Posty: 2837
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Większość smaku "wódy" to operator i jego wiedza, a znaczna mniejszość to sprzęt. Poza tym w pytaniu występuje p-s, a nie kolumna...

Zamiast sody proponuję eksperyment: 1g NaOH + 1g KmNO4 (lub H2O2)/ 1l surówki. Odstęp 12h wskazany.

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kiedy filtrować destylat?
PostPostNapisane: niedziela, 7 sie 2011, 11:48 
Posty: 30
Tematy: 2
@Zygmunt

"Większość smaku "wódy" to operator i jego wiedza, a znaczna mniejszość to sprzęt."

Wierzę że się pomyliłeś, bo późna pora była i nie uważasz, że jakośc sprzętu ma mały udział w jakości trunku. Chciałbym zobaczyć jak na zwykłym potstilu uzyskujesz wódę o akceptowalnym smaku i ile czasu ci to zajmuje. Widziałem natomiast świerzaków, którzy mieli pierwszy raz destylator w rękach, a wynik 95-96%.

Do czego zmierzam najważniejsze w kolumnie jest wypełnienie, możliwość zawrócenia całej pary na nie oraz konstrukcja jeziorka możliwie mała w celu bezproblemowego odseparowania frakcji. Jakby to powiedział kolega Jarosław " tylko tyle i aż tye". Co do kosztów takiej aparatury. Rezygnując z niepotrzebnych bajerów, używając tylko nowych materiałów ( pomijając koszt spawania i robocizny, dla potstila z kawsówki na 2-3 odstojnikach nie są niższe) Kwota zamyka się w 300 -350zł i żeby było ciekawiej w tej kowcie jest już potrzebne wypełnienie pryzmatyczne kwasoodporne oraz miedziane.

Sam przechodziłem drogę od bańki po mleku i wiem ile to pracy kosztowało, aby uzyskać coś pijalnego.

@Calyx
Jeżeli biegałeś na dobrym sprzęcie i po trzech razach nic nie wybiegałeś, to wierzmi, nie był to dobry sprzęt.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kiedy filtrować destylat?
PostPostNapisane: niedziela, 7 sie 2011, 14:33 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
raptor napisał(a):
...@Calyx
Jeżeli biegałeś na dobrym sprzęcie i po trzech razach nic nie wybiegałeś, to wierzmi, nie był to dobry sprzęt.


Cóż, możesz mieć rację, to była tylko kolumna 2" (150 cm) VM z wypełnieniem
ze sprężynek pryzmatycznych. Tak mi się wydawało, że to może być jakaś "kaszana".
Sprawdzałem właśnie ten system jako rewelację, która ponoć od pierwszego razu
daje "absolut". Pomimo uzyskiwania 96% za każdym razem, nie był to "absolut",
przynajmniej w moim mniemaniu. Dodam jeszcze, że na żadnej mojej kolumnie
(mam ich kilka w każdym systemie) nie uzyskałem zadowalającego wyniku bez użycia chemii.
Piękne historie są tylko piękne, lubię je i jeśli są prawdziwe, to tylko zazdroszczę.
Jest jeszcze jedna opcja, jestem "dupa" a nie Psotnik i to jest możliwe (heh).

Pozdrawiam Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: