Dwa katalizatory zrobione z Deflegmatorów Raschiga (bez pierścieni): - 40 cm wypełniony trzema pakietami (ze zwiniętych trzech płatów) siatki miedzianej; - 30 cm siatka miedziana plus pocięty pręt miedziany fi 8mm - ta 20 cm drobinka ma robić jako wstawka na zioła do aromatyzowania końcowego produktu.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Destylat jest zdecydowanie łagodniejszy w smaku i zapachu nie ma mowy o zapaszkach jajecznych, dodatkowo zwiększył się procent uzyskiwanego urobku - długi katalizator działa jak mała kolumienka. Z wypełnieniami można zdrowo eksperymentować, czekam na zamówione wióry miedziane i szklane kulki - 4mm. Deflegmatory można łączyć i taki przykład : - 20 cm. kat. - wióry miedziane + 40 cm. kat. szklane kulki; - 40 cm. kat. - jeden zwój siatki reszta grube wióry dębowe palone - własny pomysł - 30 cm. kat. - cięty pręt miedziany + 20 cm. kat. z zielskiem np. piołunu, lukrecji, anyżu, kopru. itd itd .... Niech ktoś powie, że szkło jest nudne i mało innowacyjne - co można zrobić ze szkłem dawno pokazał kolega Kucyk - guru szklanego sprzętu.
Szukałem miedzi w jak najczystrzej postaci a rurki miedziane na jakie trafiłem były utwardzane innymi metalami - a moje produkty mają znaczek ,,produkt naturalny-ekologiczny"
Szukałem miedzi w jak najczystrzej postaci a rurki miedziane na jakie trafiłem były utwardzane innymi metalami - a moje produkty mają znaczek ,,produkt naturalny-ekologiczny"
Polecam rurkę miedziana fi8 do montażu LPG .Ja takiej używam i jestem bardzo zadowolony. Pozdrawiam
Chrzanić PV i inne powierzchnie, hehehehe. Jestem pewien, że po spróbowaniu psotnych trunków Cafekota, przez rok co najmniej bym o nich śnił Może kiedyś będzie mi dane, tak trzymać Cafekocie Pomysłowość Kolegów zawsze wprowadza mnie w stan osłupienia (pozytywnego).
Pozdrawiam serdecznie Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Calyx - dzięki za dobre słowo. Jeśli chodzi o degustację to nie ma najmniejszego problemu, zapraszam na wiosnę (teraz jest trochę zamieszania z nowonarodzonym dziedzicem ), leśniczówka spora - jest gdzie kimnąć, wędzarnia dymi co sobotę, pec chlebowy będzie gotowy lada moment, kociołkowanie wieczorne - jestem miłośnikiem swojskich przysmaków. Serdecznie zapraszam.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników