Alvin, każdy kiedyś od czegos zczynał. Niemniej jednak, mam nadzieję, że jak trochę poczytasz forum, będziesz psocił bardziej świadomie. Bo ze zdjęcia wynika, że z czystością jesteś na bakier. Ja wiem, że i tak się destyluje i można do kotła wlać dowolna berbeluchę a wyjdzie z tego coś przyzwoitego, ale jakaś kultura pracy obowiązuje (moim zdaniem). I te wężyki ze zbrojonego pecefał się raczej nie nadają do poważnej aparatury. Owszem, odcinek kilkanaście cm od biedy i dorażnie jeszcze przeżyje, ale kilka metrów? Zamień to na silikon i wyczyśc bańki porządnie. Albo przynajmniej bądź pewien, że od środka są czyste. To nie czasy, kiedy psociło się ślepotkę pod okiem UB w zardzewiałych beczkach po ropie. Ale nie traktuj tego jak zniechęcanie Cię do działalności, ale raczej motywację w kierunku pracy na doskonaleniem sztuki psotniczej. Bo każdy z nas ma coś do udoskonalenia.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Witaj! Podziwiam odwagę... Nie boisz się tego pić?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Witam. Pierwsza aparatura, może nie wygląda najlepiej ale zacier odpędzony i nawet nie daje za bardzo.... myślę że jak na pierwszy odpęd to całkiem całkiem. Oczywiście w planach jest zmontowanie czegoś bardziej odpowiedniego. Dlaczego te zbrojone przewody nie nadają się ? Co z nimi nie tak ?
Widzisz, PCV to jest poważny zajzajer, jesli chodzi o toksyczność. Zasadniczo owo tworzywo nie ma atestowania ani na spożywkę, ani nawet jako wąż do wody pitnej. Nie, żeby coś nie tego, ale nie ma gwarancji, że z PCV pary spirytusu czegoś nie wypłukają. Zasadniczo staramy się unikać tworzyw sztucznych przy naszej działalności (z wyjątkiem wężyków silikonowych, które są odporne chemicznie jak szkło), podobnie jak metali ciężkich, nawet z miedzią trzeba uważać, bo w środowisku kwaśnym może ona uwalniać tzw. grynszpan, który jest trujący nawet w ilościach śladowych, choć przy właściwym użytkowaniu miedź jest dobrym materiałem na aparaturę, pod warunkiem, że lutowana cyną bezołowiową albo na twardo lutem srebrowym.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Kurde, usunąłem fotkę i nie ma tematu ups. Zastosowałem te przewody bo jakiś czas temu dowiedziałem się że są podobno odporne na środki chemiczne. Co do estetyki zewnętrznej garnków to nie przywiązuje wagi, w środku czyste, zacier w 4 tej dobie wskazuje odfermentowanie na 1,1 blg kwasowość coś ok 4,8 Ph ( pracuje w gorzelni to znam temat ... hihi ) W domu to tak bardziej experyment....
No, to Alvin, teraz wszystko jasne. Skoro pracujesz w gorzelni, to już wiadomo, dlaczego domowy bimber kładzie na łopatki wyroby przemysłu spirytusowego. Jak Wy tam w gorzelni macie taki standard, jak zaprezentowałeś, to nie dziwota, że po czystej ojczystej na drugi dzień nie bardzo daje się wstać z łóżka. Mu tu raczej staramy się smaczyć i smakować nasze hobby, bliżej nam do laboratorium chemicznego niż przemysłu, przyznaję, sporo u nas przesądów w stylu "aluminium się nie nadaje", ale z tworzywami sztucznymi kontaktującymi się z etanolem, to bym uważał jednak. Woda może nie rozpuści, ale co z nich spirytus etylowy wypłucze - nie wiem. Poza tym uczyli mnie, że tworzywa sztuczne są nierozpuszczalne w wodzie. Ale też nikt mi nie powiedział, dlaczego woda wlana do poliuretanowego worka (tzw. camelback, rowerzyści wiedzą, o co chodzi, rozaj bidonu zakładanego na plecy jak plecak z rurką i z ustnikiem), po półgodzinie śmierdoli plastikiem, że się tego nie da pić. Więc poglądy nauczycieli to jedno a praktyka - drugie... Zasadniczo należy robić najlepiej jak można.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Z gorzelanki na butelkowy jeszcze kawałek drogi, nie wiem dokładnie co robi polmos z tym za nim trafi do butelki. Jak możesz to znajdz jakiegoś starego gorzelnika on Ci powie co to gorzelanka.... Domowym sposobem trzeba by brykać około 25 razy tą psotke aby uzyskać jakość gorzelni. Oczywiście takiej która produkuje spożywkę . A tak na marginesie co do przesądów to dlaczego spirytus z melasy został wycofany ze spożywki? Ze względu na zbyt dużą zawartość szkodliwych substancji dla zdrowia między innymi powodujących utratę wzroku.Skoro melasa to nic innego jak odpad przy produkcji cukru ( zawiera około 50 % ) Fajnie by było gdyby znalazł się ktoś koto jest oblatany w tematach. A co do przesądów to macie racje bo niektóre organy nie regenerują się ... pozdrawiam.
Rozumiem, surowy spirytus to z grubsza denaturat, tylko bez substancji barwiących, zapachowych i skażających. No to jestem w stanie to przyjąć. A my z grubsza... brykamy nasza psotkę po 25 razy. Dobra kolumienka właśnie to robi, zanim molekuła psoty opuści chłodnicę, to co najmniej kilkanaście razy zostanie skroplona i odparowana na wypełnieniu. W polmosach spożywczych właśnie tak się rektyfikuje spirytus - na kolumnach rektyfikacyjnych, oczyszczając produkt chemicznie pod kontrolą laboratoryjną między kolejnymi destylacjami. A co do melasy, to jeśli melasa zawiera dużo białka roslinnego (pektyn), to istotnie, może się pojawiać w produkcie metanol.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Ze względu na zbyt dużą zawartość szkodliwych substancji dla zdrowia między innymi powodujących utratę wzroku
Bzdura. Spirytus melasowy po prostu nie smakuje zbyt dobrze, nadaje się dlatego głównie jako techniczny. Spirytus spożywczy uzyskuje się głownie ze zbóż własnie ze względów smakowych. Zawartość metanolu w spirolku melasowym nie spowoduje nigdy utraty wzroku- za niskie stężenie + obecność etanolu, który "wymywa" z organizmu metanol.
Kolega pracuje w gorzelni i stosuje PCV? I destyluje nieodfermentowany zacier?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Witam. Ale zainteresowanie.... Stosuje przewody techniczne PVC a nie jak kolega napisał PCV. - do przemysłu spożywczego - transport wody pitnej i artykułów spożywczych takich jak : napoje, soki, mleko, piwo, wino, półprodukty (szczególnie typ EKO), Więcej na stronie : http://www.pneumatig.eu/przewody-zbrojone-c-74_228.html
Zacier z żyta i pszenicy po odfermentowaniu powinien wskazać 1,1 blg z kukurydzy i ziemniaków 0 blg. nie wiem jak to się ma do warunków domowych.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników